Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

PLK, 1LM i niższe ligi - Mecze, Drużyny, Zawodnicy, Transfery, Plotki, Polskie drużyny w europejskich pucharach, Polacy za granicą, Byli gracze PLK itp.
fAnwilu
Posty: 122
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: fAnwilu » 13 maja 2019, 14:43

W czwartek rozpoczyna się w tej parze walka o awans do finału. Terminarz:

mecz 1, 16 maja (czwartek), godz. 17:30 – transmisja w Polsat Sport Extra
mecz 2, 18 maja (sobota), godz. 20:15 – transmisja w Polsat Sport Extra
mecz 3, 21 maja (wtorek), godz. 17:30 – transmisja w Polsat Sport Extra
ew. mecz 4, 23 maja (czwartek), godz. 17:30 – transmisja w Polsat Sport Extra
ew. mecz 5, 26 maja (niedziela), godz. 17:30 – transmisja w Polsat Sport

Co tu dużo mówić - Arka to mistrz sezonu zasadniczego, ponadto dwa razy ograła Anwil w tymże.

Jakieś punkty na pocieszenie z perspektywy kibica Anwilu:
- obecny Anwil dość znacząco różni się od tego, który przegrywał z Arką (nie było wtedy Almeidy, Ignerskiego, Czyża)
- Legia pokazała, jak można gdynian "ugryźć"
- Milicić jest bardziej doświadczonym trenerem, niż Frasunkiewicz

Oczywiście patrząc optymistycznie na zespół, któremu kibicuję mogę też napisać, że plusem jest brak Sobina, bo czemu nie? ;)
To przecież z Chorwatem w składzie przegraliśmy oba mecze.
Spodziewam się pięknych, zaciętych spotkań, liczę na wygraną Anwilu, przeważy doświadczenie Milicicia.

Mój typ: 3-1 dla Anwilu
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 257
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: Mikora » 13 maja 2019, 15:03

Wieszczyłem porażkę ze Stalą, jednak Anwil zameldował się w półfinale. Teraz wieszcze porażkę z Arką, może znów wróżby się nie sprawdzą :D
Moim zdaniem Arka nie leży Anwilowi, do tego brak Sobina będzie jednak widoczny w tej rywalizacji. Zaskakująco słabo wypadła Arka w serii z Legią,ale przewiduję,iż w starciu z Anwilem forma będzie znacznie wyższa. Stawiam na Arkę 3-2 może nawet 3-1 ale Anwil napsuje Gdynianom krwi. Zbyt mało mamy jednak siły pod koszem, do tego obwód Arki nie odstaje fizycznie od naszego. Zajadą nas.

TomyZG
Posty: 36
Rejestracja: 31 sie 2017, 12:27

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: TomyZG » 14 maja 2019, 10:41

Przyznam szczerze, że Anwil robi na mnie coraz lepsze wrażenie, a Arka odwrotnie. W ostatnich swoich meczach ćwierćfinałowych obie ekipy pokazały playoffową agresję w obronie. Może być ciekawie w tej serii, zastanawiam się jak tym razem Anwil ukryje brak centra, choć w starciu z Arką brak ten nie był widoczny.

Stawiam na Anwil, choć nie pokuszę się o typowanie jak długo ta seria potrwa.

Mikora
Posty: 257
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: Mikora » 16 maja 2019, 20:23

Skoro Asseco ma jeszcze 3 dodatkowych zawodników to jaki jest sens w ogóle rozpoczynać jakąś rywalizację? Dać im od razu złoty medal, przynajmniej zaoszczędzi się wysiłku "sędziom".

Padre
Posty: 241
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: Padre » 16 maja 2019, 21:57

Bardzo fajny mecz. Arka do pewnego momentu (mniej więcej do połowy Q3, tj. do wyniku 74:53) grała znakomicie, ale powrót Anwilu był znakomicie. Momentami kapitalny mecz. Gdyni siedziało z dystansu i rządzili, ale potem przestało wpadać a obrona Anwilu dużo lepsza.

I żeby nie było tak pięknie... Sędziowie najzwyczajniej w świecie zesrali się w zbroję. Śliwki za orzeszki, że gwizdnęliby niesportowy gdyby mecz był we Włocławku. A tutaj powtórki i niestety.. ale Szubi daleko miał do piłki... Tak sędziowie odebrali Anwilowi szansę na zwycięstwo i być może popsuli końcówkę, bo mogło być jeszcze ciekawiej.

Ciekawe czy będzie jakaś kara dla sędziów. Może jakiś odpoczynek? No bo po coś jest przepis o faulu niesportowym. Po coś zaostrzyli przepisy, żeby nie było takich fauli jak Szubiego.

A Szubarga najzwyczajniej w świecie się zagotował...

I mam nadzieję, że wszystko czarno na białym zostanie wyjaśnione, dlaczego sędziowie nie uznali tego faulu za niesportowym. Tak dla nas ciemnych kibiców, żebyśmy później bezczelnie nie domagali się gwizdania niesportowych. Materiał wideo jest, inni sędziowie są, niech wyjaśniają. Zawsze można wysłać materiał do sędziego Lamonici z zapytaniem ;)

PS.
Żeby nie było tak słodko dla Anwilu. Niech Almeida już tak nie flopuje.
Ostatnio zmieniony 16 maja 2019, 22:04 przez Padre, łącznie zmieniany 1 raz.

fAnwilu
Posty: 122
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: fAnwilu » 16 maja 2019, 22:00

No niestety, gdyby nie ten babol pod koniec meczu, wynik mógł być zgoła odmienny... Ta decyzja zepsuła to świetne widowisko. Wielka szkoda.
Nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że Arce w pierwszej połowie wszystko wpadało :] Na początku III kwarty było +21, ale Anwil pokazał, że się nie poddaje.
Można grać bez Sobina, można wyłączyć Flo. Typu nie zmieniam. Liczę na zwycięstwo Anwilu w sobotę, a potem w obu meczach we Włocławku.

Swoją drogą, czy 61 punktów zdobytych do połowy to nie jest jakiś rekord?
Anwil nós é sabe pá caga!!!

m...
Posty: 14
Rejestracja: 16 wrz 2017, 22:13

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: m... » 17 maja 2019, 0:05

Czy można gdzieś onilne obejrzeć mecz z odtworzenia?

ganski
Posty: 80
Rejestracja: 19 paź 2017, 10:08

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: ganski » 17 maja 2019, 8:57

Odtwarzając klatka po klatce ostatnie 10 sekund przed spotkaniem Szubiego z Almeidą oraz samo spotkanie - wyraźnie widać atak Szubiego na prawą rękę - oraz zdecydowany ruch lewym biodrem Almejdy do przodu - nieudana próba wymuszenia faulu niesportowego - decyzja jak najbardziej prawidłowa . Gdyby Szubi atakował rękę bez piłki - to Almejda zatrzymywany w biegu tylko w lewej połowie ciała wywiną by upadek przez całe boisko

razor
Posty: 179
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: razor » 17 maja 2019, 9:24

zdecydowany ruch biodrem do przodu jest nastepstwem tego co potocznie nazywa sie bieganiem, mogles tego nie zauwazyc wiec spoko :D

ten blad nie przyczynil sie do porazki, ale odebral nam szanse na wygrana, szkoda

bolalo patrzec jak dario bez szkoly masakruje nas trojkami, ale robota na flo byla zrobiona znakomicie, ciekawe ile meczy da rede wytrzymac oddajac tylko kilka rzutow. Ivan ciagnal nas w 1szej polowie i wychodzilo mu to swietnie, wczoraj zdecydowanie zabraklo wsparcia od lichodieja (na ktorego mam powazna alergie, gosc nie ma ikry, nie walczy, bez dobrej gry w ataku jest bezuzyteczny, a jego niby ogranie w PO poki co niewidoczne). Po zmianie stron fantastyczna robota, poscig jak ta lala i mam nadzieje ze to sie przelozy na nasza gre w nast meczach.

Mam problem z almeida - jak wchodzi na boisko to bardzo monopolizuje gre, ja wiem ze to jest zdecydowanie najlepszy zawodnik sposrod graczy tej serii, ale odnosze wrazenie, ze bez niego na boisku nastepuje u nas duzo wieksza mobilizacja reszty graczy.
Czy wprowadzenie go w koncowce bylo bledem, trudno powiedziec, bo nie gral zle, ale koncowke przegralismy.

Apeluje o troszke przyzwoitosci, bo gdyby taka sama sutacja jak z faulem szubiego (jego wejscie na kosz to akcja meczu) w 2. strone to marudzenie byloby nie mniejsze + o bledzie pisze wiekszosc "fachowcow" wiec chyba wszyscy nie maja urojen.

ps. Wkurzony lapeta wyglada przezabawnie, nawet rozowy sie z tych nerwow zrobil :)

Mikora
Posty: 257
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: Mikora » 18 maja 2019, 21:21

Jak qrwa można w tak ważnym meczu grać na poziomie 20% z gry?! Coś niewiarygodnego. Chociaż trzeba pochwalić obronę. Ale atak, szkoda gadać. Jeśli dziś nie wygramy to jest po ptakach.
No i jest 2-0. Arka skończy to we Włocławku, być może nawet będzie sweep. Nie da się wygrać meczu na tym poziomie z taką skutecznością. Jednak zbieramy w tym momencie owoce fatalnej budowy zespołu przed sezonem. To był blamaż. Bardzo szanuję prezesa Lewandowskiego, ale powinien wytłumaczyć się z takich ruchów jak Michailovic, Markovic czy Lichodej. Ten ostatni może wynosić się po dzisiejszym meczu nad Don, tak chybionego transferu nie pamiętam. Ivan nie wrócił do fizycznej formy i zawiódł jako lider.
Arka jest poza zasięgiem Anwilu, ale fatalnymi meczami z AZS, Dąbrową czy Polpharmą sami sobie ten los zgotowaliśmy. Do ostatecznych wniosków poczekam do rywalizacji o brąz, bo chcę tego medalu. Jeśli go nie zdobędziemy to chyba czas na zmiany, z trenerem IM na czele.

fAnwilu
Posty: 122
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: fAnwilu » 18 maja 2019, 23:09

No nie wpadało. Ale we wtorek też jest dzień.
Dwa najgorsze wyniki, jeśli chodzi o skuteczność z gry w tym sezonie Anwil zanotował w meczach z Arką (29,0% - dziś oraz 31,1% w sezonie we Włocławku). Przypadek? Tak sądzę!
Wygrać z Arką 3 mecze z rzędu po pięciu porażkach w sezonie (liczę mecz w PP)? Będzie trudno, ale nie takie rzeczy żeśmy ze szwagrem w dziewięćdziesiątym drugim po pijaku... Eee. Będzie trudno, ale do zrobienia. Czemu nie?
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Padre
Posty: 241
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: Padre » 19 maja 2019, 0:04

Oj trudno będzie Anwilowi przejąć tę serię, oj trudno. Arka (a właściwie Asseco, bo tak słyszałem) jet blisko. Czy i kiedy zrobią ostatni krok?

Mecz może nie piękny, ale mi się podobał. Podobało mi się zaangażowanie, pomysły w obronie. Była walka. Wolę takie mecze oglądać niż bezjajeczny tegoroczny Stelmet, gdzie graczom nie chce się schylać po piłkę...

Anwil położyła dzisiaj fatalna skuteczność. I to chyba graczom Anwilu zabrakło sił w końcówce. A było 42:48. Czyli Arka wygrała końcową część 36 do 17.

Paradoks całej sytuacji polega na tym, że Anwil mimo braku centra wygrał walkę na tablicach (te statystyki nie uwzględniają zbiórek zespołowych), dzielnie walcząc na atakowanej tablicy, dobrze zastawiali. Trener Kobielski byłby zadowolony. Tyle tylko, że deska była, ale Anwil nie grał swego.

Jak dla mnie za dużo Almeidy, który mocno samicował, psuł atak Anwilu i irytował swoimi padami. Tu miałbym pretensje do Milicicia, że go nie zdjął, gdy mu kompletnie nie szło. Dzisiaj słabo zagrali Brousard i Simon. Junior jest w tej serii nieprzydatny, ale on przez swoją ślamazarność ma problemy gdy jest mocno naciskany.

A Arka? Gdynianie mieli problemy, gdy im dystans nie siedział. Gra ruszyła, gdy wpadło kilka trójek z daleka. Na to Anwil nie miał już odpowiedzi (pewnie im sił zabrakło).

To jest playoff. Czasami gracze mają lepszy dzień, innym razem gorszy. Arka pokazała dziś, że ma dłuższą ławkę, gdzie ktoś może zaskoczyć.

Mam nadzieję, że seria potrwa więcej niż jeden mecz, ale nie zdziwię się jak Anwil pęknie w G3.

razor
Posty: 179
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: razor » 19 maja 2019, 0:33

W ataku pod koszem bieda ze az strach + fatalna skutecznosc i o wygrana bylo trudno. Co do almeidy, to chyba jedyny zawodnik u nas ktory moze wypalic i zrobic 4 trojki z rzedu.
Co do ruska pelna zgoda, gosc jest tak mialki ze az strach. Trzeba bylo go pogonic.
Arka wygladala duzo lepiej + trafili wszystkie transfery.
My za to znow najlepsi na trybunach.

m...
Posty: 14
Rejestracja: 16 wrz 2017, 22:13

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: m... » 20 maja 2019, 14:11

Panowie można gdzieś oglądać mecze w TV Online? Te które był z tej serii już?

Marko1972
Posty: 48
Rejestracja: 24 lip 2018, 18:17

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: Marko1972 » 20 maja 2019, 20:47

m... pisze:
20 maja 2019, 14:11
Panowie można gdzieś oglądać mecze w TV Online? Te które był z tej serii już?
Można, na ipli w zakładce vod/sport, ale musisz być zalogowany.

Mikora
Posty: 257
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: Mikora » 21 maja 2019, 18:45

Dziś wszystko sprzyja Anwilowi. Nawet sędziowie. Kontuzja Upshawa to niepowetowana strata dla Arki. Ale nasi koszykarze również dają radę. Świetna obrona, to przede wszystkim rzuca mi się w oczy. Zobaczymy co będzie dalej.
Udało się ten mecz wyszarpać. Akcja z Łączką i Ivanem walczącymi o piłkę, która trafia do Zyzia, który pieczętuje wygraną była świetna. Z drugiej strony gdyby nie kontuzja Usphowa byłoby pewnie 0-3. IM znalazł sposób na grę z Arką, ale Arka tak nie leży Anwilowi,że pewnie to nie wystarczy. Gdyby zamiast Lichodeja/Ignera był w Anwilu Markovic/Leon byłoby już 2-1/3-0 dla Anwilu. Ale nie ma i wciąż Arka jest znacznym faworytem.
Ostatnio zmieniony 21 maja 2019, 20:06 przez Mikora, łącznie zmieniany 1 raz.

Padre
Posty: 241
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: Padre » 21 maja 2019, 20:06

Gratulacje dla Anwilu.

Determinacja, zaangażowanie, walka. Tak się wygrywa. Brawo.
Świetna obrona dzięki której zdołali odepchnąć Arkę od kosza. Gdynianom nie mogło siedzieć z dystansu przez cały czas. Zresztą kilka trójek np. Flo to mocne odpały z bardzo daleka.
Niech się Januszowi patrzą i uczą od Anwilu z jakim zaangażowaniem gra się w obronie.

Co mnie się nie podobało: sędziowanie. Chaotyczne, sporo błędów, które mogły mieć wpływ na losy meczu:
- w Q2 faul nieodgwizdany faul Lichodieja gdy gracz Arki wchodził na kosz... obronił go plecami. powtórka obnażyła babola sędziów. Potem poszła kontra i Anwil zaczął swój run w Q2;
- w Q3 czyściutkie wyjęcie piłki Simonowi przez Florence'a. Ten leci do kontry i byłby sam na sam z koszem. A sędziowie gwiżdżą faul. Powtórka pięknie pokazała jaki to był "faul";
- była akcja gdzie Anwil zdobył dwa punkty a sędziowie gwizdnęli jeszcze faul Arki. Tyle tylko, że ten faul był raczej przed rzutem Anwilu.
- z drugiej strony dwa razy gwizdnęli faule Ignerskiemu, których nie było...
Jak to w PLK. Sędziowie niemal zawsze gwiżdżą nieco bardziej pod gospodarzy. Szkoda, że błędy popełnili w ważnych momentach (przechwyt Flo, a w Q2 nieodgwizdany faul Lichodieja).

Co jeszcze? Wkurza mnie Almeida swoimi "padami". Ileż można. Lepiej dla widowiska by było, gdyby sędziowie daliby mu na starcie technika, wtedy może zająłby się grą. Naprawdę dużo lepiej oglądało się Anwil bez niego na boisku.

Szkoda kontuzji Upshawa. Nie znoszę takich sytuacji. Ale kilka wpisów na brzytwie to kompletna żenada. Życzyć komuś, żeby do końca sezonu nie wyleczył kontuzji...

Kończąc. Simon bohaterem w końcówce. A i chyba Brousard, który po cichu robił grę dla Anwilu.

Mikora
Posty: 257
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: Mikora » 21 maja 2019, 20:34

Zgodzę się z Tobą Padrinio, mnie te rzuty na parkiet IA również drażnią. Ale ponoć akcja z Ignerem (punkty zaliczone) była prawidłowa. Adrom wyjaśnił w przerwie, iż liczy się czy była akcja rzutowa, a nie czy składał się do rzutu

razor
Posty: 179
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: razor » 21 maja 2019, 22:07

Ociec wejdz na tlyera i zobacz sobiejak model wali lokciem w twarz almeidy. Sadze ze mimo wszystko czesciej faule na nim sa nie gwizdane niz flopuje.
Mozna go lubic badz nie, ale nie kojarze zeby byl nabuzowany jak bostic i gadal cos w kierunku przeciwnika.
Dodatkowo moze grac piach caly mecz a na koniec odpali 3 trojki (rok temu) albo zrobi 2+1 na darku bez szkloy i asyste sezonu do zyzia.

Wazne momenty w 2 kwarcie :lol: to jakbym kibica slaska czytal, wniosek ze wciaz boli, i fajnie ze boli.
Dla gdyni gratulacje, poki co fantastyczna seria.
Ostatnio zmieniony 21 maja 2019, 22:29 przez razor, łącznie zmieniany 1 raz.

Mikora
Posty: 257
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: Mikora » 21 maja 2019, 22:17

razor-faktycznie, tym bezczelnym, niesportowym i brutalnym faulem Wołoszyna, powinna zająć się liga. Jak dla mnie powinien sobie mecz odpocząć. To było całkowite intencjonalne uderzenie łokciem w twarz.

razor
Posty: 179
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: razor » 21 maja 2019, 22:27

przy okazji warto sprawdzic czy przed THE RZUTEM zyzia nie bylo bledu 3 sekund, bo towarzystwo antyanwilowe ma pewne watpliwosci :lol:

fAnwilu
Posty: 122
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: fAnwilu » 21 maja 2019, 23:02

Co do Almeidy to mam zdanie, jak koledzy powyżej. Rok temu może nie było tak tego widać, bo... więcej trafiał.
Pewnie ma przykazane od trenera pchać się na aferę i wymuszać faule przeciwnika...
W tm roku to inny gracz, grający bardziej zespołowo (dzisiaj najwięcej asyst w Anwilu - 7 - to właśnie dzieło Kabowerdeńczyka).

Akcja z końcówki - to perełka w tym w sumie niezbyt ładnym meczu. Najważniejsze, że gramy dalej!
A co do Upshawa - to ważny zawodnik w rotacji Arki i w przypadku jego absencji Anwil ma troszkę łatwiej. Co tu się czarować?
Anwil nós é sabe pá caga!!!

razor
Posty: 179
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: razor » 21 maja 2019, 23:12

"anwil z nami nie wygral"

biedny model, wciaz bo polat boli :lol:

Mikora
Posty: 257
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: Mikora » 22 maja 2019, 11:46

Obejrzałem sobie jeszcze raz "zagranie" Wołoszyna. To było zwykłe uderzenie łokciem w twarz, zadane z pełną premedytacją. Ja nie wiem na co klub jeszcze czeka, bo wniosek o zawieszenie tego bandyty powinien być już zgłoszony do władz PLK. Może utemperowałoby to pomniejszych bandziorków z Arki-Ponitki czy Bostica (w słynnej akcji podbijania, łokieć Bostica również jakoś tak nie naturalnie ciąży ku Łączce)

ganski
Posty: 80
Rejestracja: 19 paź 2017, 10:08

Re: Półfinał EBL 2018/19: Arka - Anwil

Post autor: ganski » 22 maja 2019, 13:23

Historia niesportowego SZubiego ma dalszy ciąg .
Almeida biedniejszy o 5 K - decyzją sędziego dyscyplinarnego

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości