Polskie zespoły w pucharach europejskich

PLK, 1LM i niższe ligi - Mecze, Drużyny, Zawodnicy, Transfery, Plotki, Polskie drużyny w europejskich pucharach, Polacy za granicą, Byli gracze PLK itp.
Mikora
Posty: 362
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Mikora » 06 lis 2018, 20:43

Dziś mam wrażenie, iż wynik był trochę gorszy niż gra bo do początku IV kwarty walczyliśmy z Murcią. Inna sprawa, iż przyjechała ona do Włocławka osłabiona. Anwil wciąż popełnia te same błędy,ale są one niestety efektem źle zbudowanej drużyny i kontuzji. Bez zmian kadrowych nic się nie zmieni czy to w kwestii obrony czy gry na tablicach. Niestety obawiam się, iż Anwil zaczyna wchodzić w spiralę kryzysu. Każdy kolejny mecz w lidze i każdy kolejny w BC zaczyna być słabszy od poprzedniego (odpowiednio w lidze i BC). Łączyński nie powinien grać i jego kolejne 30 min. występy do igranie z ogniem. Pod koszem biją w oczach braki fizyczne i słaba forma niektórych graczy (Lichodziej, Marković). Z całym szacunkiem dla Josipa widać, dlaczego gra we Włocławku a nie w poważnych ligach. Jest za niski, za mało atletyczny aby być w Europie takim filarem w pomalowanym jak w PLK. Do tego wygląda na zajechanego fizycznie, pomimo,iż wcale nie gra jakichś dużych ilości minut. Kostek i Zyzio niestety nie reprezentują poziomu odpowiedniego na puchary
PG jest po prostu konieczny. Mówi się,że ma przyjść Broussard. Nie jest to oczywiście żaden hit, ale w tej sytuacji mógłby bardzo pomóc. Oczywiście ten transfer nie załatwia wszystkiego, ale dokonanie kolejnych cięć i pożegnanie się przynajmniej z jednym z naszych zawodzących PF i sprowadzenie jakiegoś atletycznego,czarnego 4/5 jest raczej z przyczyn finansowych niemożliwe.

fAnwilu
Posty: 176
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: fAnwilu » 08 lis 2018, 11:40

No niestety, wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania, które było dość wyrównane (ta trójka z połowy na koniec kwarty podcięła nam skrzydła). Co do Sobina - uważam, że grał dobrze, ale fakt faktem, że wyglądał na zajechanego.
Poprawiliśmy skuteczność z rzutów wolnych - to ważna sprawa.
Rozgrywający na gwałt potrzebny! Mamy raptem pół rozgrywającego plus Wadowski, który w zamyśle miał być 10-12 graczem...
Co by nie było - graliśmy z liderem grupy i mimo sporym problemów kadrowych dotrzymywaliśmy mu kroku.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

fAnwilu
Posty: 176
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: fAnwilu » 02 gru 2018, 18:08

Jesteśmy po pierwszej rundzie meczów grupowych w Lidze Mistrzów, przed nami jeszcze rewanże. Małe podsumowanie gry Anwilu oraz wróżenie z fusów.

Gwoli przypomnienia - to 3. edycja tych rozgrywek. W pierwszej wystąpiły Rosa Radom (bilans 3-11) oraz Stelmet (4-10) i oba kluby przygodę zakończyły na meczach grupowych. Te same zespoły wystąpiły w drugiej edycji. Tym razem Stelmet z bilansem 6-8 awansował do 1/8 finału, gdzie w dwumeczu musiał uznać wyższość Monako. Rosa wygrała 2 z 14 meczów w grupie i było to zdecydowanie za mało na awans.

Anwil wrócił do Europy po długiej przerwie - w sezonie 2010/2011 grał w rozgrywkach grupowych pucharu ULEB, w 2011 bez powodzenia próbował awansować do ligi VTB.

W obecnej edycji gra siedmiu mistrzów krajowych, z czego aż trzech w grupie Anwilu. Oprócz włocławian złote medale w swoich ligach w 2018 roku zdobyli Windawa (Łotwa) oraz Le Mans (Francja). W innych grupach grają mistrzowie Czech (Nymburk), Słowenii (Petrol Olimpija), Belgii (Filou Ostenda) oraz Szwajcarii (Fryburg; to oni tam w ogóle grają w koszykówkę?).

Nasza grupa wydaje się być najbardziej wyrównana. Nie ma zespołu niepokonanego, a drużyny z dołu tabeli wygrały po 2 mecze.
Po trzech meczach u sibie z bilansem 3-4 zajmujemy piąte miejsce, ale identyczny stosunek zwycięstw do porażek mają jeszcze Niżny Nowgród (4. miejsce) i Windawa (6. miejsce).

Przed nami cztery mecze u siebie (Windawa, Avellino, Ludwigsburg, Bandirma) oraz trzy wyjazdy (Niżny Nowogród, Murcja, Le Mans).

Uważam, że wygrana w Murcja byłaby nie lada sensacją. Co do pozostałych spotkań - jak najbardziej mamy szansę na zwycięstwa.

U siebie zagramy z dwoma zespołami, które pokonaliśmy na wyjeździe (Windawa, Ludwigsburg) a także z dwoma, którym niemal do końca dotrzymywaliśmy kroku (dogrywka w Avellino). Mecze z Bandirmą i Avellino były dość wyrównane - jedyną (wielką) różnicą było to, że z Avellino dzielne walczyliśmy pomimo niesamowitej skuteczności rywali. Z Bandirmą szliśmy krok w krok pomimo fatalnej gry rywali :] Z Ludwigsburgiem zwycięstwo wyrwaliśmy dopiero w końcówce, a to zespół, który dopiero się rozkręca. Zaczął od 0:5 (ale w tym piątym meczu przegrał jednym punktem w Windawie), by potem ograć u siebie niepokonaną wcześniej Murcję i wygrać w Niżnym Nowogrodzie. Najłatwiejszym z "domowych" rywali wydaje się Windawa. Ten mecz będzie też pierwszym naszym meczem w rundzie rewanżowej (12.12)

Jeśli chodzi o wyjazdy - Niżny Nowogród to zespół chimeryczny i trudno coś wyrokować. Le Mans nic specjalnego nie pokazało i są szanse na zwycięstwo. O Murcji już wspominałem...

Można być optymistą - gra Anwilu wygląda coraz lepiej, Broussard wpasowuje się w zespół, kontuzje "się zaleczają"... Nie wiem, jak to wygląda u innych zespołów, z jakimi problemami się borykały. Może ich kibice też mają powody do optymizmu.

Warianty na rundę rewanżową:
- turbooptymistyczny 7:0
- optymistyczny (6:1, porażka z Murcją)
- realistyczny (4:3, j.w., ale dochodzą dwie porażki z dowolnymi zespołami)

Innych opcji oczywiście nie przewiduję, niestety w przypadku spełnienia się wariantu realistycznego mamy bilans 7-7, a to może nie starczyć do awansu.

I jeszcze ciekawostka na koniec: w grupie z Anwilem gra dwóch najlepiej podających tych rozgrywek po I rundzie. Są to Kamil Łączyński (9,3 as/m) oraz Aaron Johnson (ten Aaron Johnson) z Windawy (7,3 as/m).
Anwil nós é sabe pá caga!!!

razor
Posty: 248
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: razor » 12 gru 2018, 14:10

wczorajszy mecz arki to kompromitacja po calosci,
przyjezdza przyzwoita druzyna a kibicow co kot naplakal
poziom sportowy podobny, ilosc strat po prostu kompromitujaca tak samo jak ich styl, na koniec 2 kwarty 3 straty z rzedu, naprawde smutno ogladac gdy polska druzyna robi za chlopca do bicia

z 2. strony alba przyjemnie mnie zaskoczyla, ja nie jestem fanem niemieckiej ligi bo gra tamtejsza kojarzy mi sie z 5cioma murzynami o wzroscie 195+-10 cm i wesolym rzucaniu przy pierwszej mozliwej okazji, wczoraj trenersko alba zjadla arke, zwlaszcza imponowaly mi swietne podwojenia wysokich i fantastyczne zaslony w ataku, wynik koncowy wogole nie odzwieciedla roznicy na parkiecie.

fAnwilu
Posty: 176
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: fAnwilu » 07 lut 2019, 16:08

Niedosyt. Tym słowem można podsumować występ Anwilu w LM. Z bilansem 4-10 mistrzowie Polski zajęli 7. miejsce w grupie A. Do awansu zabrakło 2-3 zwycięstw i pewnie a to zabrakło jakiejś zbiórki w obronie, a to kiepsko rzucaliśmy osobiste (wstydliwe 30. miejsce w LM pod względem celności rzutów wolnych). Koniec końców, to lepszym sprzyja szczęście. Mieliśmy też przecież pecha z kontuzjami w 2018 roku, choć akurat I rundę zakończyliśmy z przyzwoitym bilansem 3-4.

Murcja (awans z bilansem 13-1) była poza zasięgiem - włocławianie potrafil grać przeciwko hiszpańskiej drużynie jak równy z równym, ale gdy trzeba było, to Murcja spinała się i było po zawodach (-27 w dwumeczu), za to Niżny Nowogród (awans z bilansem 7-7) ewidentnie nam "nie leżał". Oba mecze z Rosjanami były bardzo trudne dla Anwilu (-35 w dwumeczu).
Czas na pozytywy - z pozostałą piątką Anwil nawiązał walkę, z trzema drużynami udało się wygrać - 2 razy z Windawą (ta drużyna dla odmiany nam "leżała" - w dwuemczu mieliśmy bilans +34), na wyjeździe z Ludwigsburgiem oraz u siebie z Le Mans. Z Banvitem przegraliśmy we Włocławku po dogrywce, z Avellino na wyjeździe dopiero po dwóch. W Le Mans też przegraliśmy po dodatkowych pięciu minutach. Tak więc rozegraliśmy 4 dogrywki w trzech meczach, niestety wszystkich przegranych. Ogólny bilans -61 po czternastu meczach nie jest jakiś fatalny.

Kamil Łączyński został najlepszym podającym fazy grupowej ze średnią 7,8 as/m (zagrał w 12 meczach). Drugie miejsce zajął nasz dobry znajomy - Aaron Johnson ze średnią 7,5 as/m (zagrał we wszystkich 14 meczach).

Pogromcy Polskiego Cukru Toruń z III rundy eliminacji do LM (niemieckie medi Bayreuth) z bilansem 5-9 zakończyli przygodę na 7. miejscu w grupie D.
Z siedmiu mistrzów krajowych, którzy grali w fazie grupowej, tylko Le Mans z grupy "anwilowej" awansował do dalszej rundy z bilansem 7-7 (a to też rzutem na taśmę, bo taki sam stosunek zwycięstw i porażek miał Nowgród i Avelino, które
zajęło 5. miejsce)
Myślałem, że drużyny z miejsc 5-6 "z automatu" grają w FIBA Eurocup (tak jest przecież chyba w kopanej, że po odpadnięciu z LM zespół gra w LE?). Okazało się, że można odmówić, trzeba taką chęć zgłosić. Anwil był blisko, ale w przypadku zwycięstwa w Le Mans i tak nie zagrałby w tym pucharze, bo zrezygnował zawczasu.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

fAnwilu
Posty: 176
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: fAnwilu » 04 lip 2019, 18:06

Warto odświeżyć temat na nowy sezon.

Arka znów spróbuje szczęścia w euroligowym Pucharze Europy. Losowanie grup 12 lipca.
Nie wiem, co ze Stelmetem...
Z kolei odbyło się losowanie Ligi Mistrzów FIBA - Anwil zagra w fazie grupowej, zaś o awans powalczą Polski Cukier Toruń oraz... Legia!

W tym roku są tylko dwie rundy eliminacji, więc torunianie muszą wygrać tylko jeden dwumecz ze zwycięzcą pary z I rundy: Karhu Basket Kauhajoki (Finlandia) - Smoki Mińsk (Białoruś). Legia rozpoczyna rywalizację od I rundy, tam zagra z mistrzem Kosowa Z Mobile Prisztina (i Berishą). Ale w II rundzie już czeka rywal i to nie byle jaki, bo Niżny Nowogród. Szanse Legionistów na wejście do LM można więc określić jako hipotetyczne. W każdym razie warszawianie zapowiedzieli, że w przypadku braku awansu zagrają w fibowskim Pucharze Europy. Można więc śmiało ogłosić, że koszykarska Legia wraca do Europy! PCT nie jest grą w tym pucharze zainteresowany -jeśli przegra walkę o LM, to w tym sezonie później na parkietach Europy torunian już nie zobaczymy.

Grupa Anwilu (grupa B):
AEK (GRE) - mistrz LM 2017/2018,
Anwil Włocławek (POL),
Bandirma BK (TUR) - znowu!
Elan Béarnais Pau-Lacq-Orthez (FRA),
Hapoel Bank Yahav Jerozolima (ISR),
RASTA Vechta (GER)

dołączą dwie drużyny z eliminacji:
Södertälje Kings (SWE)/Balkan Botewgrad (BUL)/Telenet Giants Antwerpia(BEL)
Kapfenberg Bulls (AUS)/Basket Kijów(UKR)/San Pablo Burgos(ESP)
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Marko1972
Posty: 401
Rejestracja: 24 lip 2018, 18:17

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Marko1972 » 13 wrz 2019, 12:10

GTK Gliwice ponownie zagra w europejskich rozgrywkach Alpe Adria Cup.
Grupa A:
- BK Klosterneuburg (AUT)
- BK Pardubice (CZE)
- GTK Gliwice
- KK Skrljevo (CRO)
STK Czarni 👏👍
#Czarni To Wy

Padre
Posty: 328
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Padre » 16 wrz 2019, 23:49

We wtorek ruszają kwalifikacje do Basketball Champions League. W rywalizacji będą uczestniczyć dwa nasze zespoły - Legia od pierwszej rundy, a Toruń od drugiej. Legia rozpoczyna rywalizację już jutro.

Pierwsza runda (17 i 20 września):
1. Inter Bratysława - Fribourg Olimpic
2. Keravnos - Bakken Bears
3. Szombathely - CSM Oradea
4. Kauhajoki Karhu - Tsmoki Mińsk
5. Benfica - Groningen
6. Sodertalje - Balkan
7. Kapfenberg - Kijów Basket
8. Z-Mobile Prisztina - Legia Warszawa

Druga runda (26 i 29 września):
Zwycięzca 1 - Telekom Baskets Bonn
Zwycięzca 2 - Lietkabelis
Zwycięca 3 - Ventspils
Zwycięzca 4 - Polski Cukier Toruń
Zwycięzca 5 - Mornar Bar
Zwycięzca 6 - Antwerp Giants
Zwycięzca 7 - Burgos
Zwycięzca 8 - Niżny Nowogród

Legia zagra jutro o godzinie 20:00. Stream z tego spotkania będzie dostępny na youtube:
https://www.youtube.com/watch?v=wSnqFwi2qUo

PS.
Myślałem, czy nie zakładać osobnego wątku dla kwalifikacji, ale i tak będziemy skupiać się na występach naszych drużyn.

Padre
Posty: 328
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Padre » 17 wrz 2019, 20:57

Legia do przerwy całkiem nieźle się prezentuje i prowadzi w Prisztinie 44:37.

Legia gra bardziej dojrzale i jest lepiej zorganizowana. Każdy wnosi coś do gry. Pinder jak zwykle trochę chaotyczny i nieobliczalny, ale taki jego urok :mrgreen: No i zdobył 9 punktów i ma 6 zbiórek. Pozytywnie zaskoczył mnie Finke, który pokazał, że jest wszechstronny w ataku. Na początku komentatorzy coś mówili, że nie wygląda na koszykarza, a tutaj cyk i 9 punktów. Bardzo fajnie Filip Matczak, który rozdał kilka fajnych asyst, a sam nie rzuca na siłę. Zresztą w Legii na zmianę rozgrywa trzech graczy (Kowalczyk, matczak i Brandon) i wychodzi to całkiem nieźle. Ten Sosa ma niezłą gałę z dystansu, ale zdarzają mu się głupie błędy, a Belemene to będzie człowiek od czarnej roboty w Legii. pozostali gracze też wnieśli swoje. Gospodarze chętnie bronią strefą, ale ucieszyłem się gdy Legia po postawieniu strefy w Q2 trafiła dwie trójki i gospodarze musieli ją zwinąć ;).

A Prisztina gra chaotycznie. Ratują ich rzuty z dystansu (Miles, Tmusić) i gra pod koszem Alihodzicia. Dardan Berisha jest mocno kryty (Brandon, Matczak, kowalczyk) i w ataku gra na słabej skuteczności, ale koncentruje wokół siebie obronę przez co partnerzy są niekryci (i ma już 8 asyst). Poza tym chaos.

Oby tak dalej, bo jest szansa to wygrać.

Padre
Posty: 328
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Padre » 17 wrz 2019, 21:52

Legia wygrała 81"79.

W trzeciej kwarcie stało się to czego się obawiałem. Dardan zaczął trafiać i cały zespół gospodarzy dostał skrzydeł. I przy gorącym dopingu szli na hurra i trafiali prawie wszystko. A Dardan rządził i dzielił. W całym meczu miał 18 punktów (ale na słabej skuteczności) i 11 asyst. Na szczęście w czwartej kwarcie Legia opanowała sytuację i dowiozła zwycięstwo. Mam nadzieję, że u siebie tego nie roztrwonią. Po prostu są zespołem lepszym, a Sigal nie będzie miała wsparcia swoich kibiców, więc morale może im się obniżyć.

Finka dzisiaj 26 punktów (6/8 za 2, 4/5 za 3, 2/2 za 1) i 4 zbiórki. Kapitalny występ, zwłaszcza w ataku.

Marko1972
Posty: 401
Rejestracja: 24 lip 2018, 18:17

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Marko1972 » 17 wrz 2019, 22:12

Padre pisze:
17 wrz 2019, 21:52
Na szczęście w czwartej kwarcie Legia opanowała sytuację i dowiozła zwycięstwo.
Trudno tu mówić o dowiezieniu zwycięstwa (w dosłownym rozumieniu), skoro po trzech kwartach było 69:60 dla Prisztiny. Fatalna i wyraźnie przegrana 3Q przez legionistów 16-stoma punktami, mogła wszystko zniweczyć. Ale fakt faktem, Legia 4Q zaczęła z przytupem od runu 15:0 (przy sporym zresztą "udziale" Prisztiny) i dzięki temu ponownie wyszła na prowadzenie, którego już nie oddała do końca meczu.
Również myślę, że w rewanżu Legia nie powinna mieć jakiegoś większego problemu, aby awansować do drugiej rundy. Choć z drugiej strony... nigdy nie mów nigdy!
STK Czarni 👏👍
#Czarni To Wy

Padre
Posty: 328
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Padre » 20 wrz 2019, 20:21

No to Toruń zagra z fińskim Kauhajoen Karhu wdrugiej rundzie eliminacji Basketball Champions League.
Finowie dość nieoczekiwanie wyeliminowali Tsmoki Mińsk. Pierwszy mecz wygrali u siebie 93:86, a na wyjeździe przegrali 67:68.
Widziałem fragmenty pierwszego meczu i Finowie są spokojnie do ogrania. Nie można tego zmarnować.

Padre
Posty: 328
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Padre » 20 wrz 2019, 22:25

Legia awansowała do drugiej rundy! Brawo.
Ale horror musiał być niezły, skoro mecz zakończył się po dwóch dogrywkach zwycięstwem 85:83. Po 40 minutach było 67:69 )Legia miała +2 po pierwszym meczu), więc była dogrywka. pierwsza na remis, a drugą Legia wygrała +4.

Szkoda, że nie było transmisji na youtube.

Padre
Posty: 328
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Padre » 20 wrz 2019, 22:56

Pierwszą rundę - obok Legii i fińskiego Karhu - przeszły następujące zespoły: Sodertalje (Szwecja), Szombathely (Węgry), Kijów Basket (Ukraina), Fribourg Olympic (Szwajcaria), Benfica (Portugalia), Keravnos (Cypr).

I małe ciekawostki:
Węgrzy do wyeliminowania rumuńskiej Oradei potrzebowali dogrywki. Mimo wszystko niespodzianka, bo Rumuni personalnie wyglądali lepiej (m.in. Marković i Broussard), ale Węgrzy mieli lepszego trenera (Gaspar Okorn).
Inter Bratysława nie obronił +15 z pierwszego meczu ze Szajcarami. We Fryburgu przegrali aż 50 do 89.
Największy obrót akcji miał miejsce w rywalizacji duńskiego Bakken Bears z cypryjskim Keravnos. W pierwszym meczu Duńczycy wygrali na wyjeździe 95:86, choć wysoko prowadzili na początku. Tymczasem u siebie przegrali 69"94 (ostatnią kwartę 11:30). Wtf?

Zestaw par drugiej rundy (mecze 26 i 29 września):
Keravnos - Lietkabelis
Benfica - Mornar Bar
Kauhajoen Karhu - Polski Cukier Toruń
Szombathely - Ventspils
Sodertalje - Antwerp Giants
Kijów Basket - San Pablo Burgos
Legia Warszawa - Niżny Nowogród
Fribourg Olympic - Telekom Baskets Bonn
Ostatnio zmieniony 21 wrz 2019, 10:58 przez Padre, łącznie zmieniany 1 raz.

Marko1972
Posty: 401
Rejestracja: 24 lip 2018, 18:17

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Marko1972 » 21 wrz 2019, 10:39

Padre pisze:
20 wrz 2019, 22:56
Szombathely (Rumunia)
Rozumiem "ojciec", że to tylko przypadkowa pomyłka z Twojej strony😉, bo Falco KC Szombathely to aktualny mistrz Węgier.
STK Czarni 👏👍
#Czarni To Wy

Padre
Posty: 328
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Padre » 21 wrz 2019, 10:57

Jasne, że to Węgry. Pewnie przez to, że grali z zespołem z Rumunii. Zresztą w tym samym wpisie znalazł się taki fragment:
Węgrzy do wyeliminowania rumuńskiej Oradei potrzebowali dogrywki. Mimo wszystko niespodzianka, bo Rumuni personalnie wyglądali lepiej (m.in. Marković i Broussard), ale Węgrzy mieli lepszego trenera (Gaspar Okorn).
Już poprawiam.

Marko1972
Posty: 401
Rejestracja: 24 lip 2018, 18:17

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Marko1972 » 21 wrz 2019, 14:15

Padre pisze:
21 wrz 2019, 10:57
Jasne, że to Węgry. Pewnie przez to, że grali z zespołem z Rumunii. Zresztą w tym samym wpisie znalazł się taki fragment:
Węgrzy do wyeliminowania rumuńskiej Oradei potrzebowali dogrywki. Mimo wszystko niespodzianka, bo Rumuni personalnie wyglądali lepiej (m.in. Marković i Broussard), ale Węgrzy mieli lepszego trenera (Gaspar Okorn).
Wiem, dlatego napisałem, że to zapewne przypadkowa pomyłka.☺
STK Czarni 👏👍
#Czarni To Wy

fAnwilu
Posty: 176
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: fAnwilu » 21 wrz 2019, 21:55

Dzięki, Ojciec, za te ciekawostki z innych boisk. Wynik Legii sprawdziłem i pomyślałem - no, no - wyrównane mecze (a więc i wyrównany dwumecz), o dogrywkach nie miałem pojęcia. Teraz przed warszawianami zdecydowanie trudniejsze zadanie - w poprzedniej edycji Niżny napsuł mnóstwo krwi Anwilowi i wyszedł z "włocławskiej" grupy. Trzymam kciuki za Legię, ale jakoś tego nie widzę.

Z tym łatwiejszym rywalem dla PCT to tak w sumie na dwa razy. No bo chyba jednak wygrywa zawsze lepszy zespół? :P W każdym razie tutaj szanse są!
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Padre
Posty: 328
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Padre » 29 wrz 2019, 20:49

Toruń uciekł spod topora i awansował. Hornsby trafił buzzera za 3 i +12 dla Torunia.

Mecz przez trzy kwarty słaby. Fatalny można powiedzieć. Oba zespoły pudłowały za 3, a w czwartej kwarcie celowniki im się nastawiły i wpadały trójka za trójką. Było +12 i 21 s. do końca. A goście trafili za 3 i 2 zostały sekundy. Czas Machowskiego i Hornsby trafia za 3 po podaniu Weavera. Ale mnie się bardziej podobała poprzednia jego trójka oddana z odejścia. Kapitalna praca nóg.

A Legia niestety odpadła.

Padre
Posty: 328
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Padre » 01 paź 2019, 22:47

Gratulacje dla Arki. Gdynianie wygrali na wyjeździe z Oldenburgiem 78:74.
W Oldenburgu grę ciągnęło dwóch graczy - weteran R. Paulding (21 pkt, 6 zb.) i stary znajomy z Gdyni R. Mahalbasić (15 pkt, 9 zb., 7 as.). W Arce liderował J. Bostic (21 pkt, 7 zb., 6 as.), ale miał większe wsparcie w kolegach jak: Emelogu (12 pkt, 8 zb.), Hammonds (12 pkt) i Hrycaniuk (10 pkt). Pozostali też dołożyli swoją cegiełkę do zwycięstwa. Oldenburg miał słabą skuteczność z dystansu.

Statystyki Bosticia i Mahalbasicia bardzo fajne.

Bardzo miła niespodzianka.

Broodas
Posty: 56
Rejestracja: 04 sie 2017, 21:44

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Broodas » 02 paź 2019, 12:22

Oglądałem ten mecz na STS i faktycznie wyglądało to fajnie.

Co ciekawe to to, że w meczu z drużyna z Bundesligi to Arka miała przewagę atletyzmu. W ogóle ten skład Arki to taki fizole+.

Pozytywnie zaskoczył Upson, bo nie spodziewałem się, że zaistnieje na tym poziomie. Jednak w PLK niezawsze to widać, ale to jest wysokiej klasy finisher. Dobre czucie i odpowiednia dynamika. Biedna wersja Ericka Hicksa ze Świecia (w latach swojej świetności). Na plus oczywiście Hrycaniuk, który po cichu zrobił swoje i Hammonds, który wyglądał na ogórka, ale wczoraj dał radę.

Bardzo ciekawym graczem jest Emelogu. Świetnie broni, ma drive, bardzo dobrze rzuca za trzy. Kapitalny zadaniowiec. Moim zdaniem za rok zagra w dużo lepszej drużynie.

Na razie najsłabszym graczem Arki jest Green, który po prostu wygląda źle. Widać, że nie jest naturalnym PG i kreowanie sprawia mu duży problem (samo kozłowanie też). Do tego tak się skupia na tym swoim zadaniu (które wykonuje bardzo słabo), że nic nie trafia.

Bostic-spodziewanie. Klasa.

Oldenburg wyglądał mocno tak sobie. Przede wszystkimi odstawali fizycznie od Arkowców oraz sprawiali wrażenie nieprzygotowanych na "trójkowanie" Arki. Zobaczymy co będzie dalej, bo Arka w tym składzie będzie wrzodem na dupie dla wielu rywali. Ten składu jest trochę wzorowany na drużynach...Pacesasa :)

fAnwilu
Posty: 176
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: fAnwilu » 05 paź 2019, 18:41

Można sobie w internecie (YT) obejrzeć końcówkę (zresztą i cały mecz) spotkania PCT z Finami. Niesamowite emocje, a sam ten rzut Hornsby'ego dający historyczny awans do LM będą w Toruniu pamiętać równie długo jak we Włocławku rzut Krzykały ;) Rozgrywki ruszają 15.10. Anwil gra w Niemczech z Rasta Vechta, dzień później PCT zagra w Katalonii z drużyną BAXI Manresa. Torunianie w grupie zagrają też m.in. z tegorocznym zdobywcą fibowskiego Pucharu Europy - Diamo Sassari.

Szkoda Legii, ale po pierwszym meczu można było się spodziewać odpadnięcia. Ważne, że zdecydowali się zagrać w we wspomnianym Pucharze Europy, no i w I rundzie podarowali kibicom mnóstwo radości. Chwała im za to. Udział w tych rozgrywkach Legia inauguruje 23.10, rywal - jeszcze nieznany.

Gratulacje dla Arki. Już po pierwszym meczu można orzec, że gdynianie nie zagrają na pewno gorszego sezonu, niż ten poprzedni. Piszę to bez cienia ironii - każde zwycięstwo polskiego zespołu w pucharach mnie cieszy.
Swoją drogą - to na pewno rekord - aż 6 drużyn PLK wystąpi w tym sezonie w rozgrywkach europejskich. Rok temu było ich 4 (w tym sezonie znów zagrają), teraz dołączyły do nich Legia i PCT.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Padre
Posty: 328
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Padre » 09 paź 2019, 21:54

Szkoda tego meczu Asseco Arki. Malaga grała słabo i była do ogrania. Zresztą można powiedzieć, że był to mecz walki, bo obydwa zespoły miały kiepską skuteczność. Gdynianie mieli też swoje problemy, a gdy zawodziła skuteczność z dystansu, to i atak kulał. No i Bostić, który był dziś wyjątkowo nieskuteczny (niczym Adams w Maladze).
Tegoroczną Unicaję ciężko się ogląda. Może się zgrają i będzie to lepiej funkcjonowało, ale Casimiro znowu szaleje z rotacją (Plaza zresztą też szalał w Maladze).
Szkoda. No i szkoda kontuzji Greene'a. Oby to nie było coś poważnego.

Padre
Posty: 328
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Padre » 15 paź 2019, 20:56

Anwil na wyjeździe przegrywa do przerwy z Vechtą 33:40.
Trzeba przyznać, że Anwil wygląda bardzo słabo. Nie gra drużyna, ale zlepek indywidualności. Do tego fatalna - a właściwie jej brak - skuteczność z obwodu. Takie cegły, że hej. Bez trójek ciężko będzie wygrać.

No i jeszcze jedna sprawa. Piłki. Odnoszę wrażenie, że nowe piłki to jakieś balony, które bardzo daleko odbijają się od obręczy. Rozumiem, że mogą być twarde obręcze, ale bez przesady. Któryś mecz oglądam i mam podobne wrażenie. Nie wiem, czy jakieś eko-gówno nie zastosowali. Chyba te Wilsony w VTB wypadają jeszcze jako tako, choć "eko-kolory" mi się nie podobają.

Mam nadzieję, że Igor wraz ze sztabą ogarną zespół w przerwie i Anwil zacznie grać.

PS.
Kibice z Zielonej Góry pojechali do Vechty wspierać Anwil? :mrgreen:

Padre
Posty: 328
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Polskie zespoły w pucharach europejskich

Post autor: Padre » 15 paź 2019, 22:00

No cóż, fatalny debiut Anwilu w tegorocznej BCL. Porażka z Rastą 89:76.
Jeśli rzut z dystansu nie siedzi (Anwil 5/28), to ciężko wygrać mecz we współczesnej koszykówce. Nawet duża liczba zbiórek nie uratowała Anwilu. No i te wolne - 11/21.

Myślę, że ubiegłoroczny Anwil (ten z końcówki sezonu) poradziłby sobie o wiele lepiej. A tak, ani obrony, ani ataku. Bo atak, to bardziej indywidualne zagrania poszczególnych graczy. Zespołowość? Oj słabo.

A Rasta fajnie sobie poradziła. Obejrzałem ich jeden mecz w Bundeslidze i wyglądali słabo. A tutaj? Proszę. Fajny taki optymistyczny i zespołowy basket. Bardzo ładnie dawali z rogów ;) . Ktoś nieźle wyskautował zespół z Włocławka.

No i te urazy. Oby Ledo i Wroten wrócili jak najszybciej. Ale bez nich Anwil i tak powinien sobie poradzić w lidze.

PS.
W ataku warto mijać Wrotena i Ledo.

PS.2
Fajna maskotka Rasty :mrgreen:

PS.3
Niestety brutalne zderzenie z zespołem z Bundesligi, który raczej nie będzie walczył o tytuł. Ale myślę, że u siebie Anwil ich spokojnie powiezie.

PS.4
No to buki nieźle zarobiły. Widać oni lepiej się znają od większości kibiców...
Ostatnio zmieniony 15 paź 2019, 22:03 przez Padre, łącznie zmieniany 2 razy.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości