Anwil Wloclawek 2018/2019

PLK, 1LM i niższe ligi - Mecze, Drużyny, Zawodnicy, Transfery, Plotki, Polskie drużyny w europejskich pucharach, Polacy za granicą, Byli gracze PLK itp.
razor
Posty: 115
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: razor » 04 cze 2018, 21:17

Licze na znaczacy skok jesli chodzi o finanse klubu, zakladam ze Igor pozostanie trenerem, a majac dodatkowo atut pucharow i sporo wiecej kasy bedzie w stanie sciagnac jeszcze lepszych zawodnikow, choc wszystkim chetnym kontrakty i tak bym przedluzyl. bo nie zmienia sie wygrywajacej druzyny.

Co z szewczykiem - czy to koniec jego przygody w basket, czy wojciechowski bedzie chcial wrocic do slonecznej(jak to mawial SP Cezary Monczyk) italii.

Mikora
Posty: 143
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 07 cze 2018, 14:42

Sezon zakończył się ogromnym sukcesem. Nic dziwnego,że padają hasła,iż nie zmienia się zwycięskiej drużyny, zwycięzców się nie sądzi itp. Jednak nie są to mądre hasła, a już na pewno nie powinny być brane pod uwagę przy budowie przyszłorocznej drużyny.
Kluczowe są dwa czynniki-budżet i cele na przyszły sezon. Jeżeli prawdą jest to słychać we Włocławku o wzroście (znacznym) budżetu i wystartowaniu w Europejskich Pucharach (nie po to zapewne, aby co mecz ktoś sprowadzał nas do sportowego parteru) to drużyna będzie miała za cel obronę MP i udany występ w Pucharach. W takim razie zespół powinien zostać wzmocniony.
Najważniejszą decyzją jest obsada funkcji trenera. Czy IM powinien zostać? Nie zazdroszczę Lewandowskiemu decyzji w tej sprawie. Milicic odniósł sukces i wydawać by się mogło, iż zamknął usta swoim oponentom. Czy jednak na pewno do końca? Żeby było jasne, oczywiście Igor nie jest słabym trenerem w sensie, iż nie ma pomysłów, warsztatu czy nie panuje nad zespołem. Ale moim zdaniem rok-rocznie robi te same, powtarzające się błędy. Najważniejsze z nich to brak reakcji na wydarzenia na parkiecie oraz nieumiejętność trafienia z formą na najważniejsze mecze ( w finale zespół był w gorszej formie niż w półfinale). Do tego powtarzająca się chimeryczność w grze zespołów przez niech prowadzonych.
Ogólnie mnie wciąż do siebie nie przekonał i nie wiem,czy w przyszłym sezonie rywale nie skorzystają z tych powtarzających się mankamentów. A przecież wyzwania mają być większe.
Co do składu. Łączka powinien zostać, ale musi mieć pomoc na rozegraniu, nie może prowadzenie gry być jedynie na jego barkach. Porządny PG do pary z Łączką jest niezbędny. Ważne kontrakty mają Zyzio, Sobin i Misiek. Z tym ostatnim raczej bym się pożegnał. Chciałbym widzieć nadal Leończyka. Nie wiem co z Almeidą, Q i Arringtonem. Wszyscy w mniejszym bądź większym stopniu się sprawdzili, pytanie czy sprawdzą się w grze o wyższą stawkę. Wojciech out, Szymon raczej również. Chyba,że zgodziłby się na rolę 5 podkoszowego.
Z nowych zawodników, ze względu na przepis, trzeba rozpoczął od Polaków (jakich się uda pozyskać będzie też zapewne rzutować na sprawę trójki IA,Q,JA). Najlepszymi kąskami są moim zdaniem Cel i Sokół. Szczególnie gdyby udało się pozyskać pierwszego mógłby stworzyć ciekawą parę z Leonem. Przydałby się jakiś polski C ale niestety nie widzę żadnego kandydata.
W każdym bądź razie lato powinno być we Włocławku ciekawe

razor
Posty: 115
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: razor » 07 cze 2018, 19:34

Bardziej bym sie o slowaka martwil. Marek, Mario, M... ? Ich liczba w mistrzowskim anwilu musi sie zgadzac 8-)
Mistrz mistrz Anwil mistrz

lts
Posty: 6
Rejestracja: 30 sie 2017, 20:16

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: lts » 08 cze 2018, 20:54

Mikora pisze:
07 cze 2018, 14:42
Najważniejszą decyzją jest obsada funkcji trenera. Czy IM powinien zostać? Nie zazdroszczę Lewandowskiemu decyzji w tej sprawie.
Ten cytat najbardziej pokazuje, jaki ty gościu nawiedzony jesteś. Nawet jak mistrza NBA Igor by zdobył,to w twoim mniemaniu Lewandowski musiałby się zastanawiać. Najbardziej zabawne jest to, że nawet nie masz instynktu samoobronnego, by się nie ośmieszać.

Mikora
Posty: 143
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 09 cze 2018, 0:04

te gościu co to jest instynkt samoobronny?

fAnwilu
Posty: 38
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 09 cze 2018, 13:24

Mikora pisze:
07 cze 2018, 14:42
Ale moim zdaniem rok-rocznie robi te same, powtarzające się błędy. Najważniejsze z nich to brak reakcji na wydarzenia na parkiecie oraz nieumiejętność trafienia z formą na najważniejsze mecze ( w finale zespół był w gorszej formie niż w półfinale). Do tego powtarzająca się chimeryczność w grze zespołów przez niech prowadzonych.
Co do formy zawodników Anwilu na najważniejsze mecze - jedyny poważny zarzut jaki miałem względem Milicicia to rozminięcie się koszykarzy z formą w p-o w poprzednich sezonach. W półfinale z Rosą w 2016 oraz w ćwierćfinale z (grającymi w siódemkę) Czarnymi w 2017 na tle rywali wyglądaliśmy fatalnie. Zwłaszcza ubiegłoroczna porażka była dotkliwa. Teoretycznie powinniśmy słupszczan zajeździć tak, żeby (wzorem sportów walki) klepali w parkiet i poddawali mecz. Natomiast to my ruszaliśmy się jak muchy w smole. Z Rosą było podobnie.

Tymczasem w tym sezonie dołek przyszedł w odpowiednim momencie - pod koniec rundy zasadniczej. Ale zarzutu, że w finale zespół był w gorszej formie niż w półfinale nie potrafię zrozumieć. Nasze p-o to było 14 spotkań w ciągu 40 dni. Uważam, że trudno oczekiwać, żeby zespół lepiej wyglądał w ostatnim meczu finału niż np. w czwartym meczu półfinału. Podobnie rzecz ma się z chimerycznością. Są cykle przygotowawcze - raz jest lepiej, raz gorzej, czasem słońce, czasem deszcz. Normalna sprawa w każdym sporcie, w każdej lidze. Potrzebna jest znaczna różnica potencjału, żeby wygrywać wszystkie mecze, wtedy owa chimeryczność jest po prostu niewidoczna, bo będąc w dołku i tak wygrywasz z każdym...


Dlaczego (sądzę, że) Milicić to dobry trener?
Jedyne, do czego mogłem się przyczepić (nietrafianie z formą na najważniejsze mecze sezon), zostało naprawione. Dwa razy z rzędu pierwsze miejsca po sezonie zasadzniczym też bardzo dobrze świadczą o trenerze.

Kolejna sprawa to windowanie zawodników na wyższy poziom. Pierwszy sezon w Anwilu - Tomaszek i Diduszko. Ten pierwszy nim trafił do Włocławka był co najwyżej obiektem podśmie.ujek, drugi - przeciętniakiem grającym w średniakach.

W tym sezonie: Almeida - dobry zawodnik (ale żadna gwiazda) przychodzący do nas z ligi francuskiej, w PLK zdobywca tytułu najlepszego zawodnika rundy zasadniczej, Airington - dla którego to pierwszy sezon na zawodowych parkietach, czy wreszcie Kamil Łączyński. Zapewne byłem w zdecydowanej większości malkontentów, którzy nie widzieli szans na sukces dla zespołu z Łączyńskim jako pierwszym rozgrywającym. Brąz uznałbym za cud. A tu proszę - jest złoto, Kamil okazał się prawdziwym liderem tego zespołu i to wiele jego rzutów było na wagę złota. Tytuł najlepszego zawodnika finałów jak najbardziej się mu należał.

Może i słynna obrona 1-3-1 ma swoje mankamenty (te słynne puste rogi do rzucania za trzy), ale ma też sporo zalet. Poza tym, jak mówi sportowe przysłowie - "gra się tak, jak przeciwnik pozwala". A że przeciwnik trójek albo nie trafiał, albo jeśli trafiał, to i tak na Anwil to wystarczało, to dlaczego nie? Można sobie podrwiwać ze strzałek i maczapów, ale, nawiązując do klasyka, Milicicia bronią wyniki.


Dlaczego wybór Milicicia będzie dobrym wyborem?
Cała rzecz w tym, że przy wyborze trenera nie jest ważne, czy trener jest dobry, ale czy wybór jest dobry ;)

Rozważając przedłużenie umowy trzeba rozliczyć trenera z dotychczasowych osiągnięć, przedstawić plany na przyszłość i zastanowić się, czy obecny szkoleniowiec ma szanse im sprostać, czy stać nas na niego oraz wziąć pod uwagę uwarunkowania.

No to jedziemy: jest mistrzostwo, chcemy je obronić i "coś ugrać" w europejskich pucharach. Czy Milicić ma szanse taki cel wypełnić? Ma. Uwarunkowania są takie, że przyszły sezon pod względem budżetów pozostałych drużyn będzie wyglądał w miarę podobnie.

Trenera warto zmienić, gdy nie jesteśmy z jego pracy zadowoleni, nie widzimy szans na poprawę, albo mamy jakieś wielkie wymagania, których on raczej nie jest w stanie spełnić. Żaden z tych warunków w przypadku Anwilu i Milicicia nie występuje...

Gdy klub wykupił jakiś szejk z Omanu i powiedział: daję pińcet baniek, macie wygrać wszystkie mecze w lidze i wygrać Ligę Mistrzów - wtedy, owszem, przedłużenie kontraktu z Miliciciem byłoby ryzykownym wyborem i należałoby się raczej zastanowić nad jakimś szkoleniowcem, co to już 5 razy wygrał Euroligę.

Milicić jest więc najlepszym wyborem dla Anwilu w nadchodzącym sezonie. c.n.d.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Najemnik
Posty: 202
Rejestracja: 23 cze 2017, 22:28

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Najemnik » 09 cze 2018, 14:06

W mojej opinii Milicic powinien zostac bo zapracowal na to by zagrac w Europie z Anwilem. Budzet musi znaczaco wzrosnac poniewaz wiekszosc zawodnikow z obecnego sklladu bedzie chciala podwyzke a sklad trzeba jeszcze wzmocnic jezeli Anwil chce w tej Europie cos ugrac. Sklad musi byc szerszy bo jak bylo widac na przykladzie Stelmetu gra na dwoch frontach kosztowala ich sporo sily. Na pewno potrzeba cyborga mega obronce pod kosz, i dobrego rozgrywajacego, i nie chodzi mi o to ze Kamil mialby byc zmiennikiem a o to by bylo dwoch konkretnych PG, przydal by sie jeszcze klasowy shooter.
Jezeli Almeida zacznie kozaczyc, w sumie to juz zaczal to bym go odstrzelil, prawda byla taka ze Anwil bez niego na parkiecie nie wygladal gorzej. Podejmowal on mnostwo niedojzalych decyzji, duzo bylo odpalow z nieprzygotowanych pozycji, jednym slowem z nim na parkiecie Anwil gra mniej zespolowo. Final wygrali Laczynski i Hosley i to na nich bym postawil w pierwszej kolejnosci.

razor
Posty: 115
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: razor » 10 cze 2018, 1:24

Almeida ma swoje wady, ale to jest przekozak, gosc zmielil zielona + zrobi cos z niczego, kim bysmy chcieli go zastapic ? moze sie trafic delas/haws/andjusic/oguczi/votigo albo jeszcze jakis inny artysta. Almeida jest sprawdzony i daje rade, podejrzewam ze po takim sezonie jak u nas to nie Anwil bedzie strona dyktujaca warunki przy ew jego pozostaniu.

Lubie drzewka w ktorych Laczka wchodzi z lawki :lol:

Najwieksza zaleta Milicicia jest oko do obcokrajowcow/dobre gadane i wierze ze (jak to mawia dablejuem) w tym wymiarze znow da sobie rade.

Mikora
Posty: 143
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 10 cze 2018, 3:01

FAnwilu- znakomity wpis. Jedyne uwagi jaki mam to a)jednak będę się upierał, iż w finale graliśmy słabszy basket niż ze Stelmetem, a chyba zespół powinien osiągnąć w finale szczyt formy b) jeśli chodzi o chimeryczność to, mam bardziej na mam na myśli, iź Anwil Milicicia nie gra równo, znakomite momenty przeplata z fatalnymi. Ja rozumiem, iż nie da się grać ciągle na wysokim poziome, ale ta sinusoida jest dość charakterystyczna.
Ponadto Igor ma jeszcze jeden mankament (tak mi się zdaje)- ma plan na mecz, ale gdy ten plan nie funkcjonuje to nic nie zmienia, tylko piłuje zaplanowane rozwiązania do oporu.
Czy Igor powinien zostać? NIe mam jednoznacznego zdania, chociaż Twój wpis jest przekonywujący ;)

fAnwilu
Posty: 38
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 12 cze 2018, 21:05

Mikora pisze:
10 cze 2018, 3:01
FAnwilu- znakomity wpis. Jedyne uwagi jaki mam to a)jednak będę się upierał, iż w finale graliśmy słabszy basket niż ze Stelmetem, a chyba zespół powinien osiągnąć w finale szczyt formy b) jeśli chodzi o chimeryczność to, mam bardziej na mam na myśli, iź Anwil Milicicia nie gra równo, znakomite momenty przeplata z fatalnymi. Ja rozumiem, iż nie da się grać ciągle na wysokim poziome, ale ta sinusoida jest dość charakterystyczna.
Ponadto Igor ma jeszcze jeden mankament (tak mi się zdaje)- ma plan na mecz, ale gdy ten plan nie funkcjonuje to nic nie zmienia, tylko piłuje zaplanowane rozwiązania do oporu.
Czy Igor powinien zostać? NIe mam jednoznacznego zdania, chociaż Twój wpis jest przekonywujący ;)
a) Przyznaję Ci rację, że ze Stalą graliśmy gorzej (nie chodzi o przygotowanie fizyczne), niż ze Stelmetem. Sam Milicić to potwierdza w tym wywiadzie:
http://www.kujawy.info/material-video/b ... tv-kujawy/ , mówiąc, że w finale graliśmy na 70% możliwości, bo półfinał ze Stelmetem nas psychicznie wypalił.

W swojej karierze sportowej grałem co najwyżej o mistrzostwo szkoły (podstawowej) i jakieś mecze na poziomie województwa (byłego włocławskiego). Wypada mi jedynie wierzyć, ze po takiej walce, jaka miała miejsce w meczach ze Stelmetem jakieś obszary w mózgu odpowiedzialne za motywację, ambicję, determinację, itp. wypaliły się i wyjałowiły i ciężko było wykrzesać z siebie maksa. Wierzę w to. Tu jednak przydałby się dobry psycholog sportowy, bo OK - wypaliliśmy się, ale gdyby przyszło nam grać przeciwko lepszemu rywalowi, to co wtedy? Zawodnicy wypaleni i nic na to nie poradzisz i tak po prostu godzisz się na porażkę? Myślę, że jest tu pole do popisu i można (trzeba) w przyszłości takim sytuacjom zaradzać.

b) fakt - to trwonienie przewagi i szaleńcze pogonie to znak firmowy drużyn Milicicia. Koniec końców liczy się jednak wynik :} W jakimś innym wywiadzie zapytano o to trenera (coś typu "dlaczego Anwil często trwoni przewagę? czy da się utrzymać wypracowaną przewagę na dłużej?"). Z rozbrajającą szczerością odpowiedział, że nie da się :] Ok, wierzę...

Co do planu na mecz - Milicić wierzy, że dobrze przygotował zespół, ale to jeszcze zawodnicy obu drużyn mają ten plan wykonywać (rywale dzięki naszej dobrej obronie mają nie trafiać - nawet z tych sławetnych pustych rogów, z kolei nasi gracze mają trafiać z dobrych pozycji dzięki zagrywkom i wypracowanych wolnych pozycjach. Sprawy się komplikują, gdy rywale jak na złość trafiają, a nam nie siedzi...

Jeśli natomiast pijesz do dyskwalifikacji Johnsona - nie wątpię, że trener jest przygotowany na to (musi być), że jakiś zawodnik przedwcześnie zakończy spotkanie (złapie kontuzję, wyfauluje się, zostanie zdyskwalifikowany). Kwestia wyniku tego meczu była przecież do końca otwarta, a i kolejne mecze (już bez Johnsona) były też na styku.
No i chyba piąty mecz ze Stelmetem zadał kłam posądzeniom o "beton". Nie zwiesił nosa na kwintę, zaordynował agresywną obronę, koniec opowieści dobrze znamy :)


------------
To jeszcze garść konkretów i wniosków z różnych wywiadów:
- miasto chce zwiększyć kwotę dofinansowania z 1,5 mln zł do 2 mln zł
- ważne kontrakty mają Sobin, Zyskowski, Nowakowski
- klub chce zagrać w Lidze Mistrzów FIBA
- Milicić chyba zostanie (już ma jakieś plany w głowie na przyszły sezon, chce zostawić 6-8 zawodników z minionego sezonu)
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Padre
Posty: 178
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Padre » 14 cze 2018, 21:09

Nie było tutaj, a info oficjalne. Michał Nowakowski żegna się z Anwilem. Klub skorzystał z klauzuli w kontrakcie 1+1.

Więcej: http://kkwloclawek.pl/czytaj,aktualnosc ... i-z-anwilu

Teraz trzeba połowę drzewek na brzytwie zweryfikować ;)

fAnwilu
Posty: 38
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 15 cze 2018, 9:33

Tak szczerze mówiąc, jeśli chcemy być w tym roku silniejsi, to dobrze byłoby dobrych zawodników zachować, a za tych "średnich" znaleźć mocniejsze zastępstwo. Ma to sens, czyż nie? ;) Zgodnie z tą zasadą należałoby całą strefę podkoszową(pozycje 4-5, oprócz Sobina) wymienić. Takie moje zdanie...

Oczywiście, trzeba też brać pod uwagę paszporty koszykarzy. Nowakowski swoje ugrał, zaskoczył pozytywnie w finale, gdy wychodził w pierwszej piątce, ale widocznie uznano, że nie gwarantuje on poziomu, na który chcemy wejść. Też życzę mu wszystkiego dobrego w nowym klubie.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 143
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 15 cze 2018, 10:14

Ja na razie interpretuje to zmianę jako plan wzmocnienia zespołu. Misiek to fajny gracz ale, powiedzmy sobie szczerze, był raczej jednym ze słabszych punktów zespołu. Miał bardzo dobry półfinał ze Stelmetem, jednak poza tym nie grał na jakimś wysokim poziomie. Oczywiście trudno powiedzieć aby zawiódł, po prostu nie gwarantuje odpowiednich umiejętności.
Ciekawe kto go zastąpi? Wiadomo,że paszporty muszą się zgadzać. Koncepcja dwóch polskich PF wydaje mi się trafna. Zakładając,iż zostanie Leończyk (dobry sezon, pomimo średnio udanych PO) należałoby dookoptować jakiegoś Polaka. Dla mnie idealnym rozwiązaniem byłby Cel. Posiada rzut za 3, bardzo dobrze gra na deskach, do tego doświadczony i ograny na europejskich parkietach. Ale to tylko moje chęci, zobaczymy co zrobi klub. W każdym bądź razie wielkiego wyboru na tej pozycji nie ma.
Ciekawe co będzie z Wojciechem. Generalnie rozczarował,ale odnoszę wrażenie, iż stać go na wiele więcej, i Igor, gdyby dostał go od początku rozgrywek, wycisnąłby z niego więcej. Polak jako drugi center również jest bardzo pożądany. A poza Wojciechem zostają do wyboru Łapeta (nie obraziłbym się) i coraz starszy Szewczyk. Reszta to szrot albo nieosiągalna (Lampe,Kulig).

p.s. Zaczynam się obawiać, iż zastępcą Miśka może zostać Kowalenko. 2-3 sezony temu miałoby to sens, ale dziś? Kowalenko zanotował słaby sezon, i generalnie wydaje się post-prime. Zobaczymy

fAnwilu
Posty: 38
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 15 cze 2018, 11:59

Wracając do mojego poprzedniego wpisu - "obiektywny" poziom umiejętności, czyli porównania typu: ten jest lepszy od tamtego to jedno.
Druga, nie mniej istotna kwestia, to zrozumienie się i zgranie oraz paszport. I tu Leończyk, mimo słabszego finiszu sezonu, jako para dla Sobina to oczywiście dobry pomysł.

Co do Wojciechowskiego mam podobne odczucia - w obronie nie istniał, ale może po prostu za krótko był w zespole, aby być jednym z filarów defensywy, bo, jak bronił go Milicić, "za obronę jest odpowiedzialny cały zespół, a nie poszczególni zawodnicy". Odnosiłem też wrażenie, że jak na swój wzrost mógłby zbierać więcej piłek i blokować, ale tu znów wracamy do jego krótkiego pobytu we Włocławku. Za to na pewno pozytywnie zaskoczył w finale prezentując większy repertuar zagrań (zwłaszcza pod koszem), nie straszył już jedynie rzutami z dystansu.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 143
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 18 cze 2018, 22:38

Tak czytam jak się rozwija sytuacja we Włocławku, i żeby nam to pozbycie się Miśka jeszcze bokiem nie wyszło

razor
Posty: 115
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: razor » 23 cze 2018, 9:53

Sa puchary :)
nie ma miska a wojczyn straszy podchodami pod michalaka :oops:
Szkoda nowakowskieog, zawsze jestem za zostawianiem u nas zawodnikow ktorzy dawali rade w najwazniejszych meczach (didi w pierwszym u nas pobycie) zwlaszcza polakow ktorych jest jak na lekarstwo.

Mikora
Posty: 143
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 23 cze 2018, 10:49

Najważniejsze czyli umowa ze sponsorem jest. Teraz tylko trener (IM) i zaczynamy budować skład. Cóż rynek Polaków jest ubogi, a potrzebnych jest przynajmniej 4 mocnych. Szkoda,że Komenda nie robi żadnych postępów.
Mam nadzieję,że zostanie Łączka i Leon, być może warto się jednak zastanowić nad Wojciechem lub Szymkiem. Ciekawe ile przytula Cel. Ciekawą opcja może być Garbacz. Szkoda,że ważny kontrakt ma Mokros. Zobaczymy co AL wymyśli

Mikora
Posty: 143
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 27 cze 2018, 20:14

Ponoć Leończyk ma iść do Trefla. Dziwna decyzja Leona-czyżby miał na razie dosyć walki o najwyższe laury? Albo dosyć Milicicia? Bo przecież nie chodzi o pieniądze. W każdym razie bardzo zła wiadomość dla Anwilu. Odchodzi dobry i sprawdzony Polak, a tych na rynku coraz mniej...

No to już pewne z Leończykiem. Liczyłem się ze zmianami ale wygląda na to,że praktycznie cały mistrzowski skład zostanie rozbity. Liczę,że klub raczy poinformować kibiców dlaczego nie zatrzymał w składzie najrówniej grającego zawodnika i w przekroju całego sezonu najlepszego Polaka.

Mikora
Posty: 143
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 02 lip 2018, 13:58

Łapeta podpisał w Asseco. Byliśmy nim ponoć mocno zainteresowani. Kolejna (po Leończyku), dosyć znaczna porażka Anwilu na rynku transferowym. Jak tak dalej pójdzie to będziemy musieli przeprosić się z Miśkiem.
Wojciechowski również odchodzi. Średnio się sprawdził w zeszłym sezonie, ale myślę, że miał potencjał. W każdym bądź razie kolejny sensowny Polak nam uciekł.

razor
Posty: 115
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: razor » 18 lip 2018, 19:33

Parzenski podpisany. O ile zdrowie bedzie dobre to swietny zakup za mam nadzieje rozsadna forse. Balem sie ze w amoku bedziemy szli po karnowskiego ktory imo jest ulepszona wersja bigusa. Gdyby jeszcze dalo rade podpusac Zolnierewicza to polska rotacja bylaby miodzio. Wciaz zaluje tez nowakowskiego jego bym bral kosztem leona bo jakosc/ceny wydaje mi sie sporo lepsza + fantastyczna postawa w najwazniejszych meczach sezonu.

Mikora
Posty: 143
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 19 lip 2018, 0:35

razor-jaki to jest niby świetny zakup?. To raczej desperacja i efekt porażek klubu na rynku transferowym. Bierzemy z PL co pozostało. W kontekście walki o obronę MP i występu w Euro Cup to Parzeński nie jest żadnym wzmocnieniem. Natomiast porównując z Szewczykiem i Wojciechowskim jest osłabieniem na tej pozycji.

razor
Posty: 115
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: razor » 19 lip 2018, 7:28

Wojciechowski nie byl kozakiem, a dodatkowo cienko zbieral, Szewczyk jest spoko ale nie wiadomo jak jego zdrowie. Ja jestem przeciwnikiem przeplacania polakow dlatego jak czytam o wymaganiach cela to mnie ogarnia smiech. Kto to jest cel ? To troche lepszy role player ktory nigdy nie byl liderem a dodatkowo ambicje ma glownie finansowe. Dla parzenskiego u nas jest okazja do pojakania w europie i byc albo nie byc na piwaznym poziomie.

Janeczek
Posty: 50
Rejestracja: 13 wrz 2017, 14:14

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Janeczek » 19 lip 2018, 13:23

razor pisze:
18 lip 2018, 19:33
Parzenski podpisany. O ile zdrowie bedzie dobre to swietny zakup za mam nadzieje rozsadna forse. Balem sie ze w amoku bedziemy szli po karnowskiego ktory imo jest ulepszona wersja bigusa. Gdyby jeszcze dalo rade podpusac Zolnierewicza to polska rotacja bylaby miodzio. Wciaz zaluje tez nowakowskiego jego bym bral kosztem leona bo jakosc/ceny wydaje mi sie sporo lepsza + fantastyczna postawa w najwazniejszych meczach sezonu.
Kolega chyba pomylil zawodnikow.

razor
Posty: 115
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: razor » 19 lip 2018, 13:28

Kojarze ze prowadziles wojenke podjazdowa przeciw Parzenskiemu, na Twoje szczescie teraz jest on naszym zmartwieniem :)

O ile do Milicicia mozna miec sporo zastrzezen to sklad zawsze wybiera wiecej niz przyzwoity, a jesli chodzi o obcych to sa to prawdziwe perelki wiec jestem spokojny. Jedyna niespodzianka moze byc chec sciagniecia Michalaka, ktorego u nas po prostu nie chce, ciekawe czy Dardan wogole brany jest pod uwage.

Janeczek
Posty: 50
Rejestracja: 13 wrz 2017, 14:14

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Janeczek » 19 lip 2018, 13:45

dla mnie bomba, nie bede go musial ogladac :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości