Anwil Wloclawek 2018/2019

PLK, 1LM i niższe ligi - Mecze, Drużyny, Zawodnicy, Transfery, Plotki, Polskie drużyny w europejskich pucharach, Polacy za granicą, Byli gracze PLK itp.
Mikora
Posty: 348
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 14 kwie 2019, 8:23

W końcu jakiś dobry mecz Anwilu. Rozbiliśmy GTK, rzucając 68 punktów do przerwy. Mecz fajnie się oglądało. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony grą Ignerskiego. Nie sądziłem,że może jeszcze tyle dawać. Wreszcie dobrą grę pokazał Simon. Mam nadzieję, że IM nie będzie znów robił z niego stacjonarnego strzelca, którym nie jest. Pobiliśmy rekord asysty ale szczerze mówiąc ta statystyka wydaje mi się podejrzana. Jakiś czas temu 15 as miał Łączka, ale gdy obejrzałem filmik z tymi asystami, to przynajmniej kilka było bardzo naciąganych i w zasadzie nie powinno ich być. Pewnie tutaj było podobnie.

fAnwilu
Posty: 167
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 14 kwie 2019, 21:30

Z tymi asystami to, z tego co kojarzę, się pozmieniały przepisy. Teraz jako asystę liczy się podanie, po którym zawodnik, który je otrzyma zostanie sfaulowany i wykorzysta choćby jeden rzut wolny. Wcześniej musiał trafić pierwszy rzut.
A Ignerski - fakt, on wciąż to ma!
Dzięki poszerzeniu polskiej rotacji Simon i Almeida często występują razem na parkiecie. Już wcześniej wspominałem, że ten duet to w obronie mocny nacisk na rywali skutkujący naszymi przechwytami, bądź stratami przeciwnika, a w ataku niesamowita dynamika.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 348
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 17 kwie 2019, 18:48

Ware, Scott oraz Chylu zrobią tej kabaretowej obrony strzelnicę jak na treningu.
Kolejna żenada w wykonaniu Anwilu. Szkoda słów. Najważniejsze akcje wykonuje sprowadzony na ostatnią chwilę 39 latek (z całym szacunkiem dla Ignera), zamiast obrony jest cyrk. Łączka godnie "uczcił" swoje 30 letnie urodziny. Almeida nie jest w tej formie żadnym liderem, ten zespół nie ma lidera. Obraz nędzy i rozpaczy po prostu. Kończymy sezon w I rundzie PO. Nie widzę możliwości przejścia Stali po prostu. Po przebudowie Anwil to najsłabszy zespół z czołowej 5.
p.s. Jeszcze raz gratuluje decyzji pozbycia się Kostka i Markovicia oraz sprowadzenie nie grającego od 2.5 roku inwalidy i pozostawienie Lichodeja. Szarada kadrowa dekady.
p.s.2- I jeszcze jedno. Łączka-szacunek za MP, granie z kontuzją i serce na parkiecie. Ale chyba czas zmienić pracodawcę. Są pewne granice.

razor
Posty: 242
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: razor » 17 kwie 2019, 21:51

Stal chyba jeszcze gorsza od nas :lol: 12 chlopa do grania, a trener wojtek zachowuje sie jak jankes z dnia z fochem.
Mlynarski wygral nam kiedys trojka mecz w toruniu, a dzis zalatwil nas. Ja do niego pretensji nie mam.
Na koniec sezonu bedzie albo medal albo wylot Milicicia. Win-win.
Anwil jest zdecydowanie najbardziej nieprzewidywalny z calej tpo5, a szkoda bo sklad mamy na top2 obok arki.

Jeszcze slowko o transmisji radiowej, dzis poziom gazetki z komunistycznego zakladu pracy.

Mikora
Posty: 348
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 17 kwie 2019, 22:08

razor-nie mamy składu na top 2. Nie mamy nawet składu na medal. Emeryci, renciści, nieporozumienia typu Lichodej-to gro naszego składu. Do tego brak lidera. Gra tej drużyny to kpina

fAnwilu
Posty: 167
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 18 kwie 2019, 11:34

Rozdzieranie szat cały czas w modzie...
To ja może z drugiej strony.

Ze wszystkim klubami (poza Arką) jesteśmy w dwumeczu na plusie. Zostały nam mecze w Lublinie (we Włocławku pokonaliśmy Start dziesiątakiem) oraz we Włocławku ze Stalą (w Ostrowie wygraliśmy siedmioma).
Przegraliśmy 8 meczów i jeśli już do porażek dochodziło, to albo z drużynami z czołówki, co zrozumiałe (2x Arka, Toruń, Stelmet) albo były to "wpadki" z niżej notowanymi rywalami. Nie mam innego wytłumaczenia jak zlekceważenie (niedocenienie) przeciwnika. Tym bardziej, że wyglądało to na "a, ściśniemy poślady w ostatniej kwarcie i będzie po zawdodach".
Trudno inaczej wytłumaczyć minimalne porażki ze Spójnią (-1), AZS (-2), MKS (-2), Polpharmą (-3).

Żeby nie było - uważam te "wpadki" też za coś normalnego - każdemu zespołowi PLK z czołówki takie rzeczy sie przytrafiały, przytrafiają i przytrafiać będą.

Zespół był przebudowywany i powinien z każdym mecze lepiej funkcjonować.
Wróci Michalak.
Mamy Ignerskiego.

Powtórzę po raz setny - prawdziwa gra zaczyna się w PO. Tak jak mecze przedsezonowe mają na celu zgrywanie zawodników i przećwiczenie zagrywek i są już zupełnie bez znaczenia w sezonie zasadniczym, tak mecze z SZ mają ten sam cel i też są już zupełnie bez znaczenia w PO.
Mamy do czynienia ze zwykłą sportową rywalizacją i Anwil może równie dobrze odpaść w ćwierćfinale, jak i obronić tytuł. Jedyny zespół, jaki może kibicom mistrzów Polski spędzać sen z powiek jest Arka i tylko Arka.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 348
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 18 kwie 2019, 13:04

fAnwilu-z całym szacunkiem ale zaklinasz rzeczywistość.

Nie jest tak,że gra w PO to co innego niż w sezonie regularnym, a gra w sezonie regularnym to co innego niż sparingi przed sezonem (mówię o końcowej fazie presezonu i początkowej fazie sezonu oczywiście). W przytłaczającej części gra w PO jest wypadkową gry w rundzie zasadniczej i rzadko zdarzają się przypadki, aby ktoś nagle pokazywał diametralnie inną grę w PO. Kiedyś powiedział o tym Andrzej Pluta.

Nie ma sensu mówić o tym ile meczów przegraliśmy w przekroju całego sezonu, bo po przebudowie mamy zupełnie inny zespół, który ma bilans 6-4 (nie liczę porażki z w PP), nie grając poza Stelmetem z nikim z czołówki. Tu nie ma mowy o żadnych wpadkach, ale o regularnie przegrywanych meczach. Jest to zwyczajnie funkcja słabości Anwilu po przebudowie, a nie jakiegoś lekceważenia rywali i spinania pośladów na IV kwartę. Gdyby tak było to w znacznej większości wypadków byśmy te poślady spięli. Jak zespół z sprzed przebudowy. Nota bene mecz z PSG zupełnie do tego schematu nie pasuje, to raczej PSG spięła poślady w IV kwarcie.

Czy Anwil z każdym meczem będzie wyglądał lepiej? Nie ma jak na razie takiego zjawiska. Od kilku tygodni gramy podobnie i nie widać regularnie rosnącej formy.

Również twierdzenie, że my przegrywamy bo testujemy jakieś zagrywki itp. wygląda niestety na wishful thinking. Przede wszystkim mieliśmy szanse na lepsze niż 4-5 miejsce w tabeli i uniknięcie w ćwierćfinale Stali więc robienie sobie w tym momencie przez IM drugiego preseason byłoby niemądre. Ale nawet gdyby przyjąć, iż IM taką nie mądrość popełnił, to w żadnej mi znanej jego wypowiedzi, ani wypowiedzi żadnego zawodnika nie pojawiła się nawet taka sugestia. Natomiast po meczu z PSG IM mówił o pechu i nadziei, iż plecak nieszczęść opuści nasz zespół. To jest przyznanie się do bezradności.

Czy Anwil ma szansę wygrać ze Stalą? Ma, ale dla mnie większe prawdopodobieństwo jest, iż to Stal awansuje do czołowej 4. Czy ma szanse na obronę MP? Jedynie w kategoriach teoretycznych. Dla mnie Anwil to właśnie 4-5 zespół PLK, z tendencją zniżkową.

fAnwilu
Posty: 167
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 20 kwie 2019, 14:38

Z tym zaklinaniem rzeczywistości mogę się po troszę zgodzić, ale tylko jesli chodzi o "dogrywanie się" Anwilu. Włocławianie to zespół po dużej przebudowie (czy wręcz rewolucji), ale sporo było przecież w Stelmecie i w Stali, gdzie trzeba dopasować takiego kozaka jak Ware. Niby z każdym meczem te drużyny powinny grać lepiej i w końcu powinny złapać swój rytm, ale złośliwcy oczywiście mogą wyrażać jak najbardziej uzasadnione obawy o to, żeby tego rytmu nie złapali dopiero na rybach po przedwcześnie zakończonym sezonie :]

Co do reszty - obstaję przy swoim. Z prawie każdym jesteśmy w dwumeczu na plusie. Wierzę w ten zespół, gdy koszykarzom zależało - pokazywali kawał świetnej koszykówki. A że nie zawsze się bardzo chce, a przeciwnikowi za to może mocno zależeć - stąd minimalne porażki.
Mikora pisze:
18 kwie 2019, 13:04
Natomiast po meczu z PSG IM mówił o pechu i nadziei, iż plecak nieszczęść opuści nasz zespół. To jest przyznanie się do bezradności.
Taki już sport, takie już życie. Nad wszystkim nie zapanujesz i wszystkiego nie zaplanujesz.

PS. Emeryt Ignerski znów po profesorsku.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 348
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 20 kwie 2019, 16:40

Czas pokaże kto miał więcej racji. Liczę, że Ty ;)

Fakt, Igner jest gość. Na parkiecie i poza nim. Dziś świetny mecz.
p.s. Jeżeli Josip nam się zepsuł to będzie pech 20 lecia.

razor
Posty: 242
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: razor » 20 kwie 2019, 23:07

Josip out na 3 tygodnie

Mikora
Posty: 348
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 21 kwie 2019, 0:27

To jest dramat, ta kontuzja Josipa. Ależ pech!

Willy
Posty: 5
Rejestracja: 16 wrz 2017, 18:20

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Willy » 21 kwie 2019, 8:57

Za to IM będzie miał super alibi.

Casus.b
Posty: 31
Rejestracja: 06 lip 2017, 23:43

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Casus.b » 21 kwie 2019, 9:58

Duża strata dla Anwilu. W ataku dadzą radę, 3x czarnoskórych może zrobić deal, tak w obronie tego nie widzę. Każda gra na SzSz, OCZ i MI może kończyć się faulem. Do tego Rusek, który o D myśli na końcu.
Szkoda Sobina, który najlepiej wygląda w systemie Milicicia. Stal i tak tego może nie wykorzystać z ich formą.

Może to tylko zmyłka?

Waldek999
Posty: 14
Rejestracja: 23 gru 2017, 12:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Waldek999 » 21 kwie 2019, 14:50

Pewne jest jedno, na konferencjach prasowach IGOR MILICIC bedzie mial zawsze tlumaczenie ( w przypadku przegranej) ze braklo Sobina, ze przez to zaburzona rotacja i tak w kolko. Druga ciekawa sprawa jest taka ze minuty Laczynskiego ( i tak bardzo slabego) moga byc jeszcze mniejsze, nie ma Sobina z ktorym zawsze byl w parze, ale to akurat moze wyjsc na plus zespolowi - Łaczynski jest poprostu katastrofalnie slaby w obronie i bez skutecznosci w rzutach.

Padre
Posty: 295
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Padre » 22 kwie 2019, 13:42

Takie tam świąteczne przemyślenie mnie naszły. A może chodzą mi one op głowie już od dłuższego czasu. No nie wiem. Ale nic to, podzielę się z Wami, żeby pobudzić nieco dyskusję.

W kwestii Anwilu i jego mistrzostwa nasuwa mi się analogia z rokiem 2003. Wtedy też Anwil zdobył mistrzostwo. Oczywiście, było ono długo wyczekiwane, ale akurat w tamtym sezonie chyba trochę niespodziewane. W 2018 r. też było podobnie. Czy tym razem Anwil obroni tytuł? A może znowu będzie "mistrzem przejściowym" jak w 2003 r.? I tym razem lekko nie będzie, bo kontuzja Sobina na pewno nie ułatwi Anwilowi zadania. Potencjał kadrowy jest, dobra defensywa zespołowa jest, perspektywy na dobrą grę w ataku są, trener - mimo sporej krytyki jaką otrzymuje na brzytwie - jest. Więc?

O co mnie się rozchodzi z tym "mistrzem przejściowym"? Ano o to, że w 2003 r. Anwil eliminując Śląsk w półfinale zakończył okres dominacji Śląska w PLK. Później pałeczkę przejął Prokom, który na blisko dekadę zdominował PLK. Śląsk sam się trochę wykończył w tych latach głównie przez błędną politykę kadrową (nieudane i przepłacone transfery Einikisa i Fietisova), problemy finansowe, odwrót sponsorów i malejące zainteresowanie $cheta. Ostatnia próba Śląska w 2004 r. się nie udała, choć kontuzja Domina zabrała Śląskowi szanse na tytuł.

Widzę tutaj pewną analogię do obecnej sytuacji zielonogórzan. Też była dominacja w lidze, porażka z Anwilem w półfinale, narastające problemy i całkiem niezła gra (w lidze) w kolejnym sezonie. Ale to może być za mało. Bo i w Stelmecie pojawiły się problemy: kadrowe (skład słabszy i znowu kontuzje), finansowe (zaległości, nieudane transfery) i chyba sam JJ jakby coraz mniej optymistycznie nastawiony do szans zespołu.

I teraz pytanie kto, jeśli nie Anwil lub Stelmet? Czyżby zaczęła się era kolejnej dominacji w PLK? Znowu Gdynia czy Toruń? A może Anwil przełamie klątwę?

fAnwilu
Posty: 167
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 23 kwie 2019, 15:02

Na pytanie, czy mistrzostwo Anwilu w 2018 i było "przejściowe", bo zakończyło dominację jednego zespołu i rozpoczęło innego, odpowiedź poznamy dopiero za kilka lat :)

Myślę, że marząc o kilkuletniej dominacji najważniejszy do spełnienia jest jeden warunek: kasa, misiu, kasa. Tak zapewne było ze Śląskiem w latach 90. i na przełomie wieków, tak na pewno było z Prokomem od 2004 roku (kiedy doczekamy kolejnego awansu polskiego zespołu do najlepszej ósemki Euroligi?!).

Stelmet w ostatnich latach miał godnego rywala w zespole Turowa i podejrzewam, że przy w miarę podobnych budżetach (?) o sukcesie decydowały szczegóły, czy czasem po prostu szczęście. Tu chyba nie było finansowej dominacji.
Tak sobie piszę, a opieram się przecież tylko na przypuszczeniach, bo budżety są tajne. Z obecnie najlepszej czwórki PLK każdy z zespołów chyba dysponuje porównywalnymi pieniędzmi i ja tu dominatora najbliższych kilku lat się nie spodziewam.
Na pewno nie widzę w takiej roli Stali, tam sponsoring to takie pospolite ruszenie i w głównej mierze opiera się o mniejszych darczyńców (najdłuższa w lidze nazwa klubu, czy pstrokacizna na parkiecie i ścianach sali w Ostrowie).

Po ubiegłorocznym półfinale Milicić rozpalił moją wyobraźnię mówiąc, że nie wiemy, o co toczyła się ta walka w półfinale i rozmarzyłem się, że Orlen będzie teraz co roku dawał po 20 milionów. Tak się (póki co) nie stało.

Nie rozumiem, dlaczego uważasz oba mistrzostwa Anwilu za niespodzianki.
W 2003 roku graliśmy szósty finał w krótkiej historii klubu, a na ławce mieliśmy Urlepa (wtedy jeszcze Urlepa-Midasa).
Z kolei na ubiegłoroczne złoto patrzysz być może przez pryzmat Piątego Meczu, ale nie zapominaj, że Anwil zajął pierwsze miejsce w SZ (zresztą drugi rok z rzędu). Koniec końców w półfinałach znalazły się cztery wyrównane ekipy i trudno było wskazać faworyta.

Podobnie jest w tym roku. Uważam, że każda z drużyn z "dużej piątki" ma szanse na tytuł. Ze wskazaniem na Arkę. Nie jestem też zapewne odosobniony w twierdzeniu, że ten zespół się najprzyjemniej ogląda.
Nie skreślam też Stali. Tej drużynie przytrafiały się słabe mecze, ale seria to co innego. Mają szeroki, zbalansowany skład, a Ware jest zawodnikiem, który potrafi zrobić różnice.

A na jakieś szersze analizy, typu SWOT przyjdzie jeszcze czas w wątkach poświęconych poszczególnym parom.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 348
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 23 kwie 2019, 15:15

Ja natomiast nie mogę patrzeć na tą siekaninę za 3 jaką urządza Arka. Nie lubię takiej koszykówki. Niestety, jeśli Gdynianie zdobędą MP to za rok zaroi się zapewne w PLK od podobnie budowanych i podobnie grających zespołów.

Waldek999
Posty: 14
Rejestracja: 23 gru 2017, 12:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Waldek999 » 23 kwie 2019, 22:50

Akurat siepanie Arki za 3 swietnie sprawdzilo sie na Anwil. A ja akurat nie moge patrzec na gre Anwilu wylacznie przez osobe trenera Igora Milicicia, dobre minuty rozgrywa Brusard - to jest zmieniany, dobrze gra Saimon to jest zmieniany, Łaczynski rzuca ceglami - gra , Szewczyk rzuci trójke unosi rece pod niebiosa trener bije brawo, po chwili oddaje w obronie to co rzucil czyli faul i znów ręce w niebiosa. 40 letni Igenrski 4 lata bez zawodowej koszykówki mialbyc graczem na 5-7 minut, to okazuje ze bedzie posyłany na wojne z Kingiem Maraszem Kowadelkiem w Play offach, az sie boje tego ogladac, zeby chłop to przezył...

razor
Posty: 242
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: razor » 24 kwie 2019, 17:05

Sobin wypadl ze skladu na min 6 tygodni wiec wroci na finaly.
Sezon zaczynalismy z parzenskim/markoviciem i szewczykiem na zmiane pod kosz dla sobina
zostal szewczyk i czyz (ktorego gra z lublinem ocierala sie o kompromitacje). Szkoda

Mikora
Posty: 348
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 24 kwie 2019, 18:30

razor-nie będzie żadnych finałów więc bardzo możliwe,że Josipa już w barwach Anwilu nie zobaczymy. Smutny by to było zakończenie jego włocławskiej kariery. Ciekaw jestem jak Anwil wypadnie w ćwierćfinale ze Stalą Ostrów. Przy absencji Sobina moim zdaniem wyeliminowanie Stali byłoby sukcesem.
Tak swoją drogą, gdyby Anwilowi udało się przejść Stal, jednak następnie odpaść w półfinale i przegrać rywalizację o brąz, to ciekaw jestem jak zostanie oceniony IM. W sytuacji ubytku Sobina byłby w tym wypadku usprawiedliwiony.

fAnwilu
Posty: 167
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 25 kwie 2019, 16:49

Zapomnieliście jeszcze napisać, że Milicicia ta kontuzja Sobina najzwyczajniej w świecie bardzo ucieszyła. Wszak teraz będzie mógł sobie spokojnie niewygrać mistrzostwa!
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 348
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 27 kwie 2019, 9:47

Ja bym jeszcze dodał,że zmartwił go powrót Michalaka, bo miałby jeszcze większą wymówkę :)
A tak na poważnie, to chyba nadinterpretujesz mój wpis.

fAnwilu
Posty: 167
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 27 kwie 2019, 12:00

Fakt, zapomniałem o Michalaku :]
Nie, nie, chodziło mi o parę wpisów wyżej, innych forumowiczów.
A swoją drogą miło słyszeć, że dobrze życzysz Anwilowi, mimo że na ławce siedzi Milicić. Czasem można było odnieść wrażenie (chociaż może głównie w zeszłym sezonie), że jesteś mocno cięty na IM. Nie twierdzę, że bezpodstawnie, każdy ma prawo do swojego zdania, ale miejscami wydawało mi się, że według Ciebie najlepsze, co może spotkać drużynę z Włocławka to rozstanie z tym trenerem.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 348
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 27 kwie 2019, 13:31

fAnwilu-ja zawsze dobrze życzę Anwilowi :)
Jeśli chodzi o IM to mam raczej uczucia ambiwalentne. Chciałbym aby odnosił z Anwilem sukcesy, doceniam jego pracę i pewne przywiązanie do klubu ale wielu jego decyzji kompletnie nie rozumiem. Mam wrażenie,że jest jak cukiernik, u którego najlepsza jest wisienka na torcie, natomiast sam tort już nie koniecznie (np. te różne fajne pułapki w defensywie. Co z tego,że są skuteczne jak obrona generalnie jest bardzo zła?)

Waldek999
Posty: 14
Rejestracja: 23 gru 2017, 12:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Waldek999 » 27 kwie 2019, 17:13

Trener Milicic to jest jeden z najslabszych jak nie najslabszy trener w PLK, przegral serie z CZARNYMI SLUPSK, ktorzy grali w połowie weterenami ( Severyn, Mantas, Greg, Gyniard, Dąber ) i nie mieli placone, wielki wyczyn przegrac serie. W tym sezonie majac bardzo szeroki sklad przegywal seryjnie z outsaiderami. Wymienia zawodnikow w rytmie meczowym, pasjonuje sie Czyzem ktora dwa lata bez gry, robi takie rozszady w skladzie ze to sie w glowie nie miesci.... Mial poprostu farta ze z tymi ostatnimi minutami w IV kwarcie ze Stelmetem rok temu, podejrzewam ze wiecej sie to nie powtorzy.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości