Power Ranking PLK 2018/2019

PLK, 1LM i niższe ligi - Mecze, Drużyny, Zawodnicy, Transfery, Plotki, Polskie drużyny w europejskich pucharach, Polacy za granicą, Byli gracze PLK itp.
Krasny
Administrator
Posty: 121
Rejestracja: 16 sie 2017, 16:24

Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: Krasny » 17 sie 2018, 9:10

Sezon ogórkowy wielkimi krokami zbliża się do końca. większość drużyn domknęła już/domyka składy, pora więc na pierwsze przedsezonowe typowania.
Moim zdaniem wyglądać to będzie tak:

1. Asseco Arka Gdynia

Moim zdaniem królowie obecnego okienka transferowego pochodzą właśnie z Gdyni. nie mam żadnych wątpliwości, czy trener Frasunkiewicz dobrze poukłada te klocki. Praktycznie każda pozycja obsadzona topowo, jak na warun ki PLK (wątpliwości mam tylko do PF, ale to może również zafunkcjonować, tymbardziej, że spodziewam się sporej ilości minut Wyki na tej pozycji). O ile Wyka, Ponitka i Garbacz (!) zrobią taki postęp, jak w poprzednim sezonie to moim zdaniem ta drużyna może pozamiatać całą ligę. Play Off powróci to Gdynii z wielkim przytupem i wszystkoponiżej finału będzie tutaj porażką. Dla mnie jest to drużyna kompletna, drużyna marzeń, jak na obecne realia PLK.

2. Anwil Włocławek
Miałem ochotę umieścić Anwil na 3 pozycji, ale zadecydowała tutaj osoba trenera. Anwil zdecydowanie nie był królem polowania, a utrata Leona miała ewidentnie duży wpływ na budowanie reszty składu. Transfery Michalaka i Parzeńskiego moim zdaniem zdecydowanie na minus w porównaniu do składu z poprzedniego sezonu. Najpierw zwolnienie Nowakowskiego, klepnięcie Markovicia (który może grać na C) by następnie łatać Parzeńskim i Szewczykiem (tego drugiego jeszcze jestem w stanie zrozumieć, mimo kontuzji). Z trójki amerykanów robiących ogromną różnicę w PO nie pozostał żaden. O ile w poprzednim sezonie cała budowa składu i koncepcja wydawało się zatrybiła idealnie, o tyle w tym roku, po wydaje mi się takim łataniu drużyny względem PLpass może być różnie.

3. Stelmet Zielona Góra
Nie było rewolucji w składzie, ale kilka wzmocnień. Jak co roku nazwiska gwarantują strefę medalową - pytanie jak poukłada to trener. W poprzednim roku ani Gronek, ani Urlep nie byli w stanie z bandy gwiazd wykrzesać gry na medal. Teraz po kilku zmianach może to zafunkcjonować, ale znów trener zagadka, który patrząc na CV nie zapowiada się ajko drugi Saso.

4. Polski Cukier Toruń
Chciałem Torunian umieścić niżej, bo moim zdaniem szału w tym okienku nie zrobili, ale... nie widzę już nikogo, kto może wejść do strefy medalowej. Nazwiska Wiśniewski i Gruszecki (!) robią zdecydowanie mniejsze wrażenie, niż jeszcze np. 3 lata temu. Bardzo wiele będzie tutaj zależało od zagraniczniaka na obwód. Nazwiska pod koszem robią wrażenie, ale gdy zgramy je w jedną całość nie jest już kolorowo - mobilności tam praktycznie nie ma żadnej i o ile trener jakoś tego nie poskłada - może być różnie. Słabość reszty ekip wskazuje jednak, że o półfinał nikt w Toruniu nie powinien się raczej martwić.

5. Trefl Sopot
O ile transfery, oprócz Leona nie robią wrażenia, o tyle patrząc na rozwój młodych Kolendziaków i daj Boże Motylewskiego i Kulki- ta ekipa powinna przywrócić w Sopocie PLay Offy. Szkoda odejścia Dyla, ale zyskać na tym powinien Kulka, na wielki plus pożegnanie z parkietem Stefana, który przez ostatnie lata jedyne co robił, to zabierał minuty. Bardzo liczę na dużą szansę dla braci i moim zdaniem to oni wprowadzą Trefl ponownie do PO

6. King Szczecin.
Jak co roku solidna drużyna i nic poza tym. Osiągną ćwierćfinał, w którym urwą max 1 mecz.

7. AZS Koszalin
Nie wiem, jak ługo popracuje trener, ale skład wygląda ciekawie. Drew Brandon, który moim zdaniem może baaardzo wypalić. Do tego wydaje się ,że wreszcie porządną szansę otrzymał Marek Zywert. Po kilku latach do Koszalina wrócił kompletnie niewykorzystywany w Stali Surmacz - w skrócie - kawał Czarnych w tym roku za miedzą ;) Jeżeli zagraniczni wypalą - siódme miejsce w zasięgu.

8. Start Lublin
Po upadku Turowa przejęli Kacpra Borowskiego, który jest solidnym wzmocnieniem podkoszowej siły. Podobnie z resztą jak Turów rok temu będą kroczyć na granicy Play Off i wydaje mi się, że w tym roku to zadanie będzie łatwiejsze.

9 Legia Warszawa
Podoba mi się sięgnięcie po Nowerskiego, który moim zdaniem, patrząc na niektórych asów w PLK powinien zjawić się już dużo wcześniej. Do tego Karolak, Kowalczyk. Ostatnia drużyna w tabeli poprzedniego sezonu zdaje się poszła po rozum do głowy i pojawia się oto polska jakość na ich parkiecie. O ile trafili z zagranicznymi, 8 miejsce jest w zasięgu.

10. Rosa Radom
O ile dla słabej w tym sezonie budżetowo Rosy Takie nazwiska, jak Mielczarek, Trooter i Wall są na plus, o tyle reszta budzi moje wątpliwości. Podobnie, jak powyżej - jeżeli trafią z zagranicą, PO może być w zasięgu.

11 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski
Chyliński, Żołnierz, Kowalenko - bardzo solidne polskie nazwiska, ale wydaje mi się, że projekt z poprzednich lat po prostu się posypał. Medal moim zdaniem poza zasięgiem i osoba trenera Kamińskiego nie wiele tutaj zmieni. Zmienić mogą strzały w 10 wśród zagranicznych graczy, ale w tym roku Stalówka powinna bardziej skonsentrować się na budowie gniazdka. Miejsce bardzo odległe, ale patrząc na stopień zaawansowania w budowie składu tak to teraz wygląda. Moim zdaniem Przemek Żołnierewicz zrobił krok o 2 lata wstecz. Również, jeżeli chodzi o potencjał drużyny.

12 Polpharma Starogard Gdański

Jak co roku trafią z zagranicznymi i do ostatnich kolejek pozostanie szansa na Play Off. Skład zbliżony do prawie wszystkich drużyn od 7 miejsca w dół.

13 MKS Dąbrowa Górnicza

Z zadłużoną Dąbrową pożegnała się znaczna część składu, a a patrząc na zatrudnianych graczy nie spodziewałbym się fajerwerek.

14 Spójnia Stargard
Beniaminek wzmocniony, wydaje się, że skład zbudowany bardzo rozsądnie. Rozsądnie na tyle, by dać szanse twórcom sukcesu w 1 lidze, ale też uniknąć blamażu, jak ubiegłoroczna Legia

15 GTK Gliwice
Skład podobny do zeszłorocznego, potencjał z resztą podobnie. Wszystko zależy od stranierich.

16. Miasto Szkła Krosno
Zmiana trenera - wtedy można mówić o czymkolwiek wyżej.

woland28
Posty: 1
Rejestracja: 23 sie 2018, 17:14

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: woland28 » 23 sie 2018, 17:19

krosno na końcu stawki ?? hmmm kogoś chyba tutaj poniosło.... legia blisko play off ??? takie wróżenie z fusów jest bez sensu, równie dobrze mogę napisać że spójnia spadnie a dąbrowa wejdzie do strefy medalowej... najważniejsza jest chemia w zespole, zaangażowanie i chęć pokazania się...

Krasny
Administrator
Posty: 121
Rejestracja: 16 sie 2017, 16:24

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: Krasny » 23 sie 2018, 19:29

Więc napisz swoją propozycję, jak to może wyglądać. W momencie pisania posta moim zdaniem tak to wyglądało. Teraz Stal poszła sporo do góry, podobnie może być, jeżeli MKS zatrudni TT. Tak - moim zdaniem, z tym trenerem Krosno pozostaje czerwoną latarnią

Najemnik
Posty: 229
Rejestracja: 23 cze 2017, 22:28

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: Najemnik » 23 sie 2018, 20:59

In my Opinion:) narazie ja to widze tak, ze sa cztery koszyki a w nich kolejnosc przypadkowa

Koszyk pierwszy: zespoly walczace o medale
Torun
Anwil
Stelmet
Arka

Koszyk drugi: zespoly pewne play off
King
Stal

Koszyk trzeci: zespoly walczace o play off - zespoly o ktorych cos wiemy (zawodnicy nie sa w wiekszosci anonimowi)
Trefl
Start
MKS


Koszyk czwarty: zespoly ktore polska rotacja maja slaba a obcokrajowcy to anonimy ktorzy wypala albo nie
GTK
Krosno
Polpharma
Rosa
Spojnia
AZS
Legia

Jall
Posty: 65
Rejestracja: 05 lip 2017, 22:05

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: Jall » 24 sie 2018, 19:24

Typowania przedsezonowe przestają mieć sens, długi okres w którym można dołożyć graczy powoduje, że w wielu klubach z góry zakłada się oszczędzenie i wzięcie kogoś tylko na część sezonu. Na przykład w Treflu widać miejsce na gracza 5/4 zastępującego Motylewskiego i Kulkę. Oczywiście jeżeli będą jakies pieniądze i będzie jeszcze po co to robić.
Krasny pisze:
17 sie 2018, 9:10

5. Trefl Sopot
O ile transfery, oprócz Leona nie robią wrażenia, o tyle patrząc na rozwój młodych Kolendziaków i daj Boże Motylewskiego i Kulki- ta ekipa powinna przywrócić w Sopocie PLay Offy. Szkoda odejścia Dyla, ale zyskać na tym powinien Kulka, na wielki plus pożegnanie z parkietem Stefana, który przez ostatnie lata jedyne co robił, to zabierał minuty. Bardzo liczę na dużą szansę dla braci i moim zdaniem to oni wprowadzą Trefl ponownie do PO

[b
Pomysł, że Trefl jest piątą siła ligi z obecnym składem...
Hmmm to już chyba grzybki, zioło jest za słabe na taki pomysł :D

Krasny
Administrator
Posty: 121
Rejestracja: 16 sie 2017, 16:24

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: Krasny » 24 sie 2018, 22:20

Nie do końca - Kolendziaki zrobili ogromny postęp przez ostatni rok i ten sezon może się dla nich okazać przełomowy. I MUSI okazać się też przełomowy dla Kulki i Motylewskiego, z naciskiem na tego pierwszego. Bardzo mam nadzieję, że to zatrybi i chłopaki swoją szansę wykorzystają.

anwil88
Posty: 268
Rejestracja: 20 cze 2017, 1:44

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: anwil88 » 25 sie 2018, 10:11

Najemnik pisze:
23 sie 2018, 20:59
In my Opinion:) narazie ja to widze tak, ze sa cztery koszyki a w nich kolejnosc przypadkowa

Koszyk pierwszy: zespoly walczace o medale
Torun
Anwil
Stelmet
Arka

Koszyk drugi: zespoly pewne play off
King
Stal

Koszyk trzeci: zespoly walczace o play off - zespoly o ktorych cos wiemy (zawodnicy nie sa w wiekszosci anonimowi)
Trefl
Start
MKS


Koszyk czwarty: zespoly ktore polska rotacja maja slaba a obcokrajowcy to anonimy ktorzy wypala albo nie
GTK
Krosno
Polpharma
Rosa
Spojnia
AZS
Legia
Zgadzam się z Tobą w 100 %
Anwil , Stelmet , Arka , Toruń - top 4
King i Stal raczej play offy
Trefl , Start i MKS zespoły na play offy
GTK , Krosno , Polpharma , Rosa , Spójnia , AZS , Legia wszystko zależy od zaciągu z zagranicy.

Marko1972
Posty: 23
Rejestracja: 24 lip 2018, 18:17

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: Marko1972 » 26 sie 2018, 1:57

Na chwilę obecną widzę to mniej więcej tak:
Zespoły pewne play-off:
Anwil, Arka, Polski Cukier, Stal i Stelmet.
Zespoły walczące o pozostałe trzy miejsca:
King, MKS, Start i Trefl.
Zespoły raczej pewne utrzymania - raczej, co nie znaczy że na pewno:
AZS (o ile znowu nie będzie zmiany trenera), Polpharma i Rosa.
Zespoły walczące o utrzymanie:
GTK, Legia, Miasto Szkła (dla mnie w tej chwili główny kandydat do spadku) i Spójnia.
Nie sugerujcie się kolejnością, bo pisałem alfabetycznie.
Ostatnio zmieniony 26 sie 2018, 13:05 przez Marko1972, łącznie zmieniany 5 razy.

anwil88
Posty: 268
Rejestracja: 20 cze 2017, 1:44

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: anwil88 » 26 sie 2018, 7:25

Marko1972 pisze:
26 sie 2018, 1:57
Na chwilę obecną widzę to mniej więcej tak:
Zespoły pewne play-off:
Anwil, Arka, Polski Cukier, Stal i Stelmet.
Zespoły walczące o pozostałe trzy miejsca:
King, Polpharma, Rosa, Start i Trefl.
Zespoły raczej pewne utrzymania - raczej, co nie znaczy że na pewno:
AZS (o ile znowu nie będzie zmiany trenera), GTK i Spójnia.
Zespoły zdecydowanie walczące o utrzymanie:
Legia, Miasto Szkła i MKS.
Nie sugerujcie się kolejnością, bo pisałem alfabetycznie.
MKS o utrzymanie ? Nie przesadzajmy , prędzej Polpharma i GTK

Marko1972
Posty: 23
Rejestracja: 24 lip 2018, 18:17

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: Marko1972 » 26 sie 2018, 12:25

anwil88 pisze:
26 sie 2018, 7:25
Marko1972 pisze:
26 sie 2018, 1:57
Na chwilę obecną widzę to mniej więcej tak:
Zespoły pewne play-off:
Anwil, Arka, Polski Cukier, Stal i Stelmet.
Zespoły walczące o pozostałe trzy miejsca:
King, Polpharma, Rosa, Start i Trefl.
Zespoły raczej pewne utrzymania - raczej, co nie znaczy że na pewno:
AZS (o ile znowu nie będzie zmiany trenera), GTK i Spójnia.
Zespoły zdecydowanie walczące o utrzymanie:
Legia, Miasto Szkła i MKS.
Nie sugerujcie się kolejnością, bo pisałem alfabetycznie.
MKS o utrzymanie ? Nie przesadzajmy , prędzej Polpharma i GTK
Sory pomyliłem się, ale pisałem to w nocy po imprezie, więc sam rozumiesz. Masz rację, teraz już widzę że trochę "odleciałem" - nie tylko z MKS-em, który powinien walczyć o play-offy i na którego miejscu miał być GTK, ale także w przypadku Polpharmy i Rosy, które według mnie do play-offów nie awansują. Korekta także w przypadku Spójni.
Dzięki za zwrócenie mi uwagi, już poprawiam/poprawiłem.

kalnietis
Posty: 88
Rejestracja: 04 sie 2017, 16:30

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: kalnietis » 29 sie 2018, 18:33

1) Toruń
Niezły trener plus najlepiej zapowiadający się PG plus dwóch centrów (co w Polsce zdarza się rzadko). Zaryzykuję, uważam że pierniki awansują do BCL. Po drodze Smoki, Estudiantes i Bayreuth. O każdym tych klubów mógłbym coś napisać ale to nie miejsce. Powiem tylko, że studenci mają dość podobny roster do pierników, co jest szczególnie ważne w kontekście pf-ów, gdyż czwórki z ACB mogłyby obiad zjeść z głowy Cela. Natomiast w Movistar bedzie Caner-Medley, który Arona nie powinien zmieść z parkietu. To w Toruniu upatruję dziś głównego kandydata do mistrzostwa.
2)Stelmet
Ogranie z VTB zaprocentuje, poza tym obecny skład z pewnością nie jest tym ostatecznym.
3)Asseco
Świetny obwód, słabiej pod koszem, brakuje trochę bilansu który jest mega ważny w baskecie.
4)Anwil
Szerokość składu kosztem gwiazd. Skład ciekawie zbudowany ze względu na etniczną mieszankę (pod tym względem Anwil dościga ACB i największe europejskie marki). Anwil będzie walcem słabszych zespołów, co pewnie da 1 miejsce po regular season. Spodziewam się ciekawych pomysłów, np. Lichodiej z piłką w rękach. Wciąż nie mogę się przekonać do duetu Milicic-Łączka. Na plus spuszczenie Leona, który w Europie byłby wycieraczką.
5)Stal
Za słabi na TOP4 za mocni na resztę.
6)Wilki
Które się znacznie wzmocniły pod koszem Sajusem, którego powrotu jestem bardzo ciekawy + Vecvagars postrzegany przeze mnie jako drugi PG Łotwy , ofc po Strelnieksie, ale przed Jakovicsem. Ze względu na oparcie składu o białych PG i combo na Szczecinian będę patrzył z sympatią. Oby Budzinauskas udowodnił, że białym rogrywającym też można grać dobrą koszykówkę o czym chyba wszyscy w tym roku zapomnieli.
7)Lublin
Pod Dedkiem limitowcy z pewnością zaliczą postęp, duet brada swoje zrobi, do tego Borowski i Mirkovic fajnie się uzupełniający.
8)MKS
Ślimak wykrzesa 100% z ligowców, zagraniczni jak zawsze ciekawi, a zapewne dojdzie jeszcze jakieś białe combo.
9)Trefl
Skład lepiej zbudowany niż przed rokiem (mimo 7 do grania), ale czy Kloziński dorósł już do wygrywania poważnych meczów? Konkurencja też nie spała. Nadzieją na PO jest Łukasz Kolenda, który jest już gotowy na 20+ minut i masakrowanie obron drużyn od 5 w dół, tylko musi to udowodnić.
10)Legia
Świetny trener, ciekawy duet na obwodzie i Patejev który może się okazać drugim Galdikasem. Walka o PO będzie do końca.
11)Rosa
Która według mnie wejdzie w buty Asseco i będzie zaskakiwać ale też zaliczać zaskakujące wpadki
12)Koszalin
Dobry trener, plus duet Brandon-Tejić, czyli moim zdaniem dwóch allstarów naszej "ligi". W Koszalinie PO będą blisko.
13)Gliwice
14)Polpharma
15)Spójnia
16)Krosno
Cztery najsłabsze drużyny lepiej przemilczeć. Amerykanie plus niewiele znaczący Polacy. Do obserwacji - Kiwilsza, Bogucki, Grochowski (który zostanie kompletnie zdominowany przez dwóch nygasów, Grzesiek współczuję!), Pamuła, Pabian.

Ogólna dygresja. O ile składy drużyn z czołówki są mocne, to reszta jest zbudowana bardzo podobnie, czyli atak ma napędzać dwóch nygasów na 1 i 2. Plus tego rozwiązania taki, że kluby wychowają dużo ligowych zadaniowców, bo minut do rozdania sporo, minus białym będzie ciężko o wszechstronny rozwój ze względu na nabijanie statsów przez wspomnianych black-brothers i częste rozjechane wyniki co jest oczywiste przy oparciu całego ataku na dwóch opcjach. Warto zadać sobie pytanie, czy polscy trenerzy zasługują na to miano? Być może warto byłoby obecnych trenerów zatrudniać w klubach, jako scoutów, na ławkach sadzać prezesów albo członków ich rodzin, ewentualnie znajomych, a pieniądze zaoszczędzone na tzw. sztabach szkoleniowych przeznaczyć na wyższe wynagrodzenie czarnych jedynek i dwójek, żeby kibice przy niedzielnym rosole mogli zobaczyć kilka efektownych zachwianych trójek, albo wjazdów sam na trzech, a twitterowcy mogli się przekonywać o wyższości drugiej ligi tureckiej od włoskiej i na odwrót.

W obecnych rosterach brakuje mi Europejczyków, i Polaków z realną szansą i chęcią na odegranie większej roli, a nie wieczne kunktatorstwo, których trener może ustawić i narzucić jakieś chomąto taktyczne, tym samym udowadniając, że jest trenerem, którego powinno się rozliczać także z tego jaki postęp zrobili jego zawodnicy. Koszykówka to nie są tylko statystyki i highlights'y. Z powodu dominacji czarnych, Polacy (którym w jakimś zdrowym stopniu liga powinna służyć, ponieważ najważniejsza jest reprezentacja, ale to już kwestia podejścia do tematu trenerów i prezesów, a nie ustalania limitów) nawet na poziomie komicznych kwalifikacji przeżywają szok, że trzeba coś wykreować samemu, nie czekając na odrzutkę amerykańskiego atlety.
Przykry jest dla mnie brak ambicji wyższej niż tylko wypromowanie jakiegoś murzynka, który stoi przed wyborem iść do pracy na stacji benzynowej w USA albo zostać gwiazdą w Polsce. Nie oszukujmy się, że Ci brothers znacząco podnoszą poziom "ligi", ponieważ wystarczy spojrzeć z kim regularnie Polskie kluby przegrywają w Europie.

Mikora
Posty: 177
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: Mikora » 29 sie 2018, 19:16

Ja jestem ciekaw skąd te wysokie notowania Cukru. Na obwodzie jest Lowry, Diduszko oraz Wiśniewski i Gruszecki. Wiśniewski i Gruszecki są już post prime, i bardzo możliwe, że będą grać jeszcze bardziej poniżej oczekiwań niż w zeszłym sezonie. Diduszko jest solidny ale nie jest to zawodnik, który robiłby jakąś różnicę. Śniega przemilczę. Pod koszem jest Cel,Sulima,Mbodj,Karnkowski i Perka. Karnkowski to wielka niewiadoma i ciężko tutaj cokolwiek wyrokować. Jestem ciekawe jak Sulima poradzi sobie jako PF, bo ostatnio grał częściej jako C. Moim zdaniem może mieć problemy w obronie. W każdym bądź razie tutaj nie ma żadnej widocznej przewagi nad Anwilem czy Stelmetem. Jest lepiej niż w Asseco, ale Arka ma znacznie lepszy obwód. Na dzień dzisiejszy ja ich widzę na 4 miejscu.

Awatar użytkownika
Kuba3
Posty: 20
Rejestracja: 12 lip 2017, 22:08

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: Kuba3 » 30 sie 2018, 12:20

Już miałem smarować własny ranking a tu widzę, że Montero na wylocie i Anwil będzie szukał nowego na 2/3. Ale już mogę napisać, że nie rozumiem zachwytów nad Toruniem, który na 2/3 chce grac jak narazie Didim, Gruchą i Wiśnią. Asseco też trochę przeceniane, Bostic i Florence to strzały w 10 będą, ale już Dulkys i Upshow to znaki zapytania pewne, a PL roster nie powala, gdyż co innego gdy Szubi, Ponitka i Garbacz grają po 30 minut w meczu i nikt za wiele od nich nie wymaga, a co innego gdy mają być zmiennikami w drużynie walczącej o medale (mistrza?) EBL. Na czwórce już wgl słabo i Darek Wyka będzie musiał wrócić na tę pozycję, więc już współczuje co z nim Savovic, Lichodiej czy Markovic będą robic. Adaś Łapeta w finale ledwo oddychał, w ataku bez Johnsona może okazać się bezproduktywny. Dla mnie Arka obecnie to TOP3/4, ale do finału może im czegoś zabraknąć.
Na dnie Spójnia, Polacy którzy są tam zasłużenie bo dali im awans to jednak poziom pierwszej ligi, a Amerykanie raczej zagadkowi, jest potencjał na bycie Legią w tym roku. Nieco przed nimi GTK, a resztę rozpisze bliżej sezonu, po pierwszych sparingach i ostatecznych zmianach w składach
Anwil Włocławek!

Mike
Posty: 1
Rejestracja: 08 wrz 2018, 11:14

Waszym zdaniem który klub będzie liderem?

Post autor: Mike » 08 wrz 2018, 11:28

Cześć , jak myślicie które kluby będą w tym sezonie walczyć o mistrzostwo?

Jall
Posty: 65
Rejestracja: 05 lip 2017, 22:05

Re: Waszym zdaniem który klub będzie liderem?

Post autor: Jall » 08 wrz 2018, 12:32

Na moje oko to Czarni z Turowem

damiaczu
Posty: 14
Rejestracja: 28 paź 2017, 15:43

Re: Waszym zdaniem który klub będzie liderem?

Post autor: damiaczu » 08 wrz 2018, 16:03

Odpowiedzi pośredniej można szukać w temacie Power ranking., czyli o tym, które kluby najmocniej wyglądają na ten moment.
W ubiegłym sezonie dycydujące dla walki o mistrzostwo okazały się kontuzje w Stelmecie i zakontraktowanie Hosleya przez Anwil, a zdarzyło się to pod koniec zesonu. Trudno zatem dziś zgadywać, jaki przebieg będzie miał kolejny sezon.

Krasny
Administrator
Posty: 121
Rejestracja: 16 sie 2017, 16:24

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: Krasny » 08 wrz 2018, 17:58

Przrniosłem posy do odpowiedniego tematu ;)

Awatar użytkownika
Kuba3
Posty: 20
Rejestracja: 12 lip 2017, 22:08

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: Kuba3 » 22 wrz 2018, 22:57

Do startu sezonu zostało już tylko kilkanaście dni, sparingi przedsezonowe w pełni, czas więc na ułożenie swojego rankingu sił Energa Basket Ligi. Ostrzegam, że coraz dłuższe jesienne wieczory miały wpływ na długość tego tekstu, dlatego gratki i piąteczka jak ktoś całe to przeczyta. Wszelkie komentarze i dyskusja mile widziana. Swój ranking zacznę od końca.

16.Spójnia Stargard
PG - Hickey/ Bręk
SG - Dymała/ Raczyński
SF - Hayes/ Pamuła
PF - Pabian/ Fraś/ Wilczek
C - Owens / Madray

Spójnia wygląda jak Legia z zeszłego sezonu. Beniaminek zachował w większości polski skład, który dał mu awans i dodał do tego Pamułę oraz Madraya (tak to Polak). Taki zestaw nie napawa optymizmem, szczególnie że trio zagraniczne też nie zapewnia poziomu budzącego respekt u rywali. Hayes i Owens mogą wypalić, ale również okazać się zupełnie nie gotowi na europejski basket. Hickey natomiast jest wszystkim znany, a mi głównie jako ruchliwy, mały gość, który jednak nie ma umiejętności do dyrygowania zespołem. Spójnie czeka ciężka walka o zostanie w lidze, ale nie stoją na straconej pozycji, szczególnie jeżeli uda się dokonać jeszcze jakichś wzmocnień w trakcie sezonu.
15.Polpharma Starogard Gdański
PG - Bibbins/ Dzierżak
SG - Bussey/ Załucki
SF - Gołębiowski/ Davis
PF - Młynarski/ Struski
C - Kemp/ Prahl

Na Kociewiu nie zaszaleli z polskim składem. Na rynku jest oczywiście jeszcze kilku graczy z polskim paszportem, ale niestety dla Polpharmy jednym z nich jest Hicks, którego ciężko klasyfikować w kategorii wzmocnień. Jeżeli chodzi o zagranicznych graczy to zespół postawił na liczny zaciąg z USA. Aż pięciu graczy z tego kraju, a najciekawszym z nich wydaje się być Bibbins, który dobrze gra w sparingach. Filigranowy rozgrywający może rozruszać parę "białych", rosłych centrów. Ważny sezon przed dwójką skrzydłowych Młynarski/Gołębiowski. Szczególnie ten drugi przy tak ubogim zestawie polskich graczy może wyrobić sobie solidną pozycję. W Starogardzie o Play-off powinni zapomnieć i skupić się na walce o utrzymanie.
14.AZS Koszalin
PG - Brandon/ Radulovic
SG - Jakóbczyk/ Zywert
SF - Kucharek/ Czujkowski
PF - Papic/ Surmacz
C - Tejic/ Ratajczak

Na papierze skład wydaje się być lepszy niż przed rokiem, ale trzeba pamiętać, że w Koszalinie cierpliwość jest pojęciem nieznanym i kilka nerwowych ruchów może zbliżyć AZS do spadku. Kluczowe jest to czy trio z Serbii pod wodzą rodaka nie urządzi sobie w Koszalinie zawodów w koszykówce 3x5, w celu nabijania sobie statystyk. Transfery w postaci Brandona, Surmacza i Kucharka na plus. Do drużyny wciąż przymierzani są gracze na pozycję numer 2, więc możemy spodziewać się jeszcze wzmocnienia w postaci strzelca. Akademicy na smak Play-off jeszcze poczekają, a jak zarząd dotrzyma tradycji i w trakcie sezonu zacznie mieszać składem i sztabem szkoleniowym, to widmo spadku może zawitać do Koszalina.
13.Miasto Szkła Krosno
PG - Jordan/ Grochowski/ Oczkowicz
SG - Westbrook/ Krefft
SF - Bogdanovic/ Bojanowski
PF - Put/ Loveridge
C - Bogucki/ Williams

Nowy sezon, nowe logo, nawet gracze w większości nowi. Skład wygląda bardzo fajnie, jednak osoba trenera zdecydowała o takiej, a nie innej pozycji. Bardzo ciekawie się będzie patrzeć w tym sezonie na Boguckiego, który dopiero wkracza na ligowe salony, ale może już być liderem polskiej rotacji. Podobnie Put, który opuścił klub, w którym miał zapewnione minuty i sztab nastawiony na rozwój. Teraz nikt nie będzie spoglądał na niego w kategorii przyszłości, ale jak na zawodnika, który ma zapewnić właściwy poziom. Nazwiska zagraniczne znane, jednak sami zawodnicy to znaki zapytania. Na loty Jordana miło będzie popatrzeć, ale tylko w sezonie zasadniczym, o Play-off walki nie będzie, a przy słabych wiatrach walka o utrzymanie.
12.GTK Gliwice
PG - LaChance/ Mack
SG - Robak/ Radwański
SF - Piechowicz/ Kurbas
PF - Dawkins/ Kiwilsza
C - Dodd/ Słupiński

Wyżej niż Krosno, choć w sumie sam nie wiem czemu. Może udział w europejskim pucharze i zebrane tam doświadczenia sprawia, że moim zdaniem będą lepsi. Na papierze szału nie ma, ale sparingi pokazują, iż potencjał jest. Sztab, który rok temu z nieco słabszym składem zrobił całkiem niezły wynik pozostał, więc już to stawia Gliwice na dobrej pozycji na starcie w walce o utrzymanie. Z ciekawych graczy na pewno Mack - nie porywał w Zgorzelcu, ale tutaj dostał szansę i w przedsezonowych meczach ją wykorzystuje. Reprezentant Czech Palyza został wymieniony na reprezentanta Estonii Kurbasa i można to również uznać za transfer godny uwagi. Problem może pojawić się pod koszem, bo narazie para Dawkins-Dodd nie wygląda zjawiskowo, a w Gliwicach liczą przynajmniej na gracza poziomem równego Morganowi. GTK odważnie zgłosiło się do pucharu, choć oprócz ciekawych doświadczeń może to zaburzyć im to walkę o utrzymanie, a niewątpliwie taka przed tym zespołem, choć jak wszystko zatrybi do pierwsza dziesiątka jest w zasięgu.
11.Legia Warszawa
PG - Kowalczyk/ Konopatzki
SG - Soluade/ Rubinshtein
SF - Karolak/ Kołodziej
PF - Pinder/ Prewitt
C - Pateew / Nowerski

Może trochę na wyrost, ale już na ten moment Legia wygląda dużo lepiej niż przed rokiem. Polski skład wzmocniony, może nie na tyle, żeby mówić o wielkich transferach, ale w porównaniu do zestawu sprzed roku obecność Karolaka i Kowalczyka, a nawet Konopatzkiego jest pozytywną rzeczą. Nazwiska zagraniczne zmienione z nieznanych amerykanów po uczelni na byłych graczy Chimek, Arisu czy Unicajy więc jest czym się pochwalić. W składzie prawdopodobnie zajdzie jeszcze jedna zmiana, ale już można powiedzieć, że Tane Spasev buduje drużynę, które będzie w stanie zrobić coś więcej niż utrzymać się dzięki upadkowi innej drużyny.
10.Rosa Radom
PG - Trotter/ Zegzuła
SG - Neal/ Piechowicz
SF - Mielczarek/ Bonarek
PF - Wall/ Wątroba
C - Mosquera-Perea/ Szymański

Rosa w ramach odchudzania budżetu miała postawić na młodzież... i filarami polskiego składu będą Wall i Mielczarek. Swoje szanse dostaną też oczywiście Zegzuła, Szymański i Piechowicz, w którego nie wiem czemu ktoś jeszcze wierzy (rok temu trener Kamiński w dobry sposób go podsumował). Trio zagraniczne można ocenić pozytywnie, choć Trotter już w Treflu był innym graczem niż choćby ten z Torunia. Neal wygląda na spokojnego, ale seryjnego strzelca, a Perea może nie będzie techniczny i efektywny, ale za to bardzo efektowny. Młody trener Robert Witka ma przed sobą ciężkie zadanie, prawdopodobnie pierwszy od dawna sezon bez Play-off, ale też spadek raczej im nie grozi więc spokojna praca na start kariery może wyjść mu na dobre.
9.TBV Start Lublin
PG - Washington/ Gospodarek
SG - Morris/ Dziemba
SF - Dutkiewicz/ Czerlonko
PF - Mirkovic/ Borowski
C - Szymański/ Upson

Mało zmian zaszło latem w Lublinie, a to dziwne w naszych warunkach, gdzie po sezonie w którym cel nie został zrealizowany robi się nerwowe ruchy. W Starcie Lewisa zastąpił Morris, Raynoldsa - Upson, a rotację podkoszową wzmocnił Borowski. Dwie ostatnie zmiany raczej pozytywne, a przyjście Morrisa to zagadka, może nie być tak dobry i gotowy do gry w Europie jak Lewis, ale może lepiej przypasuje do zespołu. W sparingach Start radzi sobie bardzo dobrze, szczególnie dobrą dyspozycję pokazuje Dziemba. Start tak blisko Play-off może nie być długo, jednak za nimi są 2 czy 3 zespoły, które chętnie zamienią się z nimi miejscami.
8.Trefl Sopot
PG - Baker/ Kolenda
SG - Taylor/ Śmigielski
SF - Jeszke/ Kolenda
PF - Leończyk/ Kulka
C - Milovanovic/ Motylewski

Sopocianie z zazdrością mogą spoglądać na lokalnego rywala z Gdynii, któremu starczyło budżetu na zbudowanie pełnego składu. Trefl ma bardzo silną pierwszą piątkę, ale już rezerwa nieco uboga, szczególnie pod koszem. Oczywiście dziury łatać może tam Jeszke, jednak gołym okiem widać, że brakuje kogoś kto zapewni dobrą rotację pod obręczą. W składzie jest kandydat na wielką gwiazdę ligi - Baker. Oprócz niego jest jeden z lepszych centrów poprzedniego sezonu, mistrz Polski oraz bracia Kolendowie, którzy wciąż robią postępy. Trefl jest blisko Play-off, bliżej niż rok temu, a będą jeszcze bliżej gdy zarząd zwietrzy szanse i wzmocni jeszcze skład.
7.MKS Dąbrowa Górnicza
PG - Davis/ Kobel
SG - Richardson / Zębski
SF - Wołoszyn/ Melvin
PF - Wojciechowski/ Gabiński
C - ?/ Łukasiak

W Dąbrowie wciąż szukają podkoszowego po odejściu Dowera, ale ciężko sądzić, że będzie to taki transfer, który zmieni znacznie oblicze tego zespołu. W składzie są dwa nazwiska, na która warto będzie zwrócić uwagę. Pierwsze z nich to Davis, który powinien być liderem i gwiazdą zespołu, drugi to Wojciechowski, który był rok temu w kręgu zainteresowań kadry, a teraz zadebiutuje w naszej lidze. Słabo wyglądają zmiennicy na obwodzie, choć to dobre, że jest tam miejsce dla Kobela. Dąbrowa wygląda słabiej niż przed rokiem, głównie dlatego że brakuje gwiazd typu Broussard i Shelton. Jacek Winnicki Play-off z tego zbuduje, ale kolejny raz skończy się to na samym udziale.
6.King Szczecin
PG - Vecvagars/ Schenk
SG - Paliukenas/ Majcherek
SF - Kikowski/ Jogela
PF - Diduszko/ Bartosz
C - Sajus/ Harris

King latem popracował na to, aby stworzyć lepszą drużynę niż rok temu. Udało im się, ale niestety dla nich to wciąż zbyt mało by pobić się o TOP4, choć ze Stalą mogą już powalczyć. Powrót Sajusa do EBL to jedno z fajniejszych wydarzeń tego lata, a do tego jest nieźle radzący sobie w kadrze Łotwy Vecvagars. Kuba Schenk zmienia klub, który na Play-off szans nie ma, na zespół w którym grać będzie o wyższe cele (nie powiem, że pod większą presją, bo frekwencja w Szczecinie znacznie słabsza niż w Starogardzie). Należy życzyć powrotu do zdrowia trenerowi Budzinauskasowi i sukcesów w zespole, który sam zbudował. Szczecinianie o awans do fazy Play-off mogą być spokojni, a może nawet uda im się ugrać w tej fazie więcej niż w ostatnich latach.
5.BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski
PG - Scott / Szymkiewicz
SG - Żołnierewicz/ Chyliński
SF - Hamilton / Majewski
PF - Nowakowski/ Kowalenko
C - King/ Tasic

Był już moment tego lata, w którym wydawało się, że Stali braknie dobrych polaków do zbudowania zespołu który może grać o coś w przyszłym sezonie. Na szybko jednak sprowadzili Żołnierewicza, który ma wejść na wyższy level i Nowakowskiego, mistrza Polski po dobrym sezonie, a szczególnie Play-off. Dołączył także Szymkiewicz, który nie rozstał się z trenerem Kamińskim i Kowalenko - mimo wszystko jeden z lepszych polaków na PF w lidze. W transferach zagranicznych widać już bardziej nieco niższy budżet klubu z Ostrowa. King ma już 36 lat, Tasic gwiazdą nie będzie, a Scott nie da drużynie tego co Johnson. Sytuacje ratuje Hamilton, ten transfer Stali zaskoczył mnie mocno, gracza o takich umiejętnościach, warunkach i charakterystyce spodziewałem się w Anwilu. O Stali można powiedzieć to co rok temu, że Play-off będzie ich, ale już o czwórkę ani o medale realnie walczyć nie będą. Jednak pamiętamy jak skończyli rok temu, więc trzeba wciąż traktować ich bardzo poważnie.
4.Polski Cukier Toruń
PG - Lowery/ Śnieg
SG - Wiśniewski/ Ratajczak
SF - Gruszecki/ Diduszko
PF - Cel/ Sulima/ Perka
C - Mbodj/ Karnowski

Torunianie kontynuują wizję budowania zespołu na lata, a nie z sezonu na sezon nowego. Jedyne zmiany to zastąpienie Coseya Lowerym, a także dojście do składu Karnowskiego. Brakuje też następcy Newbilla, ale w jego miejsce podobnie jak rok temu, przyjdzie ktoś zimą albo wczesną wiosną. Lowery wygląda lepiej niż Cosey, a Karnowski narazie to raczej ktoś kto traktuje Toruń jak pobliski Ciechocinek. Center stracił praktycznie zeszły sezon i teraz też dręczą go urazy, może wyjściem będzie zrzucenie kilkunastu kilogramów? Pierniki wyglądają raczej lepiej niż w zeszłym sezonie, ale ciekawe jak w kluczowych meczach zagrają kadrowicze, którzy w maju zawiedli - Gruszecki i Cel. Plusem dla Torunia może być fakt, że cała trójka przed nimi ma w kalendarzu kilkanaście dodatkowych meczów w pucharach, a zespół Mihevca będzie miał ciężką przeprawę i choć trzymam mocno kciuki, to nie widzę szans na awans. Spokojniejszy sezon zasadniczy może poskutkować wysoką pozycją przed Play-off.
3.Arka Gdynia
PG - Szubarga/ Florence
SG - Dulkys/ Ponitka
SF - Bostic/ Garbacz
PF - Dylewicz/ Wyka/ Witliński
C - Łapeta/ Upshaw

Niektórzy widzą już Arkę w finale. Ja jednak widzę w ekipie Frasunkiewicza kilka rzeczy, które moim zdaniem nie pozwolą im zagrać w finale. Jedna z nich to brak fizyczności na pozycji 3. Bostic i Garbacz to bardziej SG, żaden z nich nie ma dwóch metrów i żaden z nich fizycznością nie powalczy z Sokołowskim czy Kostrzewskim. Oczywiście Bostic ma wiele innych zalet, może to być jedna z gwiazd ligi, choć w sparingach gra w kratkę. Inna sprawa to Dulkys, który graczem jakiego pamiętamy z Anwilu już nie będzie, od tamtej pory minęło 5 lat, a Deividas ma za sobą przerwę od koszykówki i kontuzje. Słabo jak na zespół chcący grać w mistrza wygląda także pozycja PF. Dylewicz wieku nie oszuka, nawet jak będzie się odżywiał zdrowo, Witliński swoje ograniczenia ma, choć poprawił fizyczność, a Wyka na 4 byłby objeżdżany przez Markovicia, Lichodieja czy Savovicia. Ciekawostka to Upshaw, warunki ma, ale jak będzie z taktyką i przede wszystkim głową, z którą w przeszłością były problemy? Nie wiadomo także jak w zespole bijącym się o wyższe cele odnajdą się Polacy, którzy już nie będą mieli tak zagwarantowanych minut. Skład Arki wygląda ciekawie, jednak ma kilka ograniczeń przez które plasuje ich na trzecim miejscu. Ciekawie będzie oglądać jak z lepszym i międzynarodowym zespołem radzi sobie trener Frasunkiewicz.
2.Stelmet Enea BC Zielona Góra
PG - Koszarek/ Starks
SG - Zamojski/ DeVoe/ Matczak
SF - Sokołowski/ Kacinas
PF - Savovic/ Mokros/ Sakic
C - Planinic/Hrycaniuk

W Zielonej Górze poszli na ilość. Już w tej chwili mają 12 osobowym skład, w którym jest sześciu graczy zza granicy. Taka decyzja zrozumiała patrząc na ilość meczów w lidze VTB jaka ich czeka. Jak z jakością? Starks może okazać się lepszy w kreowaniu gry niż Florence, Planinic koszykarsko może słabszy od Dragicevicia, ale może głowa u niego lepsza. Sokołowski ma przed sobą najważniejszy sezon w dotychczasowej karierze, gdyż ma być liderem zespołu, który musi zmazać plamę po zeszłym sezonie. DeVoe przypomina Airingtona sprzed roku, nie do końca stylem gry, ale tym że po uczelni jest porwany na głęboką wodę do drużyny, w której gra się taktyczny basket. Kacinas i Sakic liderami nie będą, ale pozostaje wierzyć, iż trener Jovovic ma plan jak ich wykorzystać w tak długim dla Stelmetu sezonie. Dlaczego nie wyżej? Bo Koszarek czy Zamojski z wiekiem stają się słabsi, a wśród nowych nabytków zagranicznych nie widzę kogoś kto da temu zespołowi potrzebną jakość.
1.Anwil Włocławek
PG - Łączyński/ Mihailovic
SG - Michalak/ Zyskowski
SF - Simon/ Kostrzewski
PF - Lichodiej/ Marković
C - Sobin/ Parzeński/ Szewczyk

Taka pozycja nie dlatego, że kibicuje Anwilowi, zawsze dość krytycznie patrzę na skład mojej drużyny. Tym razem jednak widzę długi, równy zespół, który na papierze jest lepszy niż ten sprzed roku. Ludzie często piszą, że brakuje lidera jakim rok temu był Almeida, czy kogoś jak Hosley. Tylko jakie CV miał Ivan gdy przychodził? Simon, Lichodiej czy Mihailovic klubami w jakich grali zjadają Kabowerdeńczyka, a IQ i ramiona Hosleya mogą zastąpić Marković ze swoim sprytem i Kostek, w końcu najbardziej energetyczny zawodnik ligi. Warto spoglądać w tym sezonie na Michalaka. Michał wraca bogatszy o doświadczenie z ACB, a skoro Igor kolejny raz go chciał, to znaczy, że ma plan jak go wykorzystać i sparingi to potwierdzają. Drobny minusik to brak "klasycznego" PG, choć Vlado ma na tej pozycji większe doświadczenie, a także lepsze warunki niż Delas. Drugi minusik to obsada pozycji numer 5, a konkretnie zmienników. Parzyk w pełni zdrowia to oczywiście dobra i pasująca opcja do Anwilu, ale kiedy będzie zdrowy w pełni? Jest też Szewc, jednak on ma już swój wiek i kontuzje z tyłu głowy.
Anwil Włocławek!

SSBB
Posty: 46
Rejestracja: 14 cze 2018, 11:57

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: SSBB » 23 wrz 2018, 9:53

Kuba3 pisze:
22 wrz 2018, 22:57
Hayes i Owens mogą wypalić, ale również okazać się zupełnie nie gotowi na europejski basket.
Hayesa już nie ma w drużynie, ma go zastąpić inny gracz

Nawroo
Posty: 2
Rejestracja: 20 cze 2017, 23:30

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: Nawroo » 23 wrz 2018, 22:00

To jak to jest z tym AZSem? Jedni plasują go w walce o utrzymanie, a inni blisko play-off.
Na razie Radulović i Papić w sparingach pokazują się z bardzo dobrej strony, Brandon myślę, że na swoim poziomie, ale niestety skręcił kostkę i ma 2 tygodnie przerwy w treningach. Tejić w ataku ma potencjał, ale w obronie raczej słabo. Testują też Waltersa jako jego zmiennika, bo Ratajczak nie nadaje się do niczego poza wypełnieniem limitów.
Podobno rozglądają się za kolejnym Polakiem do rotacji (za bardzo nie ma z czego wybierać), a i możliwe jest kolejne wzmocnienie zagraniczne na obwodzie (miał być Delano Spencer, ale nie doleciał). Nie wiadomo czy Kucharek z Czujkowskim poradzą sobie na trójce, a w razie jakiejś kontuzji (co u Kucharka jest bardzo możliwe) za bardzo nie ma nikogo na ich miejsce.
Na turnieju w Koszalinie nie zawsze wszystko wychodziło, ale widać było, że grają zespołowo i według jakiegoś określonego przez trenera planu. Niestety wszystkie dotychczasowe sparingi grane były z pierwszoligowcami, beniaminkiem i Treflem, który jakoś szczególnie nie wyglądał, a pierwsze dwa mecze sezonu to Stelmet i Toruń, więc może być bolesne zderzenie z ligową rzeczywistością.

hank
Posty: 2
Rejestracja: 28 wrz 2018, 9:59

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: hank » 28 wrz 2018, 10:18

Anwil zdobył bardzo bogatego sponsora Sts, także możemy się spodziewać nowych mocnych zawodników

Padre
Posty: 207
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: Padre » 06 paź 2018, 1:29

Nie będę odkrywczy, jeśli podzielę drużyny na kilkagrup.
1. Oczywiście o medale powinna walczyć tzw. wielka czwórka Anwil, Arka, Stelmet, Toruń - kolejność alfabetyczna). Te cztery zespoły mają na chwil e obecną najsilniejsze składy.Każdy z zespołów ma swoje mocne, ale i słabsze strony. Toruń postawił na ciągłość, Stelmet też nie dokonał zbyt wielu korekt. Inaczej było w Gdyni i Włocławku. W wypadku sezonu zasadniczego wiele będzie zależało od podejścia poszczególnych zespołów do meczów ligowych, zmęczenia pucharami (ligą VTB) i dalekimi podróżami. Tutaj największy problem może mieć Stelmet.
Dla mnie najsilniejszy kadrowo jest STelmet. Ale tutaj problemem może być zmęczenie grą (a zwłaszcza podróżami) w lidze VTB. Boję się jeszcze (a może przede wszystkim) o płynność finansową, bo w razie problemów mogą pojawić się u niektórych graczy problemy z chęcią i zaangażowaniem na 100% w meczach ligowych. Teoretycznie w zespole nie ma aż takich gwiazd jak wcześniej, ale zatrudniono graczy, którzy powinni pomóc w obronie. Bo nie ma co się oszukiwać, Florence, Gecevicius, czy Drago częściej pozorowali obronę niż bronili. Teraz powinno być lepiej w defensywie, ale może brakować prawdziwych kilerów z obwodu. Szkoda, że Hassell nie został (dzisiaj, tj. w piątek zaliczył 10 pkt i 4 zb w 12 minut w debiucie dla Cholet). Z drugiej strony Planinić to może być bardziej odpowiedź na wysokich centrów Arki i Torunia. CV ma świetne, ruchy i wyszkolenie typowe dla centra, dobre CV (bardzo mocne kluby), ale czegoś tam brakowało, żeby zrobić karierę. Oczywiście musiał grać w Buducnosti i zrobić nam krzywdę w EuroCup. Drugim problemem może być rozegranie. Koszar już jest coraz starszy, a Starks to mimo wszystko bardziej strzelec niż klepacz (swoją drogą niespecjalnie podoba mi się jego kozioł).
Polski Cukier Toruń postawił na ewolucję. Tak naprawdę tylko dwóch nowych graczy, choć pewnie ktoś się jeszcze pojawi w trakcie sezonu (jakiś strzelec bliżej p-o?). Ja jestem wielkim fanem Lowerego i myślę, że da radę. A dzięki jego podaniom będą mogli uaktywnić się inni gracze. Ciekawe jak sobie poradzi Przemek Karnowski. Jako jedyny zespół z tej grupy będą mogli skupić się od teraz na lidze.
Anwil. Niby wygląda to solidnie, ale potrzeba czasu, żeby zespół się zgrał po tak znaczących zmianach. Mimo wszystko odeszło pięciu ważnych graczy, w tym trzech kluczowych. Może zabraknąć atletyzmu, bo to był atut Anwilu przed rokiem. Jak było trzeba, to Anwil potrafił przycisnąć w obronie. Teraz jest wielu strzelców dystansowych, jest kilku graczy o dość podobnej charakterystyce, ale brakuje atletów, czy też graczy lubiących mijać i grać 1 na 1. Pod koszem czeka Sobina heroiczna walka, a chyba trudniej będzie na deskach przy braku Leona.
Asseco. Oczywiście zespół będzie mocniejszy kadrowo niż rok temu. Ale czy nie przesadzają niektórzy stawiając ich w roli głównego faworyta i za bardzo im kadząc. Siłą Asseco powinien być obwód i rzuty z dystansu. Podkoszowi to raczej spece od defensywy (bloki) i a w ataku korzystający na dograniach od rozgrywających. tyle tylko, że Szubi i Florence chętniej kończą sami. Szkoda kontuzji Dyla. W defensywie Upshaw i Lapeta będą straszyć pod koszami, ale rywale będą starali się wykorzystać słabości Florenca i Dyla w defensywie.

2. pretendenci - Stal Ostrów, King Szczecin, refl Sopot
W Ostrowie spore zmiany, ale Stal znowu zbudowała solidny zespół. Do tego przyszedł nowy trener, a zespół będzie mógł skoncentrować się na lidze. Nie zdziwię się jak Stal wskoczy do czwórki przed p-o, gdzie jednak będzie im trudniej. Myślę, że King nie będzie kręcił takich cyferek jak dawniej, bo Mike Scott (solidny pg) to jednak nie AJ.
Inaczej w Szczecinie, gdzie podobnie jak w Toruniu postawili na ciągłość. Jest naprawdę solidnie, ale zabrakło mi jednego, dwóch solidnych nazwisk, żeby mieć szansę na półfinał p-o.
Trefl. Sopot. No tutaj jestem ciekawy jak to wyjdzie. Liczę na rozwój braci Kolendów. Skład jest trochę krótki (pod koszami), ale mimo podobno mniejszej kasy jest nieźle.

Walka o play-off. Start Lublin i MKS Dąbrowa Górnicza.
Szkoda, że nie udało się zatrzymać Lewisa, ale znowu pojawiło się kilka ciekawych nazwisk. Dojście Borowskiego powinno wzmocnić polską rotację. Ale czy starczy to na play-offy? Będzie ciężko,a głównym rywalem może być...
MKS. Pomimo problemów finansowych udało się zbudować ciekawy zespół, a trener Winnicki gwarantuje, że lipy nie będzie. Oby z finansami było ok. Pojawiło się kilku ciekawych młodych Amerykanów, którzy powinni ciągnąć zespół. Będzie brakować Kovalenki, ale z drugiej strony pojawił się M. Wojciechowski, Łukasiak i młody Kobel, którzy powinni wzmocnić polską rotację. No i jest Woiłoszyn, który powinien być krajowym liderem zespołu i podporą defensywy.

Potem chyba Polpharma?
Jest trener Gronek, kilku ciekawych i głodnych sukcesów młodych graczy z USA, ale skład krajowy musi się jeszcze wiele uczyć (nają potencjał). Oj czuję, że będzie brakowało Fliegera i Schenka. Ciężko będzie o playoff.

A potem wszystko się może zdarzyć, bo potencjał pozostałych zespołów wydaje się porównywalny i każdy z nich może zaskoczyć.
AZS? Jakoś ten skład wydaje mi się taki nijaki. Ok, Brandon może kręcić ładne cyferki, Jakóbczyk i Surmacz trafiać trójki, ale czy będą robić to regularnie? Nie sądzę. Wydaje mi się, że ten skład jest "za krótki" na play-off.
Rosa? Oj będzie ciężko. I nie zdziwię się jak Rosa będzie w okolicach miejsca 12-13. Trotter, solidny Mielczarek + dwóch trzech solidnych graczy, no i trener debiutant?
Legia - jest lepiej przede wszystkim ze względu na dojście kilku solidnych graczy krajowych (Kowalczyk, Karolak), którzy nie będą stać z boku i patrzeć jak grają gracze zagraniczni. Ale trudno oczekiwać, żeby lLegia włączyła się do walki o play-offy.
Miasto Szkła Krosno. Nooo, nazwiska mają mocne, ale warto im się przyglądać ze względu na grę (i oczekiwany rozwój) młodych graczy krajowych - Bogucki, Put, Bojanowski, Krefft, Grochowski.
GTK Gliwice. Rok temu mieli kilku ciekawych graczy zagranicznych. Teraz się okaże, czy tegoroczni ich pociągną. Skład graczy polskich nie wydaje się mocny, ale są gracze z potencjałem (np. Kiwilsza).
Spójnia Stargard. Wielki powrót po latach, zapowiedź wejścia dużego sponsora, ale na razie nie słychać o jakichś wielkich nazwiskach. Z graczy krajowych najpoważniejszym wzmocnieniem jest Piotr Pamuła. Oby ze zdrowiem było wszystko ok.

Najemnik
Posty: 229
Rejestracja: 23 cze 2017, 22:28

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: Najemnik » 28 paź 2018, 18:51

Power ranking po kilku kolejkach:
O medale beda walczyc Stelmet, Anwil, Torun, Arka,

O play off bedsa walczyc: Legia, King, Polpharma, Dabrowa, Stal.

Dno tabeli to AZS, Rosa i Miasto Szkla.

Reszta druzyn powinna sie utrzymac ale nic ponad to.

jumper
Posty: 3
Rejestracja: 29 paź 2018, 11:26

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: jumper » 29 paź 2018, 11:28

w tym sezonie Włocławek naprawdę bez konkurencji, idzie po mistrzostwo

Najemnik
Posty: 229
Rejestracja: 23 cze 2017, 22:28

Re: Power Ranking PLK 2018/2019

Post autor: Najemnik » 14 lis 2018, 11:21

AZS Koszalin - tradycji stalo sie za dosc, trener Nikolic zwolniony! Bilans 0-6 i ostatnie miejsce w tabeli mowi samo za siebie. Tymczasowym trenerem zostal drugi trener Rafal Frank - niegdys dobry koszykarz. Osobiscie niespodobala mi sie droga ktora obral serbski szkoleniowiec, poniewaz moim zdanie wykorzystal on klub by promowac serbskich graczy o watpliwych umiejetnosciach. Jezeli osiagnal by ten kiepski bilans grajac Polakami to inna sprawa - ogrywalby naszych. Ciekawe co teraz? Jakie kontrakty ma ten serbsko cyganski zaciag, czy zmieni sie hierarchia w zespole, czy R. Frank dostanie szanse prowadzenia zespolu do konca sezonu. Osobiscie uwazam ze trzeba pozegnac sie z dwoma serbami i zakontraktowac pozadne PG i C. Ponad to tak z boku patrzac wyglada to tak ze w zespole nie ma chemii, tajk jak by nikomu sie nie chcialo za bardzo - przezciwienstwem do AZS u jest Polpharma gdzie za podobna kase udalo sie zbudowac super team walczakow i to polskimi rekami udalo sie zrobic:) a konkretnie Gronkowymi dla ktorego szacun.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości