Anwil Wloclawek 2018/2019

PLK, 1LM i niższe ligi - Mecze, Drużyny, Zawodnicy, Transfery, Plotki, Polskie drużyny w europejskich pucharach, Polacy za granicą, Byli gracze PLK itp.
Mikora
Posty: 359
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 17 lut 2019, 19:40

Oglądam sobie finał PP, i jestem ciekaw czy zamiana Kostka na nie grającego od 2 lat Czyża nie będzie pomyłka sezonu w PLK. Chociaż ma on silną konkurencję w postaci Mihailovicia i tandemu Markovic-Lichodej

Mikora
Posty: 359
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 18 lut 2019, 15:28

Zrobiłem sobie małe podsumowanie gry Simona we wszystkich meczach od początku stycznia. Otóż w 12 ostatnich spotkaniach Simon miał statystyki na poziomie 8.4 pkt, 2.9 zb oraz 31/95 z gry. To jest lekka żenada, jak na zawodnika wobec, którego były oczekiwania,że będzie jednym liderów tego zespołu. Ja rozumiem jakiś kryzys zawodnika, ale fatalna forma Simona trwa już 1,5 miesiąca i to zaczyna być duży problem. Nie tego się spodziewano we Włocławku po tym zawodniku

Mikora
Posty: 359
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 20 lut 2019, 12:59

Nie Lichodej lecz Markovic ostatecznie pożegnał się z Anwilem. Widocznie IM uważa, iż zespołowi bardziej przydadzą się ofensywne umiejętności Kozaka.Cóż,moim zdaniem Anwil bardzo mocno ryzykuje, bo jeśli Czyż nie okaże się być w miarę przyzwoity, to zostaniemy z bardzo słabymi fizycznie PF-Lichy i Zyskowski.
Cóż, spieprzone lato transferowe wciąż się Anwilowi odbija czkawką, nie przypominam sobie takiej serii porażek transferowych jak w tym sezonie. Nikt, z nowych graczy, dosłownie nikt nie spełnił do końca oczekiwań, a niektórzy zupełnie zawiedli. Trochę wynikało to z przymusu, trochę z pecha ale kilka błędów można było przewidzieć (Vlado,Lichodej)
Mnie transfer Markovicia od początku nie przekonywał, ale sądziłem,że da więcej. Chociaż miał kilka dobrych meczy, gdy kontuzje miał Lichodej. Wydaje się, iż potrzebował sporej ilości minut aby zafunkcjonować, do tego na obniżkę formy wpływała kontuzja.
Nie wiem na co będzie stać ten przebudowany Anwil. Na razie wygląda to słabo. Almeida jest zupełnie bez formy, Czyż to zupełna niewiadoma,ale naprawdę trzeba być dużym optymistą aby sądzić, iż po 2 letniej przerwie pokaże chociaż 50% tego co przed kontuzją. A przecież zdrowy Czyż nie był jakimś wirtuozem parkietów. Lichy jako podstawowa opcja na PF to moim zdaniem porażka, facet nie ma pojęcia o obronie i zastawianiu tablicy, a jego reputacja snajpera z 3 jest mocno na wyrost. Natomiast nie obawiam się o parę Sobin-Szymon. Szewczyk da radę dać 15 min dobrej gry i odciąży Sobina.

fAnwilu
Posty: 174
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 20 lut 2019, 18:20

Szkoda... Marković w Anwilu rozkręcał się powoli (z powodu kontuzji), ale jak już zażarło, to byłem kontent. Nie raz pewnie to pisałem, ale to taki boiskowy podkoszowy cwaniak, innego w składzie już nie mamy (może Almeida?). Jeśli miałbym do wyboru rezygnację z Markovicia lub z kozaka - nie wahałbym się ni chwili. Graczy rzucających z dystansu ci u nas dostatek...
Ale widocznie Igorowi bardziej przyda się Rosjanin. Po sezonie okaże się, czy miał rację i ewentualnie (odpukać) wtedy będzie sobie pogdybać "a gdyby został Marković..."
Nie wiem, czemu przyczepiłeś się do Almeidy. Gość rozegrał raptem dwa mecze (w pierwszym zagrał więcej, niż przyzwoicie, drugi mu nie wyszedł), a Ty po tym jednym nieudanym meczu dochodzisz do wniosku, że jest bez formy...
Podobnie sprawa z Simonem - ma słabszy okres, no i co pan zrobisz? Spokojnie, wierzę, że to jednak IM zna się na koszykówce bardziej niż my ;)
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 359
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 20 lut 2019, 21:08

Nie czepiam się Ivana. Jest bez formy teraz, ale liczę,że za kilka tygodni będzie ok. W Kalevie grał bardzo dobrze. Natomiast słabszy okres Simona zaczyna się niepokojąco przedłużać. Żeby mu już tak przypadkiem nie zostało.

Mikora
Posty: 359
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 02 mar 2019, 17:51

46 pkt straconych do przerwy z I ligowcem wzmocnionym Gigą i Camphorem. Brak słów po prostu. Igor,co to qrwa jest? 2 tygodnie na przygotowania i taka żenada? Ja powoli przestaje wierzyć w ten zespół.
II połowa, a szczególnie ostatnia kwarta wyglądały już lepiej. Alei tak trudno mieć powody do optymizmu. Jak na razie przebudowany Anwil wygląda słabo. Ivan jest bardzo daleki od formy z zeszłego sezonu, a Czyż moim zdaniem nie jest gotowy do poważnej gry. Jeszcze ta kolejna kontuzja, tym razem Michalaka. Te kontuzje to jakiś koszmar.
Słabo to wygląda jak na razie, bardzo słabo.

Mikora
Posty: 359
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 05 mar 2019, 18:54

Obrona Anwilu to po prostu żart. Gratuluje decyzji pozbycia się Markovicia i pozostawienia Lichodeja. Ta przebudowa nic nie dała, co więcej, zespół jest gorszy niż przed jej przeprowadzeniem. Lichodej i Simon prezentują się dramatycznie i więcej szkodzą niż pomagają.
Mnie to zwycięstwo zupełnie nie przekonuje. Z taką obroną Anwil nie ma żadnych szans na sukces. Wygraliśmy tylko dzięki niezwykle dobrze dysponowanym rzutowo Almeidą i Broussardem. Lichodej i Simon są zupełnie zbędni w tym zespole- po prostu do nie go nie pasują.

fAnwilu
Posty: 174
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 06 mar 2019, 14:06

Na styl zawsze można sobie ponarzekać, najważniejsze są jednak wyniki. A z wyprawy na północny zachód przywozimy 4 punkty. Simon przypomniał o sobie w Stargardzie, Almeida za to w Szczecinie. Ktoś zawsze wypali. Warty podkreślenia kolejny świetny okres Zyskowskiego (14, 24, 17, 18).
Michalak wykluczony z powodu kontuzji na kilka tygodni...
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 359
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 06 mar 2019, 18:01

Obawiam się, iż zbyt często ten styl pozostawia zbyt wiele do życzenia. W zeszłym sezonie wyglądało to inaczej. Natomiast dwa sezony temu podobnie...
Moim zdaniem IM nie ma pomysłu za bardzo na Simona w tej drużynie. Czas pokaże, ale mnie od dawna Simon zupełnie nie przekonuje.
Kontuzja Michalaka to fatalna sprawa. Uważam,że to nasz najlepszy przedsezonowy transfer. Do tego potrafił wziąć ciężar gry na siebie w ważnych momentach. Wielka szkoda.

Mikora
Posty: 359
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 10 mar 2019, 18:42

Przed przebudową Anwil był chimeryczny, ale miał kilka świetnych spotkań. Po przebudowie gra po prostu fatalnie. Almeida to cień zawodnika z zeszłego sezonu i mecz z Wilkami niczego nie zmienia. Dawny IA to dynamiczny, rozrywający obronę zawodnik. Dzisiaj IA nie jest w stanie wygrać żadnego pojedynku 1 na 1, jest ociężały, bez dawnego wyskoku. Taki sam był z Wilkami, tylko siedział mu rzut.
Ja już w ten zespół nie wierzę i obstawiam,że odpadniemy w I rundzie ze Stalą. Zespół przypomina zeszłoroczny Stelmet-zawodnicy są sfrustrowani, gra nie wychodzi, trener jest bezradny. Pisałem,że może najlepiej byłoby zwolnić Michailovica i zostawić resztę bez zmian. Sądzę, że efekt byłby lepszy niż to co powstało po przebudowie.

Mikora
Posty: 359
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 22 mar 2019, 12:35

Ignerski w Anwilu. No, tej siły to już nikt nie powstrzyma :)
Tak na poważnie,to traktować to należy jako uzupełnienie składu i zabezpieczenie rotacji Polaków i nic więcej. Igner zdaje się od 3 lat nie zajmuje się już na poważnie koszykówką. Nie sądzę aby był poważnym wzmocnieniem.
Czytam, iż Michalak ma "kontuzję przeciążeniową". wcześniej taką miał Lichodej. Jeszcze wcześniej za prędko do gry wrócił Michailović (chociaż summa sumarum Anwilowi wyszło to na dobre). I zaczynam się zastanawiać, czy przygotowanie fizyczne w Anwilu aby na pewno jest na odpowiednim poziomie

Padre
Posty: 326
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Padre » 22 mar 2019, 14:42

Wow 8-)
Tylko tyle napiszę.

Mikora
Posty: 359
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 30 mar 2019, 15:13

Lewandowski i Milicic powinni się znaleźć w Shaqtin Full za decyzje personalne, zwłaszcza spuszczenie Kostka i sprowadzenie za niego emeryta i inwalidę, którzy od kilku lat nie grali w poważną koszykówkę. Z całym szacunkiem dla Ignera oczywiście. Długo broniłem Łączyńskiego,ale dzisiejszego występu nie da się obronić. Najgorsze jest to,że Anwil naprawdę się starał i walczył.Za ten bałagan odpowiadają prezes Lewandowski i Igor Milicic, którzy podejmowali fatalne decyzje personalne. Przed i w trakcie sezonu. Zawiedli zupełnie. Niedługo przyjdzie czas weryfikacji podsumowań, ponieważ sezon we Włocławku skończy się po I rundzie PO.

Mikora
Posty: 359
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 31 mar 2019, 18:11

Ja za bardzo już w ten zespół nie wierzę, ale jeśli został jakiś cień nadziei, to niech Wojtkowski od..li się od drużyny, razem ze swoimi politycznymi gierkami. Swego czasu doprowadził do zwolnienia trenera i kilku zawodników, w sytuacji gdy były jeszcze szanse na PO. Nie dało to żadnych rezultatów, ani sportowych, ani finansowych. Zespół na pewno nie potrzebuje wtrącania się Wojtkowskiego.

razor
Posty: 247
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: razor » 01 kwie 2019, 22:32

Szewcu czy chase bardzo sie przejma zmianami w zarzadzie wykonanymi przez tego kurdupla. Poki co zmiany w skladzie sa na minus, obejrzalem sobie nasze spotkanie w ostrowie i wychodzi mi ze trzeba bylo pogonic ruska,vlado i dodac centra. Mamy za to 2 kontuzje, sfrustrowanego czejsa i nikigo do pomocy dla sobina.W po skraca sie rotacje, wiec sobin bedzie gral jeszcze wiecej ?

fAnwilu
Posty: 174
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 02 kwie 2019, 15:36

Oglądałem wygrany mecz DG z Polskim Cukrem i dąbrowianie w ten sam sposób pocisnęli w niedzielę Anwil. Zagęszczali wręcz do granic niemożliwości strefę podkoszową, a my pchaliśmy tam piłkę, co często kończyło się stratami. Według mnie najlepszą odpowiedzią na taką koszykówkę byłby duet Simon - Almeida, czyli dynamiczni, skoczni gracze potrafiący i wsadzić, i trafić z półdystansu.

Anwil cierpi w tym sezonie na syndrom pucharowicza. Po prostu, są mecze ważne i ważniejsze. W tych rozgrywkach tych drugich było już całkiem sporo - prawie każde spotkanie LM (gdy jeszcze były szanse na awans), do tego mecze z czołówką PLK. Porażki we Włocławku ze Spójnią, AZS oraz MKS to były mecze tylko ważne, które miały się same wygrać. I wyszło, jak wyszło.

Nie mogę się zgodzić z zarzutami o złą budowę składu. Nie mamy 20 baniek budżetu, żeby kupić każdego, mamy konkurencję wśród innych drużyn PLK, jest przepis o dwóch Polakach, przytrafiły się kontuzje (mnóstwo ich!) i trzeba było, używając języka polityki, przeprowadzić rekonstrukcję. Można sobie gdybać, co by było, gdyby od początku był Almeida, gdyby Cel do nas trafił, gdyby nie kontuzje, itd. Ale po co to komu? Przed sezonem trzeba było brać, na co było nas stać, a w trakcie dokonać zmian. I tyle. Na podsumowania sezonu przyjdzie jeszcze czas, na to czas, sialala.

Osobny akapit należy się MKS, któremu kolejny raz już w tym sezonie należą się wielkie brawa. Z pieniędzmi może i krucho, ale serca tam nie brak. Za to kochamy sport. No i szacunek dla Wojciechowskiego, który został w DG (choć pewnie miał propozycje), bo trener Winnicki mu zaufał przed sezonem. Pięknie się odwdzięcza.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 359
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 02 kwie 2019, 16:51

Zła budowa składu nie wynika z tego, iż nie pozostał Ivan czy dlatego,że Cel odmówił, ale dlatego,że nie wzięto zawodników z innymi charakterystykami. Nie zadbano o atletyzm, siłę pod koszem,lidera. Michailović i Lichodej w ogóle nie powinni się znaleźć w Anwilu. Również transfer Markovicia od początku mnie nie przekonywał. Zespół jednak potrafił zagrać kilka znakomitych meczów, chociaż generalnie gra pozostawiała niedosyt. Wówczas zdecydowano się na przebudowę. Klub zaryzykował i moim zdaniem okazało się to niewypałem. Pozbyto się pożytecznych Markovicia (pomimo wszystkich zastrzeżeń) i Kostka, w zamian za Ivana i Czyża. Nie wiem jakie były możliwości, ale należało zrobić coś innego-pozbyć się Lichodeja, a Kostka przesunąć na 4. Efekt jest taki,że mamy wielką dziurę na PF. Niestety Ivan to nie jest ten sam Ivan co z zeszłego sezonu, brak mu dynamiki, minięcia, pewności siebie w kończeniu akcji. Do tego doszła jeszcze kontuzja Michalaka, który grał znacznie lepiej niż pokazują jego statystyki oraz słaba i bezbarwna gra Simona, który co raz szybciej dołącza do listy transferowych porażek. Ponoć grał dobrze w dobrych ligach-ja widzę bezbarwnego gościa,który nie ma ani pewnego rzutu,ani wejścia pod kosz.W efekcie zamiast wzmocnieniu, drużyna uległa osłabieniu.
Tak więc o ile Anwil z przed przebudowy faktycznie cierpiał na syndrom pucharowicza i miał zbyt luźne podejście do wielu meczów, to jednak potrafił pokazać dobrą koszykówkę, a i te mecze z ligowym przeciętniactwem wygrywał (pomimo słabego stylu). Anwil po przebudowie ma już dwie porażki oraz przegraną w PP z zdziesiątkowaną Arką. A w meczu z MKS ja jakiegoś luźnego podejścia nie widziałem-widziałem natomiast bezradność wobec obrony MKS i słabą defensywę (to zresztą cecha charakterystyczna Anwilu w tym sezonie).
Zgodzę się natomiast,że nie ma w ogóle sensu rozważać temat zwolnienia IM.

fAnwilu
Posty: 174
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 02 kwie 2019, 17:23

Mikora pisze:
02 kwie 2019, 16:51
Zła budowa składu nie wynika z tego, iż nie pozostał Ivan czy dlatego,że Cel odmówił, ale dlatego,że nie wzięto zawodników z innymi charakterystykami. Nie zadbano o atletyzm, siłę pod koszem,lidera.
OK, przepraszam, myślałem, że chodziło Ci o konkretne nazwiska, a nie konkretne cechy. Sam też pewnie wolałbym Markovicia zamiast Lichodieja. Trzeba też brać pod uwagę budżet i to, że w trakcie sezonu ciężko o wymarzonego gracza. Takiego, co by miał i to, i tamto, i jeszcze był bez pracodawcy i tani. W każdym razie mamy już atletyczny duet Simon - Almeida, mamy lidera (? Almeida), pod koszem mamy dużo nazwisk, ale ze zbiórkami dość krucho. Sobin jest niski, Szewczyk lubi okolice 7. metra, Czyż i Ignerski to melodia przyszłości. Co by nie było - i będę to powtarzał jak mantrę, wszelkie uwagi odnośnie składu muszą poczekać na ostateczne rozstrzygnięcia w p-o.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

razor
Posty: 247
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: razor » 02 kwie 2019, 19:53

Ignerski melodia przyszlosci, zaraz moze sie okazac ze on w 10 meczach jeszcze zagra :D
Najbardziej mnie wkurzajacym jest rusek, o ile crosariol to byl nygus jakich malo to przynajmniej uczciwie lapal 3 faule w 2. kwarcie i siadal na lawce. Ruski lezy w kazdym meczu kilka razy na parkiecie, sklada rece ze niby nie faulowal w gescie ostrowskiego klaskacza, jak dodam ze przychodzil do nas z latka best spot up szutera ever (chyba ze drsgo w wywiadzie robil sobie z niego jaja). Trudno mi uwierzyc ze on forme szykuje na PO.
Michalak wroci na PO i ma b6c w super formie ? Mamy w tym sezonie sporo pecha, sle moze uda sie nim podzielic z krzyzokami albo arka :D

Maciej
Posty: 232
Rejestracja: 16 wrz 2017, 20:05

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Maciej » 02 kwie 2019, 22:59

fAnwilu pisze:
02 kwie 2019, 15:36
Nie mogę się zgodzić z zarzutami o złą budowę składu. Nie mamy 20 baniek budżetu, żeby kupić każdego, mamy konkurencję wśród innych drużyn PLK, jest przepis o dwóch Polakach, przytrafiły się kontuzje (mnóstwo ich!) i trzeba było, używając języka polityki, przeprowadzić rekonstrukcję. Można sobie gdybać, co by było, gdyby od początku był Almeida, gdyby Cel do nas trafił, gdyby nie kontuzje, itd. Ale po co to komu? Przed sezonem trzeba było brać, na co było nas stać, a w trakcie dokonać zmian. I tyle. Na podsumowania sezonu przyjdzie jeszcze czas, na to czas, sialala.
I to jest cytat, który większość kibiców z Włocławka powinna sobie wziąść do serca. Jadąc od końca, czas podsumowań przyjdzie po zakończeniu sezonu. Anwil od paru sezonów słynął z tego, że na I rundę składał "coś tam", a na finał 3mał fajerwerki. Widocznie taka polityka. Zatem poczekajmy do końca PO z oceną działaczy, trenera i samego składu. Jasne, dziś wygląda to średnio (lubię tą dramaturgię Mikory, po każdej porażce Włocławka forum ma nowe posty), ale PO rządzi się swoimi prawami, ponoć to czas weteranów. Zobaczymy, przeanalizujemy, ocenimy, podsumujemy. Klasyk nie z tej dyscypliny mówi: dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe.

Dev
Posty: 2
Rejestracja: 01 cze 2018, 20:53

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Dev » 03 kwie 2019, 0:49

Mikora pisze:
02 kwie 2019, 16:51
Michailović i Lichodej w ogóle nie powinni się znaleźć w Anwilu.
Michailović byl idealny jako alternatywa dla Łaczki, ten sam styl co Broussard najpierw punkty pozniej podanie, niezly pierwszy krok. Niestety po kontuzji gral typowo pod siebie a nie pod zespol.
Również transfer Markovicia od początku mnie nie przekonywał. Zespół jednak potrafił zagrać kilka znakomitych meczów, chociaż generalnie gra pozostawiała niedosyt. Wówczas zdecydowano się na przebudowę. Klub zaryzykował i moim zdaniem okazało się to niewypałem. Pozbyto się pożytecznych Markovicia (pomimo wszystkich zastrzeżeń) i Kostka, w zamian za Ivana i Czyża.
Markovic to dla mnie najwiekszy niewypal Anwilu w tym sezonie. Potencjal ogromny, tak jak i pensja pewnie, niestety dobre mecze mozna policzyc na palcach jednej reki (a te przestrzelone rzyty spod samego kosza... to nie wypada profesjonalnemu zawodnikow). Kostrzewskiego caly czas daze sympatia za poprzednia przygode z Anwilem i ciezko mi jest go ocenic obiektywnie. Indywidualnie spisywal sie na pewno dobrze ale jakbym na miejscu trenera mial opcje zrobic wymiane Markovic, Kostek-> Almeida, Czyz to bym z niej skorzystal.
Nie wiem jakie były możliwości, ale należało zrobić coś innego-pozbyć się Lichodeja, a Kostka przesunąć na 4.
Jestes inteligentny, a piszesz takie glupoty. Kostem na 4 jest za slaby atletycznie do tego mamy Zyzia ktory na chwile swietnie sprawdza sie w tej roli a Lichodej na 3 to bylby objezdzany jeszcze bardziej niz na 4.
Niestety Ivan to nie jest ten sam Ivan co z zeszłego sezonu, brak mu dynamiki, minięcia, pewności siebie w kończeniu akcji.
Sorry ja wole takiego Ivan,a ktory nie pali jakis glupich rzutow i czlapie przez 3 kwarty w meczu, tylko takie jak teraz co dzieli sie pilka. Licze ze jeszcze wroci mu troche dynamiki i wtedy bedzie robil przewage 1on1.
Do tego doszła jeszcze kontuzja Michalaka, który grał znacznie lepiej niż pokazują jego statystyki oraz słaba i bezbarwna gra Simona, który co raz szybciej dołącza do listy transferowych porażek. Ponoć grał dobrze w dobrych ligach-ja widzę bezbarwnego gościa,który nie ma ani pewnego rzutu,ani wejścia pod kosz.W efekcie zamiast wzmocnieniu, drużyna uległa osłabieniu.
Jezeli chodzi o MM pelna zgoda, moim zdaniem jest strasznie niedoceniany. Wedlug mnie podejmuje duzo lepsze decyzje niz w poprzednim sezeonie w polsce i poprawil gre w obronie jeden na jeden.
Simon potrafi seryjnie zdobywac pkt ale to nie bedzie gosc co wezmie pilke pod pache i sam wygra mecz. Powinno mu byc teraz latwiej po przyjsciu Ivana, zobaczymy w PO.

Mikora
Posty: 359
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 03 kwie 2019, 17:47

Michailović byłby może idealną alternatywą dla Łączki gdyby nie to,że nie był PG, nie grał jak PG i nie potrafił grać jako PG. Czyli zupełnie nietrafiony transfer. Trzeba było wziąć ofensywnego rozgrywającego, a nie SG. Ale niestety najważniejsze dla IM było, aby miał odpowiedni zasięg ramion.
Co do Kostka na PF, to obojętnie jak oceniać jego atletyzm i fizyczność względem tej pozycji, to niczym nie ustępuje, grającym u nas na PF Lichodejowi czy Zyskowskiemu. Dałby więcej i byłby pewniejszym graczem niż Czyż po 2 letniej przerwie. Nie wiem po co piszesz o Lichym na SF, bo ja nic takiego nie proponuje.
Co do IA może wolisz takiego, ale to nie jest taki AI, jakiego potrzebuje Anwil. I nie chodzi tu o odpalenie kilku rzutów czy dzielenie się piłką ale brak dynamiki, minięcia i zwycięskich pojedynków 1 na 1.
Co do Simona, to mnie jego gra od kilku miesięcy zupełnie nie przekonuje. I nie chodzi o wzięcie piłki pod pachę, ale nieskuteczność i bezbarwność.

Mikora
Posty: 359
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 10 kwie 2019, 20:16

Anwil zagrał co mógł, nie można zarzucić naszym zawodnikom braku ambicji, determinacji itd. Był dziś troszkę słabszy. W I rundzie gramy ze Stalą i to już jest pewne. Będzie bardzo ciężko, ale na straconej pozycji nie jesteśmy. Chociaż gdybym miał postawić pieniądze to postawiłbym na Stal.
p.s. Szkoda,że Igner został wykluczony z parkietu. Moim zdaniem sędziowie byli troszkę nadgorliwi w tej sytuacji. Planinic wierzgał nogami i również trafił Ignerskiego, więc obydwa zachowania powinny być potraktowane po równo.
p.s.2-jeszcze raz gratulacje dla AL i IM za spuszczenie Kostka i Markovicia i zostawienie Lichodeja i sprowadzenie inwalidy, który przez 2.5 roku nie grał w koszykówkę. Genialny ruch.

razor
Posty: 247
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: razor » 11 kwie 2019, 10:23

O wyniku zadecydowaly 2 bledy ( zle przekazanie przy rzucie starksa i akcja almeidy) wiec zle nie jest. Byl pomysl, niezle obrona i znane nam juz otwarte rogi wiec stelmetowi jak zwykle siedzialo przy oddawaniu treningowych rzutow.

Akcja ignerskiego - glupio zrobil , tak samo jak planinic (ktory kopal lezac lezacego), najlepiej bylo dac po technicznym i tyle.

Swietne zawody zagral zyzio (cos mi sie zdaje ze licznik jego zbiorek w ataku powinien pokazac wieksza liczbe) i broussard (na wejscia ktorego pod kosz stelmet nie ma odpowiedzi). Rusek zawodzi caly sezon (a w to ze sie obudzi w PO szczerze watpie), to jest zawodnik niewatpliwie lepiej wyszkolony niz sakic (ktorego mozna porownac troszke do "wycierucha" jak to nazwal kiedys andrew) masa brudnej gry i bazowanie na checiach a nie talencie, u nas rusek bazuje na talencie a checi specjalnych nie przejawia, zreszta gdyby byl dobry to ruskie i tak by go za granice nie puscili :) )
Ogromnym problemem jest to ze Ivan nie mija, z tego mielismy rok temu ogromne bonusy, teraz brak mu szybkosci i jesli nie trafia to wiecej szkodzi niz daje. Simon wyglada lepiej kiedy almeida siedzi na lawce.

Jedyne co cieszy to to ze w brudnym, fizycznym meczu caly czas bylismy w grze (bo widze jeszcze rezerwy potencjalu, ivan, rusek na wiecej niz zero chyba mimo wszystko umie zagrac, michalak, czyz tez chyba moze zagrac lepiej) + kontrola tempa gry.

Seria ze stala jakos specjalnie mnie nie martwi, bo naszym potrzebne sa mecze na powaznie bo wtedy gramy po prostu lepiej,a stal z calej pozostalej nam gornej 4ki jest zdecydowanie najslabsza).

Nie chce pastwic sie nad polskimkoszem ktory widzial dominacje zielonej, zmeczenie i oslabienie brakiem kelatiego :mrgreen:

Dla zielonej - gratulacje, byli ciut lepsi po swietnym (choc brudnym meczu)

dodam jeszcze od siebie najlepsze co czytalem po meczu :

"Do not everestimate the heart of the champion " :lol:

fAnwilu
Posty: 174
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 12 kwie 2019, 19:38

Piękne widowisko. Czułem się jak by to był przełom maja i czerwca, ale w roli Florence'a wystąpił Starks. Obie drużyny mają jeszcze rezerwy i pewnie będą jeszcze silniejsze. Lichodiej grał o takie stawki, że na mecz sezonu zasadniczego nie ma się co spinać. Mam nadzieję, że ten typ tak ma i pokaże klasę w p-o.
Nie rozumiem demonizowania Stali. Na pewno jest to mocny zespół, ale żeby sięgnąć po mistrzostwo trzeba będzie i tak pewnie 2 mocne zespoły ograć w serii. Wiadomo, że lepiej zagrać z kimś z pozycji 6-8, ale będzie co będzie.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości