Final Anwil - Stal

PLK, 1LM i niższe ligi - Mecze, Drużyny, Zawodnicy, Transfery, Plotki, Polskie drużyny w europejskich pucharach, Polacy za granicą, Byli gracze PLK itp.
Mikora
Posty: 177
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Mikora » 31 maja 2018, 10:38

Faktycznie Almeida uderzył łokciem w plecy Johnsona. Jednak nie ma co porównywać tego ciosu do ciosu Johnsona. Ivan został już ukarany przewinieniem technicznym. Swoją drogą ta akcja zaczęła się wcześniej, gdy Almeida wylądował za parkietem.

gimlig
Posty: 3
Rejestracja: 31 maja 2018, 10:16

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: gimlig » 31 maja 2018, 10:52

...nikogo nie tłumaczę. Czy po tym filmiku ktoś napisze, że w zachowaniu Almeidy nie było nic nagannego? Almeida uderzył po gwizdku. Zrobił to z premedytacją i również powinien udać się do szatni. Możliwe, że sędzia widział na powtórce ujęcie z którego nie zobaczył wszystkiego...

Mikora
Posty: 177
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Mikora » 31 maja 2018, 11:08

gimling-bez przesady. Uderzenie Almeidy nie kwalifikuje się na faul dyskwalifikujący. Nie było silne, nie było zadane w jakieś wrażliwe miejsce ciała (twarz, szyja). Ja zdaje sobie sprawę,że w takich sytuacjach każdy widzi co chce widzieć i ciężko zachować jasny osąd, ale zachowanie Johnsona jest znacznie cięższego kalibru i nie ma mowy aby traktować je podobnie. Komisarze powinni może również przyjrzeć się zachowaniu Markovicia bo tam ruch łokciem również był wyraźny.

gimlig
Posty: 3
Rejestracja: 31 maja 2018, 10:16

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: gimlig » 31 maja 2018, 11:50

8-) pokój i dobro...

może masz rację Mikora... nie znam przepisów na tyle by jednoznacznie orzec, że uderzenie po gwizdku = out, niezależnie od części ciała, w którą atakujemy..

pokazałem jedynie, że
w zachowaniu Almeidy (abstrahując już od tego czy się poślizgnął czy nie) nie było nic nagannego
= nieprawda

koniec tematu

fAnwilu
Posty: 65
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: fAnwilu » 31 maja 2018, 17:13

Kolejny mecz i znów kibice oglądają szaleńczą pogoń. Nie można spokojnie budować przewagę, a potem równie spokojnie ją obronić? No widać nie można :]

Może ten finał nie jest widowiskowy, może i ma elektryzujących pojedynków wielkich gwiazd, ale...
To o czym wspominałem - każdy z zawodników może zadecydować o wyniku, są pogonie, są straty przewag.
W każdym z tych meczów jeden osobisty spudłowany więcej, jedna wykręcona z obręczy trójką mniej, jedno niecelne dogranie mniej i każdy wynik byłby dziś możliwy od 4-0 do 0-4. Tak więc remis po tych czterech spotkaniach jest po prostu jak najbardziej sprawiedliwy.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

tomek060391
Posty: 2
Rejestracja: 31 maja 2018, 22:42

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: tomek060391 » 31 maja 2018, 22:46

Największą pierdołą w tej całej sytuacji jest Pastusiak, który jak na dłoni widzi łokieć Almeidy. Już wtedy powinien wkroczyć między zawodników i zakończyłoby się tylko na dachach.

razor
Posty: 132
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: razor » 01 cze 2018, 16:28

Bandzior dostal 2 bana na mecze, a kibice stali dostaja malpiej szajby ze ukarany w meczu Almeida nie dostal dodatkowej kary :lol:
Swoje oburzonko wyrazil tez maciek co ma zaciek zielinski - znany i powszechnie szanowany arbiter boiskowej elegancji, czekam az sie hyzego roja spytaja co o tym sadzi :)

Sadze ze stal bedzie jeszcze grozniejsza i boje ze nasi podejda na jeszcze wiekszym luzie, a mimo naszej miazdzacej przewagi talentu mecze beda bardzo ciezkie. Anwil gra w serii slabo i wciaz czekam na nasz dobry mecz. bo przy ew wtopie we wloclawku powrotu do nas raczej na 7 mecz nie widze.

Krasny
Administrator
Posty: 121
Rejestracja: 16 sie 2017, 16:24

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Krasny » 01 cze 2018, 17:00

Też mnie to śmieszy - faul Almeidy to zwykły unsport i został odpowiednio ukarany już na boisku. Natomiast nie trzymający ciśnienia AJ to dno i trzy metry mułu - zachowanie, które trzeba tępić w zarodku i z pełną surowością egzekwować kary, która w moim przekonaniu jest baaardzo łagodna - od Stali oczekiwałem ukarania zawodnika i braku odwołania, a to, co dziś wypuścili to kompromita ja na całej linii. Jak by cudem AJ kręgosłupa nie wyrwało 😂

Padre
Posty: 207
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Padre » 01 cze 2018, 19:51

Nie oceniam kary dla AJ, ale kara Aleidzie też się należała. Na ujęciu z drugiej strony (wrzucił to jeden z kibiców Stali) ewidentnie widać, że Almeida nie odepchnął, ale po prostu "przyp.......ł" Johnsonowi w plecy. I tu pełna zgoda z Zielonym. Zwykły unsport gdyby go po prostu odepchnął, a nie mu przywalił.

Co może oznaczać brak kary dla Almeidy? Jeszcze większe pozwolenie na brudną grę, na "przypadkowe uderzanie" rywala po gwizdku (niby ktoś kogoś walnie przypadkowe i tylko w plecy, ale może rywal mu "odpowie" z łokcia), na podstawianie nogi pod będącego w powietrzu rywala... Może i w meczu numer 5 będzie jeszcze spokojnie, ale coś czuję, że w G6 będzie bardzo ostro.


Mówią o faulu Markovicia, a czemu tak mało mówi się o przypadkowej nodze Hosleya, która spowodowała uraz Łapety? Jakoś tak dziwnie wyglądało to zza kosza gdy mu pojechał po kostce.

Dotychczas patrzyłem na ten finał bez faworyzowanie żadnej z drużyn. Teraz będę kibicował pokiereszowanej Stali.

razor
Posty: 132
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: razor » 01 cze 2018, 20:44

Mogl mu zlamac kregoslup albo zbrukac jego niewinnosc :lol:
Sedziowie na miejscu przeanalizowali zachowanie almeidy i odpowiednio go ukarali. Rzeplinski mowi ze z wyrokami sie nie dyskutuje. Moze by tak jeszcze raz przeanalizowac polfinal i zobaczyc czy nikt nie spojrzal krzywo na koszarka, bo moze sie okazac ze tam tez nie wszystko bylo ok. Stal robi sobie krzywde i zamiast wziac na klate kare przelewa na papier jakies swoje urojenia.

Ps Romek Qn pozwy pisze :)

Dev
Posty: 1
Rejestracja: 01 cze 2018, 20:53

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Dev » 01 cze 2018, 20:58


Padre pisze:
Mówią o faulu Markovicia, a czemu tak mało mówi się o przypadkowej nodze Hosleya, która spowodowała uraz Łapety? Jakoś tak dziwnie wyglądało to zza kosza gdy mu pojechał po kostce.
Aż się zarejestrowalem, nawet wypociny Andrew i Mikory mnie do tego nie sprowokowały ;)

Zobacz kto spowodował upadek Q i dopiero później oceniaj czy on chciał uderzyć Lapete.

Do tego Q nie ma w sobie w ogole agresji, nie dyskutuje z sędziami, za kazdym razem pomaga rywalowi wstać. Widać szukales pretekstu zeby kibicowac Stali :)



Wysłane z mojego Pixel przy użyciu Tapatalka


razor
Posty: 132
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: razor » 01 cze 2018, 21:17

Im anwil mniej dyskutowal z sedziami tym lepiej na tym wychodzil dlatego niech stal robi szum ;)

Padre
Posty: 207
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Padre » 01 cze 2018, 21:40

Dev pisze:
01 cze 2018, 20:58
Widać szukales pretekstu zeby kibicowac Stali :)
O to, to :D
Dodam, że kiedyś podkochiwałem się w jednej pannie z Ostrowa. Ale to było w czasach, kiedy Anwil nie miał jeszcze tytułu MP, a ostrowski Allen myślał o Kebabie w Śląsku :P.

Go Stalówka :mrgreen:

PS.
Dla mnie powinno być: AJ 2 - IA 1, albo AJ 1 - IA 0. Plus ewentualna kara finansowa dla AJ.
Poza tym 14 tys. PLN to naprawdę spora kara finansowa dla zawodnika. Do dychy powinni mu obniżyć.

Andrew
Posty: 97
Rejestracja: 03 lip 2017, 18:13

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Andrew » 02 cze 2018, 9:16

Ojcze- nie wytrzeźwiałeś? Takiej sterty głupot nie napisałeś nigdy w życiu. Nie wiem czy jeszcze Cię coś boli po serii Anwilu ze Stelmetem, ale naprawdę piszesz o Q, że ten celowo skręcił kostkę Łapecie? Wg Ciebie powinno się ukarać AJ (kary dla niego nie oceniasz, rozumiem, że powinno się tego małego kurwiszona z getta jeszcze przepraszać?) oraz Almeidę i Q. Owszem akurat Markovic nie faulował łokciem celowo Łączyńskiego (tu się rodzi paranoja kibiców Anwilu), ale karanie Almeidy oraz Q (popchnął go zgadnij kto zanim wpadł w Łapetę) to już totalna przesada. Tak samo jest przesadą, że karakan może jeszcze w finałach zagrać bo moim zdaniem powinien wylecieć z tej ligi na zbity pysk. Poziom finałów jest żenujący, to tematy zastępcze są teraz w cenie z tego co widzę :)

Padre
Posty: 207
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Padre » 02 cze 2018, 10:48

Heh...
Kara dla Johnsona utrzymana.

Coś czuję, że dzisiaj Anwil wyraźnie ogra Stal i emocje w tym finale ograniczą się do brzydkiego meczu numer 6. Pograłem Anwil +5,5

razor
Posty: 132
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: razor » 02 cze 2018, 11:49

A odniesiesz sie do innych opinii odnosnie ataku hosleya na lapete ? 8-)

Mikora
Posty: 177
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Mikora » 02 cze 2018, 15:16

Ten mecz to był blamaż. Stal grając bez AJ i praktycznie bez Łapety, z Łukasiakiem jako pierwszym centrem była o milimetry aby wywieźć zwycięstwo. Szacunek dla Łączki i Josipa bo oni wygrali ten mecz. Chorwacki looser, znów był blisko zawalenia kolejnego meczu. Z jednej strony chciałbym MP dla Anwiliu, ale jeśli to spowoduje zostanie sabotażysty na ławce trenerskiej, to nie wiem czy to gra warta świeczki. Milicić to najsłabszy punkt Anwilu. Nawet gdyby kontuzji doznali Carter i Holt on dalej by zaordynował swoje dziurawe match-upy

Mikora
Posty: 177
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Mikora » 02 cze 2018, 15:53

Ale muszę przyznać,że szacunek dla Łączki. Tak jak nie wyobrażam sobie Strzałki w przyszłym sezonie, tak nie wyobrażam sobie braku Łączki. Nie jako pierwszy PG (chyba,że w parze z dobrze rozgrywającym combo). Portos (Łączka), Aramis (Josip) i Atos (Leon) powinni zostać.

Mikora
Posty: 177
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Mikora » 02 cze 2018, 16:42

O lider Brzytwy się odezwał. Po pierwsze mam gdzieś Brzytwę i czy tam wrócę, po drugie chodziłem na mecze Nobilesu, gdy ty mówiłeś na g..wno papu, po trzecie jesteś dupkiem i tchórzem atakując mnie na Brzytwie, wiedząc,że mam tam bana, zamiast tutaj.

razor
Posty: 132
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: razor » 02 cze 2018, 18:05

Rajkovic masakruje igora nie mniej niz ivan masakruje gebelsa z ostrowa.

Wypadl im 1szy center i 1szy rozgrywacz i oni graja lepiej od nas, bo maja pomysl na gre, nas ratuja indywidualne umiejetnosci ktorym od czasu do czasu tez igor podcina skrzydla (nie wiem o co chodzilo z brakiem hosleya, na konfie nikt chyba o to nie spytal). Im dalej w mecz i zawodnicy zapominaja co im kazano grac ( 2 i 4 kwarta) tym lepiej dla nas.
Laczka gra kapitalne zawody, a sobin to bez watpienia najlepiej wyszkolony center ostatnich lat w PLK.

Brawo dla stali, glownie dla rajkovicia, bo wyciaga z nich 223% ich mozliwosci.

Co do laczki - to nie jest gosc ktory nadaje sie na zmiennika, poza tym z kim mamy wychodzic w s5 w nast sezonie ?

Mikora
Posty: 177
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Mikora » 02 cze 2018, 18:18

Kozik-jesteś tu zalogowany ale jesteś kolejnym, który woli obrażać mnie na brzytwie zamiast tutaj odpisać. Widziałem więcej meczów Nobilesu/Anwilu niż ty meczów koszykówki w ogóle. Nie będziesz mnie razem z tym clownem dede pouczał kto jest prawdziwym kibicem a kto nie

Awatar użytkownika
Kozik
Posty: 25
Rejestracja: 01 lip 2017, 19:00

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Kozik » 02 cze 2018, 19:47

Obawiam się, że to niemożliwe bo jestem kibicem Anwilu prawie od początku istnienia.
Ale do meritum. Ktoś kto kto życzy porażki w finale klubowi, któremu niby kibicuje jest wart najwyższej pogardy. Pouczać cię nie zamierzam bo ty jesteś nieuleczalny przypadek.

Awatar użytkownika
Kozik
Posty: 25
Rejestracja: 01 lip 2017, 19:00

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Kozik » 02 cze 2018, 19:56

Ale skoro już tu jestem. To fakt, imo Rajkovic więcej wyciska z zespołu niż Igor. Jednak mam nadzieję, iż talentem koszykarskim, który stoi na wyższym poziomie niż w Stali, to wyciągniemy.
Milicić to tak na prawdę młody trener, który uczy się na własnych błędach co czasami odbija się na Anwilu. Co nie zmienia faktu, że szanuje Go i życzę jak najlepiej.

Padre
Posty: 207
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Padre » 02 cze 2018, 20:48

Padre pisze:
02 cze 2018, 10:48
Pograłem Anwil +5,5
Słaby ten Anwil. Dobrze że po Q3 pograłem na Anwil i nie straciłem :mrgreen: .

Przebieg meczu podobny do kilku poprzednich. Po Q3 Stal wypracowuje sobie przewagę ok. 10 punktów, a później ją traci w Q4. Tym razem tak bardzo nie zadecydowała wybitna obrona Anwilu, ale niemoc Stali z dystansu w ostatnich minutach. Bo pozycje były.

Dzisiaj autentycznie szkoda mi Stali, bo byli mocno osłabieni a walczyli do końca. Ale prorokiem nie trzeba było być, żeby zgadnąć, że w Q4 opadną trochę z sił.
A Anwil? Zdecydowanie Łączka był dzisiaj bohaterem. Poza jednym głupim zachowaniem po faulu Holta zagrał świetny mecz. I to on wygrał Anwilowi mecz. Pokazał, że w ostatnich minutach można na niego liczyć.

Mikora
Posty: 177
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Final Anwil - Stal

Post autor: Mikora » 02 cze 2018, 20:54

Kozik pisze:
02 cze 2018, 19:47
Obawiam się, że to niemożliwe bo jestem kibicem Anwilu prawie od początku istnienia.
Ale do meritum. Ktoś kto kto życzy porażki w finale klubowi, któremu niby kibicuje jest wart najwyższej pogardy. Pouczać cię nie zamierzam bo ty jesteś nieuleczalny przypadek.

Może od początku Anwilu tak. A twoja ocena mojego wpisu to zwykła nadinterpretacja. Ochłoń, przeczytaj jeszcze raz co napisałem i odpowiedz sobie szczerze czy ja życzę Anwilowi porażki

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: blabick, Google Adsense [Bot] i 1 gość