Anwil Wloclawek 2018/2019

PLK, 1LM i niższe ligi - Mecze, Drużyny, Zawodnicy, Transfery, Plotki, Polskie drużyny w europejskich pucharach, Polacy za granicą, Byli gracze PLK itp.
Mikora
Posty: 305
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 27 lis 2018, 15:18

We Włocławku idzie ku lepszemu :)
Ostatnie dwa mecze Anwilu to wreszcie był Anwil jaki chciałbym oglądać. I wreszcie dobrze wyglądała obrona.
Co do Broussarda. W ostatnich meczach dał dużo dobrego i przyczynił się do tych efektownych zwycięstw. Sądzę, że klub pożegna się z Michailoviciem, który staje się po prostu zbędny dla tej drużyny.
Ponoć Parzeński ma jakieś fochy. Jeśli tak to droga wolna. Szymek spokojnie da radę jako zmiennik Sobina a jako uzupełnienie składu można spróbować ściągnąć kogoś z I ligi. Chociażby tego Niedźwiedzkiego.

fAnwilu
Posty: 158
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 29 lis 2018, 13:51

Na wyniki i dobrą postawę Anwilu w dwóch ostatnich meczach (Le Mans, Le Gia) wpływ miało sporo czynników, ale obawiam się, że wśród nich jest nieobecność Lichodieja. Gość swoje trójki rzuci, ale w obronie jest tyczką do minięcia i połowę zdobytych punktów "oddaje" swoją grą w obronie. Jakoś nie mogę się do niego przekonać. Uważam, że bez niego zespół lepiej funkcjonuje. Statystyki owszem ma dobre, ma doświadczenia na europejskich parkietach, więc i w odpowiednich momentach będzie wnosił spokój i opanowanie. Może jeszcze się do niego przekonam.

Najmilej zaskakuje ostatnio Szewczyk (z Le Mans w 10 minut miał 11 pkt i 2 zb, z Legią w 21 minut zdobył 21 punktów (!) i zebrał 8 piłek). Obawiałem się, że będzie zawodnikiem na 10 minut, 2 punkty i 3 zbiórki, taką grającą maskotką. Nie, nie będzie. Wciąż potrafi grać w koszykówkę i wciąż mu się chce.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 305
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 30 lis 2018, 15:52

Obawiam się fAnwilu,że masz rację co do naszego dońskiego Kozaka. W obronie gra bardzo źle, do tego ma po prostu słabe warunki jak na PF. To jak na razie naprawdę duże rozczarowanie.
Szymek daje radę, obawiałem się,że po tej kontuzji nie wróci już do dawnej formy, aczkolwiek byłem pewien,że będzie dawał więcej niż Parzeński, co zresztą artykułowałem. To świetny zawodnik-weteran, który wciąż ma w sobie ogień i pasję do gry. Mieć kogoś takiego w drużynie to kapitalna sprawa.

Mikora
Posty: 305
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 08 gru 2018, 18:50

Pomimo zwycięstwa dzisiejszy mecz Anwilu był na pograniczu kompromitacji. Myślałem po dwóch ostatnich meczach,że idziemy ku dobremu a tu taka żenada. Lichodziej to sabotażysta, transfer tego zawodnika to zupełna pomyłka. Wrócił do gry i wróciła żenująca obrona. Do tego Markovicia znów rozbolały plecy. Ale to było do przewidzenia, z tego typu kontuzją. Jestem ciekaw czy w klubie są zadowoleni z pary naszych PF-sabotażysta i inwalida. Mógłby jeden z tych pajaców z akredytacjami dziennikarskimi zapytać o to IM.

fAnwilu
Posty: 158
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 09 gru 2018, 16:06

"Widziały gały, co brały". Nie wątpię, że Milicić znał doskonale mocne i słabe strony zawodników, z którymi chciał grać w tym sezonie. Zresztą u niego rzadko się zdarza, żeby zawodnik nie wypalił. Jeśli już, to to chyba raczej kwestia głowy zawodnika (Oguczi, jeszcze inny Murzyn - Brown?). Z takimi zespołami jak Miasto Szkła, też trzeba umieć wygrywać (a krośnianie ostatnio są na fali wznoszącej, za to my graliśmy bez Łączyńskiego).
Są za to powody do radości - coraz lepiej wpasowuje się Broussard, a Zyskowski w ostatnich kilku meczach wręcz imponuje (a jaki miał kiepski początek rozgrywek!).
Jedno wyrażenie w Twoim poprzednim wpisie jest zbędne. Szanujmy się! Nie wiem, czy przed salką, w której odbywają się konferencje prasowe stoją ochroniarze, ale zawsze możesz spróbować wejść po meczu i zadać pytania trenerowi.

No i na koniec info zawodnicze: Parzeński został wypożyczon do końca sezonu do Rosy. "Wypożyczony", bo latem podpisał z Anwilem dwuletni kontrakt.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 305
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 09 gru 2018, 22:37

fAnwilu-ok, pewnie to wyrażenie jest zbędne. Wzięło się stąd, iż słychać, iż wiele osób z akredytacjami z dziennikarstwem nie ma nic wspólnego, i znalazło sobie sposób na łatwe wejścia na mecz.
Czy IM zdawał sobie sprawę z braków defensywnych Lichodieja? Nie wiem, być może w poprzednich zespołach były one maskowane i nie były widoczne. W każdym bądź razie moim zdaniem ten transfer zupełnie się nie broni. Do tego Marković. Moim zdaniem zdrowy Nikola jest bardziej przydatnym graczem niż Rosjanin. Tyle,że on ma uraz, a może bardziej chorobę przewlekłą, której nie da się 100% zaleczyć. W każdym momencie mogą go rozboleć plecy. Mam nadzieję,że klub będzie miał możliwość reakcji na te problemy. Moje marzenie to pozbycie się obydwu PF, i angaż w ich miejsce jednego ale dobrego, przesunięcie Kostka na 4 i dokooptacja Ośmiornicy. Ech, marzenia :)

Mikora
Posty: 305
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 16 gru 2018, 9:06

Kolejny po Venstpilis świetny mecz Anwilu. Broussard z meczu na mecz coraz lepszy, mam nadzieję,że nie pożegnamy go po powrocie Łączki. Poza tym doskonały Simon, dobry Kostek, który przypomniał,że za 3 również potrafi trafić, Szymek w swojej wysokiej formie. Oddzielna sprawa to Wadowski, który zagrał jeden z najlepszych (jeśli nie najlepszy) meczów w karierze.Dobry transfer. Reszta również ok, nawet Lichodiej mnie nie drażnił. Martwi jedynie słaba forma Sobina.Marković również powinien mieć więcej rzutów. Ale generalnie bardzo dobry mecz.

Mikora
Posty: 305
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 02 sty 2019, 21:32

Przedziwny mecz we Włocławku i wynik nawet na standardy NBA wysoki. Nie wiem jak ocenić dzisiejszą grę Anwilu po takim dziwacznym meczu. Z jednej strony strata 115 pkt, 2 dogrywki i blisko porażki z zespołem z poza ścisłej czołówki. Z drugiej strony rywal był wyśmienicie dysponowany rzutowo, przez dłuższy okres czasu trafiał wręcz fenomenalnie, a i tak udało się wyrwać ten mecz i wyjść z bardzo trudnej sytuacji w III kwarcie. Na pewno zespół pokazał siłę mentalną.
Jestem ciekaw jak IM poustawia to wszystko po powrocie Łączyńskiego i jak będzie wyglądać rotacja. Dziś Vlado był lepszy niż Broussard, który miał duże problemy z Bibbinsem i Dzierżakiem, jednak Czarnogórzec to nie jest rozgrywający. Sam fakt rozdania 1 asysty przy 30 min gry dużo moim zdaniem pokazuje.
Zastanawia mnie gra Simona. W ostatnich meczach ograniczył swoje poczynania głównie do rzutów za 3. Co raz rzadziej korzysta ze swej firmowej wcześniej akcji, czyli rzutu za dwa grając 1 na 1. Nie wiem czy jest to dobra ewolucja.
Nasi dwaj PF znów dali pokaz. Lichodiejowi dziś już tak nie siedziało jak w Krośnie, do tego dużo jakichś głupich błędów. Natomiast Marković to żenada.Ostatnio sporo gra na C, dziś tylko na tej pozycji, nie wiem czy dlatego,że fizycznie nie wyrabia jako PF czy Igor woli takie ustawienie. Na C również nie wnosi prawie nic. Moim zdaniem gra z kontuzją. Może nam w decydujących momentach sezonu zabraknąć jakości pod koszem. Pozbycie się go i sprowadzenie kogoś kto wydatnie wzmocni strefę podkoszową uważam,za konieczny ruch. Sobin i Szymek wszystkiego nie załatwią, a reszta jako gracze podkoszowi to trochę mus (Kostek,Lichodiej,Zyziu).

fAnwilu
Posty: 158
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 03 sty 2019, 13:10

Polpharma to bardzo niewygodny rywal. Tak jak napisałeś - to zespół spoza czołówki, ale jakże tej czołówki blisko. I to nie przypadek - szacunek dla Gronka. To szybko grający zespół, który może zajechać każdego rywala. Przy dobrej skuteczności rzutów z gry mogą wygrać z każdym w PLK.
Takie zwycięstwo wpłynie na pewno pozytywnie na nasze morale, ale mecz został okupiony sporym zmęczeniem.
W sobotę zapowiada się więc chyba zacięty mecz (!) Start przyjeżdża do Włocławka opromieniony niesamowitym zwycięstwem w końcówce z Polskim Cukrem (są powtórki na YT - warto to zobaczyć), w dodatku to też zespół, który lubi dużo biegać...

Marković to nie jest ten Marković, którego pamiętamy z zeszłego sezonu. Problemów zdrowotne sprawiły, że gra teraz trochę bojaźliwie, w dodatku pudłuje sporo rzutów spod kosza. A ja go właśnie pamiętałem jako takiego cwaniaka, co to pod dziurą złapie bezpańską piłkę albo oszuka kilkoma zwodami rywala i zdobędzie punkty. Jest to dziś (dla nas, kibiców, bo w klubie mają lepszą wiedzę) najbardziej niepewny zawodnik. Zdrowy jest niezwykle przydatny dla zespołu, gdy (tak jak obecnie) ma jednak problemy, to jest trochę jak Kot Schrödingera - i jest i go nie ma ;)
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 305
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 03 sty 2019, 13:30

fAnwilu-obawiam się,że on zdrowy już może nie być. Nie wiem co z nim jest ale to wygląda na coś przewlekłego. Moim zdaniem (ale to tylko domysł,nie mam żadnych informacji) on nie jest w pełni zdatny do gry ale wybiega na parkiet z musu gdyż w klubie stracili cierpliwość i dostał ultimatum,że albo jest gotowy do gry albo rozwiązują z nim kontrakt. Po jego ruchach na parkiecie widać,że brak mu swobody jakby nie był pewny swego ciała.

Mikora
Posty: 305
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 08 sty 2019, 20:27

Po meczach z Venstpilis i Stelmetem wydawało mi się,iż idziemy w dobrym kierunku. Ale ostatnio przyszedł słaby mecz z Startem i fatalny dzisiaj. Kilka uwag tak na szybko

1)Po powrocie kontuzjowanych graczy IM zupełnie pogubił się w rotacji. Zespół jest przeładowany na obwodzie a niedomaga pod koszem. Na PG jest przesyt i taka rotacja jak dzisiaj to zupełny bezsens, który doprowadzi, iż bez formy będą zarówno Broussard z Vlado, dokładając kwasy w szatni. Sytuacja podobna do Parzyk-Szymek na początku sezonu. Więc albo Aron albo Vlado. Problem w tym,że gdyby połączyć obydwu to mielibyśmy gracza kompletnego. Niestety AB nie ma rzutu i dynamiki Czarnogórca, natomiast Vlado przeglądu pola Amerykanina. Ja bym wybrał jednak AB.
2)Nie wiem co robi jeszcze w Anwilu Markovic, chyba jedynie aspekty finansowe powodują,że wciąż jest w zespole. Ale jakie przesłanki powodowały IM aby grać tym sabotażystą na C kosztem Szymka to już chyba sam pan Bóg wie. Wchodzi SzSz za Josipa, daje dobrą zmianą po czym do końca meczu siedzi na ławce. Podobnie było ze Startem. Zupełnie irracjonalne i szkodliwe dla zespołu decyzje trenera. Kozak doński to osobna sprawa. Dziś nie siedziało więc był bezużyteczny. Fatalny dobór zagranicznych (sic!) zawodników na PF będzie się odbijał do końca sezonu nam czkawką.
3)Simon-pod koniec zagrał wreszcie kilka akcji jakie pokazywał jeszcze do niedawna, zanim IM zaczął robić z niego stacjonarnego strzelca z 3 z rogów boiska. Czemu to marnowanie potencjału Chase służy?
4)Skuteczność za 3- niestety zespół zawodzi w tym elemencie gry. Sądziłem,iż będzie to niezwykle silna broń Anwilu w tym sezonie ale Michalak,Vlado czy Lichy zawodzą w tym elemencie.

fAnwilu
Posty: 158
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 09 sty 2019, 13:53

Gdyby, gdyby, gdyby... gdyby oni tak nie trafiali z dystansu jak najęci, a gdybyśmy my się zbliżyli do naszej średniej celnych rzutów za 3...
Lichodieja pewnie usprawiedliwia uraz nadgarstka (w koszykówce ważna rzecz!). Marković był "głodny gry" - to zdecydowanie na plus, gorzej, że znów pudłował spod kosza.
Ten mecz pokazał, jak ważnym graczem Anwilu jest Łączyński - rozdał parę asyst i gdy przebywał na parkiecie to zwiększyło się morale zespołu i chęć do gry. Po pierwsze to dobry zawodnik, po drugie, przy problemach z kontuzjami i szukaniem trzeciego rozgrywającego, to on gra z zespołem najwięcej (w porównaniu do Mihailovicia i Broussarda).
Szkoda, że nie dogoniliśmy. Cóż, jeszcze walczymy o awans.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 305
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 12 sty 2019, 14:11

Brawo IM, świetna rotacja. Zwłaszcza "rozgrywający" Michailović daje radę. Właśnie dlatego nie ufam IM - za transfery Lichodeja i Vlado oraz takie reakcje na parkiecie jak dzisiaj.
Dowieźliśmy to zwycięstwo ale liczyłem na lepszą grę. Marković zagrał chyba najlepszy mecz w sezonie. W kontekście informacji, iż żadnych zmian nie będzie może to cieszyć. Szkoda,że formę utracili Simon i Broussard. Para Szymek-Lichy zupełnie nie radzi sobie na tablicach. Szymek musi grać w parze z Niko, natomiast Josip z Lichym.
Mamy trzech PG, ale Łączka wyprzedza Vlada i Broussarda o lata świetlne.
Adrom poinformował, iż wzmocnień w Anwilu nie będzie. W sytuacji dojścia Kuliga do Cukru i szykowanej zmiany na PG w Ostrowie (nie wierzę aby po dzisiejszym meczu Scott został) stawia Anwil dość trudnej sytuacji. Niestety nieudane lato transferowe będzie się ciągnąć za naszym zespołem do końca sezonu. Paradoksalnie naszą przewagą jest IM, który w niektórych aspektach bije na głowę konkurencje. Ale potrafi podejmować takie decyzje, po których zęby bolą.

fAnwilu
Posty: 158
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 12 sty 2019, 17:13

Wpadłem tylko napisać, że takiego Markovicia to ja lubię. Wszechstronny, skuteczny (w końcu), odważnie grający (też w końcu), boiskowy cwaniak. Wróciły wspomnienia o Diduszce...
Wrócił też Łączyński - wspominałem o tym przy okazji meczu z Avellino, ale również dziś różnica na rozegraniu między nim a Mihailoviciem i Broussardem widoczna była gołym okiem. To jest mózg Anwilu, a jeszcze gdy trafia rzuty, to jest rozgrywającym kompletnym.
Komentarz odnośnie braku transferów słyszałem, ale... mi tu jakaś 4/5 by się przydała.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 305
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 16 sty 2019, 20:59

Niestety dziś porażka. Moim zdaniem mamy problem z nadmiarem bogactwa i IM nie ogarnia w tej sytuacji rotacji. Co zresztą nie jest jakimś zarzutem, gdyż mało kto by to ogarnął. Trzeba ten skład odchudzić na pozycjach 1/2. Broussarda albo Vlado powinien odejść.

Mikora
Posty: 305
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 19 sty 2019, 13:37

Znów wychodzi brak hierarchii w zespole i dziwaczna rotacja. Zyzio jako PF? Niech się IM decyduje-albo Vlado albo Broussard. Zbyt wielu zawodników na obwodzie źle wpływa na formę niektórych oraz zaburza rotację na wszystkich pozycjach bo Zyzio i Kostek dostają minuty na PF. Szatnie trzeba przewietrzyć i to jak najszybciej.
Łączka niestety gra fatalnie. Nie wiem czy to ciągle ta kontuzja, ale nie może tak grać w obronie
Brak zespołu, brak lidera, przeładowany i źle zbudowany skład oraz kompletnie zagubiony trener-tak wygląda Anwil w tym momencie. Jeśli nie dojdzie do zmian personalnych to o finale czy medalu możemy zapomnieć. Idziemy drogą zeszłorocznego Stelmetu, tyle,że mając słabszy niż oni zespół. Jak po zdobyciu MP i zwiększonym budżecie można było zbudować drużynę o klasę gorszą niż zeszłoroczna to wie tylko IM i włodarze klubu.

razor
Posty: 206
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: razor » 19 sty 2019, 14:54

Pelna zgoda, za wielu do grania na obwodzie, nikt nie dostaje tylu minut zeby byc dobrze w grze, ew bledy i lawka gotuja zawodnikow. Laczka poluje na asysty a nie wygrana w meczu. Dodatkowo - dzis udalo sie to 3 razy w a poprzednich meczach tez nalogo lapiemy 4 faule w 3 minuty i pozniej zamias ryzykowac grajac twarda dobra obrone, oddajemy pole. Trzeba flo przyznac ze o ile potrafi byc strasznym cancerem, to to jest naprawde fantastyczny zawodnik.
Szkoda mi sobina, bo on z leonem znali sie jak lyse konie, a tutaj na 4ce w kazdym meczu gra ktos inny i pozniej tak to wyglada + lichodiej to jest za wolna i ciezka trojka.

dodatkowo - jak o Griszczuku mozna bylo mowic ze trzyma sie zalozen przedmeczowych, to nie wiem co pisac o obecnym treneiro.
Straty tez ida na konto trenera, koncowka 2 kwarty to 3 takie same straty bo te sama akcje gralismy, tak samo na koniec broussard skacze do gory i patrzy komu oddac ? :shock:

co robic - trzeba pogonic kogos z obwodu, ja chyba zostawilbym aarona kosztem mihailo, bo gdy on odpowiadal za gre wygladalo to duzo lepiej niz teraz wiec zostalibysmy z

laczka/aaron
chase/michalak
kostrzewski/zyzio
walery/markovic
sobin/szewcu

chociaz poza szewcem kazdy powinien grac 20+ minut w meczu (albo dolozyc minut, ze np we wloclawku kwarty sa po 12)

ogolnie dramat, ale sa pozytywy - dylu zawsze dostarczy jakies rozrywki, ostatnio wachal nabial almeidy, dzis dostal czape sezonu, piekny dario pokazuje ze basket to prosta gra, ze umiejetnosc myslenia jest w baskecie przeceniana

i jeszcze ogolna uwaga, ktora zauwazyl bezszyjny, u nas nie ma radosci z gry, nie ma sportowej zlosci, jak nie idzie to nie idzie i zmiennicy zamiast z nastawieniem wejscia po kujawsku ( na pelnej kur..) dostosowuja sie gra do reszty.
szkoda

i gratujacje dla gdyni, kiedy sa w swojej grze naprawde fajnie sie ich oglada, brawo.

ps. almieda - spoko ale za kostrzewskiego i zyzia ? bo chyba nie na 12 minut na mecz.

Mikora
Posty: 305
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 19 sty 2019, 15:02

Ja również wolałbym zrezygnować z Vlado niż Aarona. Do tego należałoby spuścić, któregoś z PF. Zresztą szkoda słów, ten skład od początku źle zbudowano. I nawet nie chodzi o problemy z Polakami. Lichodej, Michailovic i Markovic to większe czy mniejsze niewypały. Coraz częściej zaczynam myśleć,że Simon również. To chyba ostatni sezon IM we Włocławku. Jest taki jak jego zespoły- nieobliczalny i nierówny

razor
Posty: 206
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:07

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: razor » 19 sty 2019, 15:09

zastanawia mnie jeszcze czy igor wyciagal maksa ze skladu ( dla mnie mistrzem w tym byl urlep, ktory moim zdaniem nie raz chyba dla udowodnienia sobie i innym ze potrafi - sciagal taki zlom ze strach) czy z taktyki, ktora (zwlaszcza w obronie) jest dobra.
Problem w tym ze taktyka nie zawsze wygrywa mecze. Tak bylo dzis gdzie talent i wolna reka daly latwa wygrana gdyni. Nie moge doczekac sie konferencji, znajac wloclawskich kwiat dziennikarstwa, igora czeka niezle grilowanie :lol:

Lewy
Posty: 1
Rejestracja: 19 sty 2019, 19:13

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Lewy » 19 sty 2019, 19:14

Ten phil z brzytwy to jaculek?

fAnwilu
Posty: 158
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 19 sty 2019, 21:45

Dziś po prostu nie wpadało... Nie mówię, że rzucaliśmy tylko z czystych pozycji, ale piłki dosłownie wykręcały się po rzutach z obręczy.
Do tego doszło sporo strat, ale niestety tegoroczny Anwil z tego słynie. Przy takim szybkim zawodniku jak Florence nie można pozwalać sobie na chwile nieuwagi, nonszalanckie, czy sygnalizowane podania.
Zauważyłem też, że ostatnio "gramy" statycznie w ataku. Przeprowadzamy piłkę na połowę rywala, po czym koszykarze biegają za linią 6,75 m i przekazują sobie piłkę z ręki do ręki, a reszta stoi.
Dlaczego krytykujecie Łączyńskiego? Miał przerwy w grze, dopiero wraca do formy i z celnością jest marnie, ale przyczepiać się, że rozdaje asysty? Od tego przecież są rozgrywający, a z asyst są punkty.
Mihailovic a Broussard: w Lidze Mistrzów widać różnicę klas tych graczy, ten drugi sobie na tym poziomie zwyczajnie nie radzi (choć momenty były). Mihailović jest świetnym strzelcem, sam potrafi sobie wykreować okazje do rzutu, odważnie wjeżdża też pod kosz. Broussard wydaje się jednak lepiej "sterować tempem" gry. Gdy trzeba zwolni, gdy trzeba to przyspieszy. Przed Anwilem jeszcze (mam nadzieję) sporo meczów w europejskich pucharach (jeśli nie w LM, to w Europucharze) i uważam, że nie ma co pochopnie rezygnować z któregokolwiek, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że Łączyński i Mihailović mieli kontuzje, a Broussard dołączył do zespołu w trakcie sezonu, więc na pozycjach 1-2 wyglądamy "podejrzanie".
Ale jak usłyszałem o Almeidzie, to się rozmarzyłem i od razu się na serduszku ciepło zrobiło. Ivan wróć!
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 305
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 19 sty 2019, 21:57

fAnwilu-niestety kryzys w zespole jest znacznie poważniejszy niż słaba skuteczność. Przypomnę,iż przegraliśmy z najsłabszą na dzień dzisiejszy drużyną czołowej piątki, która grała bez najlepszego C (Usphaw) i rzucała za 3 na 26%. Im również nie wpadało ale nas rozgromili.

Broussard a Vlado. Jak już pisałem gdyby ich połączyć byłby gracz idealny. Niestety Vlado ma rzut i dynamikę ale nie ma przeglądu pola, chłodnej głowy i trochę samicuje. AB ma przegląd pola, dobrą obronę ale jest bez rzutu i słabo spisuje się jako rezerwowy (musi mieć zaufanie trenera i minuty aby pokazać swoje walory). Ja bym wybrał jednak AB, ale to trudny wybór, tym bardziej, iż Vlado wali tróje, a z tym w tegorocznym Anwilu krucho.

Na konfie IM wziął winę na siebie. Moim zdaniem to nic nie zmienia. To nie ten technik zadecydował o porażce. IM musi podjąć męską decyzje i zrezygnować z któregoś z obwodowych zawodników. Tym bardziej, iż bałagan na obwodzie wpływa źle na rotacje podkoszową i formę niektórych zawodników (Zyzio !).

Mikora
Posty: 305
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 21 sty 2019, 17:56

Ivan Almeida wolnym graczem. Na Brzytwie niedługo będą cegiełki sprzedawać aby uzbierać na jego kontrakt. Tyle,że czy przyjście Ivana coś by zmieniło we Włocławku? Myślę,że tak ale pod warunkiem zrobienia mu miejsca na obwodzie. Przynajmniej dwóch zawodników z pozycji 2/3 musiałoby opuścić klub. Wszyscy piszą o Broussardzie ale gdyby doszedł IA to ja bym zrezygnował z Vlado. Oprócz tego zapewne należałoby zrezygnować z usług Simona. Z IA by się po prostu dublowali, a ze względu na taki i nie inny rozkład Polaków trudno by było wykorzystywać tą parę równocześnie. No chyba,że udałoby się znaleźć jakiegoś polskiego PF i znacznie zwiększyć rolę Szymka. Tyle,że nawet wówczas przynajmniej dwóch z trójki Zyzio,Kostek i Michalak musiałoby się zadowolić grą po 10-15 min. Tak więc nie sądzę aby były środki na takie przetasowanie w składzie.
Lichy wypadł na kilka tygodni. Z jednej strony to znaczne osłabienie ataku, z drugiej wzmocnienie obrony ;) I zmniejszenie problemu z rotacją. Wcale się nie zdziwię jak niektórzy zaczną grać lepiej jeśli dostaną więcej minut bądź wrócą na swoją pozycję (Zyzio to nie PF). A co za tym idzie zespół zacznie grać lepiej.

fAnwilu
Posty: 158
Rejestracja: 29 paź 2017, 16:45

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: fAnwilu » 21 sty 2019, 22:20

Mieć Ivana w składzie, a nie mieć to wielka różnica - wiadomo. Zgadzam się jednak, że chyba za bardzo nie pasuje do tej układanki. Jest rozgrywający świetny sezon Simon, Almeida by się z nim dublował. Z drugiej strony w tegorocznym Anwilu brakuje zawodnika, który potrafiłby sam odmienić losy spotkania. Nie, nie wierzę w powrót Ivana, nie widzę tego (a szkoda!).
"Z trzeciej strony" wyrobił sobie u nas taką markę, że nie zdziwię się, jeśli trafi do innego klubu PLK.
Anwil nós é sabe pá caga!!!

Mikora
Posty: 305
Rejestracja: 25 lip 2017, 10:42

Re: Anwil Wloclawek 2018/2019

Post autor: Mikora » 21 sty 2019, 22:29

fanAnwilu-wolę nawet nie myśleć, co by się stało gdyby "trzecia strona" doszła do skutku i IA wylądowałby w Stelmecie, Arce czy Cukrze. Tylko kolejny "miś" zdołałby utulić pogrążonych w goryczy i żalu kibiców Anwilu. :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości