Polski Cukier Toruń 2017/2018

PLK, 1LM i niższe ligi - Mecze, Drużyny, Zawodnicy, Transfery, Plotki, Polskie drużyny w europejskich pucharach, Polacy za granicą, Byli gracze PLK itp.
kalnietis
Posty: 88
Rejestracja: 04 sie 2017, 16:30

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: kalnietis » 14 sie 2017, 17:57

Wilson dobry gracz, ale ja bym szedł w stronę kogoś wyższego, silniejszego, dającego więcej w obronie. Ideał? Zabian Dowdell :twisted:
Toruń fajny skład zbudował. Żonglowanie paszportami nie będzie problemem, oprócz Francuza sami waleczni Polacy, zwierzak pod koszem, to lubię. Właśnie twarda obrona powinna być bronią na Stelmet. Co widać po europejskich pucharach. Jeżeli ZG maksymalnie utrudni się atak, to Dragicevic zacznie płakać, Koszarek dyskutować z sędziami i cała gra to będzie sto kozłów w jednej akcji Florencea albo tego Iversona.
No, ale żeby myśleć o jakiejś niespodziance to potrzeba jeszcze zagranicznych wzmocnień.

Łojciec
Jedynym pocieszeniem w tej offseasonowej mizerii jest przedłużanie kontraktów z kluczowymi zawodnikami w paru klubach. Czyżby trochę płynniej zaczęto płacić :?:

Padre
Posty: 201
Rejestracja: 06 lip 2017, 13:35

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: Padre » 21 wrz 2017, 22:41

Miała być wielka gwiazda, gorące nazwisko, było tyle czekania, a przyszedł gracz z potencjałem i sporymi umiejętnościami, ale jeszcze bez wyrobionej marki.
https://sportowefakty.wp.pl/koszykowka/ ... we-wloszec

Pojawiają się nazwiska Maynora, czy Wilsona, ale przecież np. taki Maynor to zupełnie inny gracz niż Cosey. Maynor to przede wszystkim kreator, świetnie asystujący, a Cosey to combo. Ale cóż, jak się nie ma pucharów, to uznani w Europie gracze do PLK raczej nie walą drzwiami i oknami.

Trotter i Wever, choć po przejściach, to jednak gracze którzy zaliczyli w swej karierze solidne kluby.

PS.
A tutaj napisali o tym, że byli blisko pozyskania Chrisa Wrighta (nie mylić z tym z Turowa ;-) ) i Andrew Andrewsa. Taki Wright byłby naprawdę fajnym transferem.
http://www.pomorska.pl/sport/koszykowka ... ,12504092/
Ostatnio zmieniony 21 wrz 2017, 23:00 przez Padre, łącznie zmieniany 1 raz.

Andrew
Posty: 97
Rejestracja: 03 lip 2017, 18:13

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: Andrew » 21 wrz 2017, 22:47

Ktoś mi powie czemu od razu zrezygnowano z Trottera? Toruń moim zdaniem źle rozegrał okienko transferowe bo spokojnie można było powalczyć o Weavera z Trotterem, a tu mamy Gruszeckiego, Cela i Amerykanina, który szału nie robi za nich. Czyli transfery na minus. Za to finansowo wyjdzie na to samo albo drożej.

kalnietis
Posty: 88
Rejestracja: 04 sie 2017, 16:30

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: kalnietis » 22 wrz 2017, 10:02

Nie wydaje mi się, żeby Cosey był lepszy od Gibsona albo Toreya... Może szykuje się jakieś wzmocnienie pod kosz, bo mało tam centymetrów?
Dziwi mnie, że nikt w plk nie zainteresował się Scottem Machado. Świetny rozgrywający, który poprzedni sezon spędził w najsłabszych klubach odpowiednio bundesligi i ACB. Ehhh, gdyby tak za dwa,trzy miesiące puszczono wolno treflowego B.Browna i zamiast sprowadzono Machado 8-)

Najemnik
Posty: 227
Rejestracja: 23 cze 2017, 22:28

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: Najemnik » 22 wrz 2017, 10:10

A mi sie wydaje ten combo-guard to nie ostatnie slowo Torunia, pucharow tam nie ma wiec nie ma co sie spinac od poczatku ligi. Na moje wyglada to tak, szukali kogos dobrego ale nie znalezli, nie spanikowali tylko wyciagneli solidnego grajka na pozycje 1/2. W trakcie sezonu jest wiele zawirowan i napewno dojda jeszcze jedno dwa nazwiska - dla mnie sluszna droga. Sklad Torunia ocenia na plus - bo nie narobili niepotrzebnych transferow jak Stal chocby.

Andrew
Posty: 97
Rejestracja: 03 lip 2017, 18:13

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: Andrew » 22 wrz 2017, 11:10

Czyli Gruszecki jest potrzebnym transferem? Rotacja paszportowa jest przyzwoita, sportowo nie jest to gracz wybitny jak na PLKa (jak Weaver, a jest Polak sprowadzony w roli następcy Amerykanina), a mnóstwo kasy w budżecie zabrał.

Kalnietis- myślisz, że Machado chciałby grać w jakieś marnej PLKa? Zresztą osoby Wilsona czy Maynora potwierdziły, że do tak nędznej ligi się nie wybiorą. Jedynie z "głośnych" nazwisk może ktoś przyjść się odbudować (np po kontuzji) i moim zdaniem tu jest słuszniejsza droga.

Koszykowkapro.pl
Posty: 8
Rejestracja: 14 wrz 2017, 12:18

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: Koszykowkapro.pl » 22 wrz 2017, 14:40

Kogo by nie brali do ligi to i tak cudów na kiju nie będzie,

Koszykowkapro.pl
Posty: 8
Rejestracja: 14 wrz 2017, 12:18

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: Koszykowkapro.pl » 22 wrz 2017, 14:41

:lol:

kalnietis
Posty: 88
Rejestracja: 04 sie 2017, 16:30

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: kalnietis » 22 wrz 2017, 15:27

Andrew
Imo Machado dałoby się do plk ściągnąć, warunkiem występów w pucharze. Niestety tutaj jest pies pogrzebany. Pewnie, gdyby nie puchary, to nawet Zan Tabak nigdy nie przyjechałby do Polski mimo, prowadzenia wcześniej tylko hiszpańskiego średniaka, z drugiej ligi.
Ale zgoda, poziom plk jest fatalny, w tym roku chyba znów niższy. Tutaj można ściągnąć tylko kolesi z peryferii, albo takich, co przynajmniej rok nigdzie nie grali. :cry:

Fi_Mi
Posty: 74
Rejestracja: 05 lip 2017, 23:27

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: Fi_Mi » 22 wrz 2017, 23:31

Dziś porażka w Londynie z Żalgirisem aż 61:87, ale wciąż bez Coseya i Mbodja.

Ciekawostka - w składzie Litwinów wystąpił i zdobył 9 pkt Gitys Masiulis ('98), wychowanek Zielonych, syn dobrze znanego i pamiętanego zwłaszcza w Sopocie Tomcy Masiulisa, który od kilku lat jest w Kownie trenerem młodzieży.

Entor
Posty: 1
Rejestracja: 24 wrz 2017, 14:01

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: Entor » 24 wrz 2017, 14:38

Machado w tamtym sezonie był blisko Turowa ale w ostatniej chwili wolał doły ligi niemieckiej. W PLK zagrałby z 8 meczów na poziomie(Stelmet, Toruń, Anwil, Rosa) reszta to raz w tygodniu z jakąś Siarką. Turów w tamtym sezonie też długo zwlekał z zatrudnieniem pg bo wszyscy odmawiali i skończyło się na Carterze, który końcówkę może i miał przyzwoitą ale na tle całego sezonu to wypadł dość słabo. Oby nowy nabytek był przynajmniej tak dobry jak Trotter, choć wszyscy oczekiwali kogoś lepszego.
Co do Cela i Gruszeckiego to o jednego za dużo, chyba że Toruń grałby w pucharach i obaj zawodnicy byli na 4-5 miejscu jeśli chodzi o zarobki (i umiejętności, bo łatwo jest przepłacać).
Żeby walczyć ze Stelmetem potrzeba jeszcze z dwóch zawodników, w tym jeden na poziomie Weavera, bo narazie jest za dużo dziur.

tomwielu
Posty: 43
Rejestracja: 30 wrz 2017, 12:29

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: tomwielu » 30 wrz 2017, 12:39

Serdecznie witam po przerwie wszystkich mi znanych i nieznanych. Szkoda, że taki koniec spotkał forum-basketa. Z drugiej strony dobrze, że jest nowe miejsce, w którym bez ograniczeń znakowych można coś więcej napisać.

Wracając do tematu. Na razie Toruń, jak dla mnie, jest chyba najbardziej przehype'owanym teamem w stawce. W zamian za szytych na miarę sukcesu, bo ogranych w tej roli liderów, przyszli tacy, którzy to musza odbudować własną markę lub dopiero ją zbudować. Inna sprawa, że i rotacja nie wygląda kolorowo. O ile na obwodzie jest spora wymienność pozycji, raczej bogato, to pod koszem niedostatki. Poza tym obaj pf i obaj centrzy są przewidywalni, grają tak samo, tzn. dwie stretch 4 i dwaj defensywni centrzy. Spory znak zapytania to także trener, który fajnie wygląda podczas timeoutów i chodzą za nim niezłe opinię z szatni, ale to nadal niewiadoma. Był mega sukces z kopciuszkiem ligi, ale też raczej nie przynoszące chluby ostatnie miejsce w Lidze Adriatyckiej. Przegrał też rywalizację o finał rodzimej ligi z dobrze znanym w Polsce, Gasparem Okornem. Śmiało można napisać, że przy porównywalnej sile obu zespołów.

Nie twierdzę, że to nie wypali, ale na starcie jest tyle niewiadomych, że stawianie tej ekipy nawet ponad Stelmet, jest więcej niż życzeniowe. Na teraz bardziej przemawiają do mnie, poza oczywistością z Zielonej Góry, Rosa i Anwil, choć i co do Włocławka mam parę znaków zapytania. Należy też pamiętać o Stali, która z niezłej strony pokazała się w dwumeczu z Herciliją i którą czeka/ją wzmocnienie/a. Tak czy inaczej, zapowiada się ciekawa walka za plecami Stelmetu, który na starcie, grając też w pucharach, może trochę niespodziewanych porażek nałapać.

Wyjątkowo wrócił mi popyt na naszą, zresztą nie tylko naszą, ligę i życzę Wam, jak i sobie, wielu pozytywnych emocji :)

tomwielu
Posty: 43
Rejestracja: 30 wrz 2017, 12:29

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: tomwielu » 01 paź 2017, 11:22

Szybko przyszedł ten plaskacz na otrzeźwienie w postaci nieobecności dwóch z czterech podkoszowych Pierników. Można by to przykryć ew. gdyby w klubie była/y 3 z inklinacją do gry na 4, Weaver!, ale takich w Toruniu w tym sezonie nie ma. Same undersized 3/2. To tylko pokazuje, jak bez sensu zbudowany jest ten zespół.

Chciałbym jednak zobaczyć dzisiaj dobry mecz w Dąbrowie, aczkolwiek w siedmiu i z taką plażą pod koszem będzie więcej niż ciężko.

tomwielu
Posty: 43
Rejestracja: 30 wrz 2017, 12:29

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: tomwielu » 22 paź 2017, 14:25

Spodziewaną przeze mnie mizerię grają Pierniki. Bez rozgrywającego, bez obrony, bez pomysłu. Cosey nie potrafi grać picków, przegląd pola ma na poziomie: widzę najbliższego. Sam talent rzutowy to za mało. Gdyby miał kilka cm więcej, może byłby fajną dwójką, a z doskoku combo. Wtedy też pewnie nie grałby w Polsce. Robienie z niego na siłę jedynki mija się z celem, jest doraźne. Pod koszem nie broni nikt, poza fragmentami będącego ostatnio bez formy Mbodja. Cel to żaden wielki upgrade w stosunku do Skificia, bo Chorwat przynajmniej czasami stawiał się w defensywie. Grucha przy silniejszym rywalu stłamszony.

Minął miesiąc od czasu, gdy ta paczka ze sobą przebywa i trenuje, a ja żadnego postępu w grze nie widzę. Gdzie jest ta zapowiadana przez trenera Mihevca obrona? Chyba została w Słowenii. Dziś zjadła nas ekipa bez rozgrywającego. Będąca w dodatku po wyjazdowym meczu pucharowym w środku tygodnia.

Pięknie też pracuje Pan dyrektor sportowy. Robi sobie wycieczki za ocean, pod szyldem ligi letniej, a na koniec i tak ściąga tych, którzy tam nawet nogi nie postawili. Takich klubów, na którzy łożą na ten mityczny wyjazd na campy/ligę letnią w USA jest więcej. Poza tym opieranie składu o graczy rodzimych już niejednemu wyszło czkawką. W naszym zasięgu finansowym nie ma takich, którzy by nawet w tak średniej lidze zrobili odpowiednią różnice. Głównie pije tu do Cela.

Sezon młody. Czeka nas na pewno jeszcze spory rollercoaster, ale moim zdaniem warto już teraz zebrać się w gronie decyzyjnym z trenerem i przedyskutować, czemu jest jak jest i jaki pomysł ma Słoweniec na rozwiązanie tego stanu rzeczy? Wygrane z kelnerami w ogóle mnie nie interesują, a z Asseeco, które też do faworytów nie należy, było w stylu: lepszy wynik niż gra. Reasumując. Do moich uszu z oddali dobiega dzwon, pewno Tuba Dei, bijący na alarm. Na razie taki ostrzegający.

anwil88
Posty: 264
Rejestracja: 20 cze 2017, 1:44

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: anwil88 » 16 mar 2018, 15:14

Ktoś coś więcej może napisać o tym nowym nabytku Torunia co grał w Australii ?

anwil88
Posty: 264
Rejestracja: 20 cze 2017, 1:44

Re: Polski Cukier Toruń 2017/2018

Post autor: anwil88 » 03 kwie 2018, 20:08

Kilka słów na temat kibiców Torunia. Buractwo , buractwo to mało powiedziane . Pozdrawiam 2 panów z sektora L1 , którzy tylko nas wyzywali , a jak coś mówili to prawie by nas zagryźli , żałośni ludzie :lol: Życzę wam poprawy dopingu w play off bo głośniki to dobry pomysł na koncerty , a nie mecz koszykówki . :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość